„Rosjanie przegrupowują się, aby przygotować natarcie”. Najnowsze informacje ukraińskiego sztabu

"Trwa wycofywanie niektórych jednostek z terytorium obwodu kijowskiego i czernihowskiego, a także przegrupowanie wojsk wroga, przypuszczalnie w celu utworzenia grup uderzeniowych na kierunku słobodzkim (Charków) i donieckim" - czytamy w podsumowaniu sytuacji operacyjnej.
Oprócz tego, jak twierdzi ukraińskie dowództwo, na terytorium Białorusi, do homelskiego centrum medycyny radiacyjnej, trafiają rzekomo ranni żołnierze rosyjscy, którzy zostali napromieniowani podczas pobytu w strefie Czarnobylskiej.
"W mieście Enerhodar, na terenie jednostki wojskowej Gwardii Narodowej Ukrainy, rosyjscy okupanci nadal przetrzymują okolicznych mieszkańców. Zarzuca się im organizowanie akcji proukraińskich i przygotowywanie sabotażu przeciwko najeźdźcom. Pracownicy Federalnej Służby Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej przesłuchują ich pod presją psychiczną i fizyczną" - stwierdził ukraiński sztab generalny.
"Według dostępnych informacji, tak zwane referendum planowane jest przez rosyjskich okupantów na 4 kwietnia w mieście Tokmak (w obwodzie zaporoskim). W szczególności administracja okupacyjna już powiadomiła o tym wydarzeniu miejscową ludność. W tymczasowo kontrolowanym przez wojsko i Rosgwardię Melitopolu wróg rozmieszcza systemy artyleryjskie między domami mieszkalnymi, skąd prowadzi ostrzał w kierunku Zaporoża" - podało ukraińskie dowództwo.
Szef FBI: Związani z Rosją hakerzy atakują użytkowników komunikatorów, w tym polityków
Piotr Skwieciński: To nie ideologia, lecz interesy decydują, czy Zachód nam pomoże

Burza na szczycie UE. Orban zablokował gigantyczną pożyczkę dla Ukrainy
Media ujawniają: wojna w Agorze



