Rosyjscy oficerowie gwałcili żołnierzy m.in trzonkiem od mopa. Wszystko nagrywali

Trwa brutalna rosyjska inwazja na Ukrainę. Każdego dnia rośnie liczba ofiar, w tym ofiar pośród ludności cywilnej. W ostatnich dniach światową opinią publiczną wstrząsnęło ujawnienie przez Ukraińców masowych grobów i licznych przypadków prawdopodobnych rosyjskich zbrodni wojennych w Buczy. Trwa śledztwo.
Armia Czerwona, żołnierze
Armia Czerwona, żołnierze / Pixabay.com

Obrazy z Ukrainy szokują, ale pewne światło na stosunki panujące w rosyjskiej armii rzuca sprawa, która stała się głośna w Rosji pod koniec zeszłego roku. W kraju Chabarowskim śledztwem objęto dwóch szefów jednostki wojskowej sił specjalnych GRU, dowódcę kompanii sił specjalnych 14. brygady Dowództwa Sztabu Generalnego, majora Olega Panowa i jego zastępcę, kapitaną Aleksandra Jeruszewicza, którzy są podejrzani o nadużywanie władzy i akty przemocy o charakterze seksualnym wobec podwładnych. Podejrzewa się, że ofiarami nadużyć mogło paść co najmniej 20 żołnierzy, co przy tej skali trudno uznać za odosobniony przypadek.

 

Gwałty, pobicia, szantaż

Jako pierwszy doniósł o tym projekt Gulagu.net, zajmujący się prawami człowieka, według którego 6 stycznia 2021 roku Panow fizycznie zaatakował jednego z szeregowych. Następnie kazał sanitariuszowi zrobić nagiemu żołnierzowi lewatywę z wody i zmusił go do kucnięcia, co spowodowało wypłynięcie kału wraz z wodą. Następnie Panow kazał mu położyć się na stole na brzuchu i zgwałcił go trzonkiem od mopa z nałożoną nań prezerwatywą. Wszystko zostało sfilmowane. Według innych doniesień mogło to służyć późniejszemu szantażowaniu żołnierza.

W toku śledztwa ustalono, że w ramach "rozmowy wychowawczej" Panow miał grozić innym żołnierzom podobną "procedurą".

W innym przypadku Panow, niezadowolony z tego, że jeden z żołnierzy odmówił przekazania pieniędzy, kazał mu się rozebrać do naga i pobił go. Następnie szeregowca związano. W tym czasie Panow bił żołnierza gałęzią, znieważał go i groził, że przybije jego przyrodzenie do drzewa za pomocą zszywacza budowlanego, który trzymał w ręku.

Przestępczy proceder usiłowano ukryć na różnych szczeblach dowódczych, a śledztwo było możliwe dopiero kiedy żołnierze zostali zwolnieni i mogli zeznawać na wolności.

 


 

POLECANE
tylko u nas
Jeśli prawica chce wygrać, musi budować wokół Nawrockiego

Dzielenie skóry na niedźwiedziu w postaci rozważań pt. „kto będzie premierem z PiS-u” nie ma dziś większego sensu. Prawo i Sprawiedliwość nie wygra samodzielnie wyborów. Tak samo nie zrobi tego Konfederacja. Tym, co może się udać, jest stworzenie wspólnego rządu środowisk prawicowych w Polsce. Jeśli szeroko pojęta prawica chce wygrać w 2027 r., powinna budować swoją siłę wokół Karola Nawrockiego i razem z nim – w praktyce tworząc system prezydencki.

Burza po decyzji Brauna. Ambasador USA w Polsce reaguje z ostatniej chwili
Burza po decyzji Brauna. Ambasador USA w Polsce reaguje

Grzegorz Braun odwiedził ambasadę Iranu w Warszawie i wpisał się do księgi kondolencyjnej po śmierci Alego Chameneiego. Decyzja szefa Konfederacji Korony Polskiej spotkała się z ostrą krytyką ambasadora USA w Polsce.

Atak na Iran. USA podały dane o poległych żołnierzach z ostatniej chwili
Atak na Iran. USA podały dane o poległych żołnierzach

Wczoraj wieczorem amerykański żołnierz zmarł w wyniku obrażeń odniesionych podczas pierwszych ataków irańskiego reżimu na Bliskim Wschodzie – poinformował w niedzielę wieczorem Dowództwo Centralne USA (CENTCOM).

Grafzero: Brzemię pustego morza i Kaduk, czyli wielka niemoc Tadeusz Łopalewski z ostatniej chwili
Grafzero: "Brzemię pustego morza" i "Kaduk, czyli wielka niemoc" Tadeusz Łopalewski

Grafzero razem z Mirkiem z kanału ‪@emigrant41‬ o dwóch powieściach Tadeusza Łopalewskiego: "Brzemię pustego morza" i "Kaduk, czyli wielka niemoc" . Czyli polskie powieści historyczne o losach Rzeczpospolitej w XVII wieku.

Iran wybrał nowego przywódcę. Trump zabrał głos z ostatniej chwili
Iran wybrał nowego przywódcę. Trump zabrał głos

– Następny przywódca Iranu nie przetrwa zbyt długo, jeśli nie będzie miał mojego poparcia – powiedział prezydent USA Donald Trump w niedzielę w wywiadzie dla telewizji ABC. Prezydent nie wykluczył też użycia wojsk lądowych, by przejąć zapasy irańskiego wzbogaconego uranu.

Ks. Janusz Chyła: Boże parytety z ostatniej chwili
Ks. Janusz Chyła: Boże parytety

Czy jesteśmy w stanie ustrzec normalność? W przeżywaniu wiary potrzebujemy zarówno wzorca męskiego, charakteryzującego się racjonalnością i nastawieniem na zewnętrzne działanie, jak i żeńskiego, cechującego się większą sentymentalnością i przeżywaniem wewnętrznym – pisze ks. Janusz Chyła.

Prezydent wręczył odznaczenia zasłużonym kobietom. Odgrywają w Polsce podmiotową rolę z ostatniej chwili
Prezydent wręczył odznaczenia zasłużonym kobietom. "Odgrywają w Polsce podmiotową rolę"

Prezydent Karol Nawrocki wręczył w niedzielę odznaczenia jedenastu kobietom zasłużonym na różnych polach - kultury, edukacji, opieki zdrowotnej czy historii. – Kobiety w Polsce odgrywają podmiotową rolę, a panie są tego najlepszym przykładem – zwrócił się do odznaczonych.

Jakubiak zapytany o Czarnka. Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie z ostatniej chwili
Jakubiak zapytany o Czarnka. "Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie"

– Bardzo podoba mi się zerojedynkowość, bo i czas jest zerojedynkowy. Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie. Dla mnie to jest jasne, że zbliża się moment, kiedy dobiegniemy do mety: albo oni wygrają ten bieg i Polski nie będzie, albo my wygramy ten bieg i Polska będzie – twierdzi poseł Marek Jakubiak pytany o kandydata PiS na premiera.

Ukrainiec wiózł plakaty propagujące nazizm. Szybka akcja Policji z ostatniej chwili
Ukrainiec wiózł plakaty propagujące nazizm. Szybka akcja Policji

Jak poinformowała na platformie X Policja Lubelska, 68- letni obywatel Ukrainy wiózł plakaty propagujące nazizm. Reakcja funkcjonariuszy była natychmiastowa.

Słupy ognia i czarny dym nad Teheranem. Atak na infrastrukturę naftową z ostatniej chwili
Słupy ognia i czarny dym nad Teheranem. Atak na infrastrukturę naftową

Ciemny dym spowił niebo nad Teheranem po niedzielnych amerykańsko-izraelskich atakach na infrastrukturę naftową w stolicy Iranu – podał portal BBC. Jak donoszą agencje Reutera i AFP, po południu ponownie było słychać silne wybuchy w mieście.

REKLAMA

Rosyjscy oficerowie gwałcili żołnierzy m.in trzonkiem od mopa. Wszystko nagrywali

Trwa brutalna rosyjska inwazja na Ukrainę. Każdego dnia rośnie liczba ofiar, w tym ofiar pośród ludności cywilnej. W ostatnich dniach światową opinią publiczną wstrząsnęło ujawnienie przez Ukraińców masowych grobów i licznych przypadków prawdopodobnych rosyjskich zbrodni wojennych w Buczy. Trwa śledztwo.
Armia Czerwona, żołnierze
Armia Czerwona, żołnierze / Pixabay.com

Obrazy z Ukrainy szokują, ale pewne światło na stosunki panujące w rosyjskiej armii rzuca sprawa, która stała się głośna w Rosji pod koniec zeszłego roku. W kraju Chabarowskim śledztwem objęto dwóch szefów jednostki wojskowej sił specjalnych GRU, dowódcę kompanii sił specjalnych 14. brygady Dowództwa Sztabu Generalnego, majora Olega Panowa i jego zastępcę, kapitaną Aleksandra Jeruszewicza, którzy są podejrzani o nadużywanie władzy i akty przemocy o charakterze seksualnym wobec podwładnych. Podejrzewa się, że ofiarami nadużyć mogło paść co najmniej 20 żołnierzy, co przy tej skali trudno uznać za odosobniony przypadek.

 

Gwałty, pobicia, szantaż

Jako pierwszy doniósł o tym projekt Gulagu.net, zajmujący się prawami człowieka, według którego 6 stycznia 2021 roku Panow fizycznie zaatakował jednego z szeregowych. Następnie kazał sanitariuszowi zrobić nagiemu żołnierzowi lewatywę z wody i zmusił go do kucnięcia, co spowodowało wypłynięcie kału wraz z wodą. Następnie Panow kazał mu położyć się na stole na brzuchu i zgwałcił go trzonkiem od mopa z nałożoną nań prezerwatywą. Wszystko zostało sfilmowane. Według innych doniesień mogło to służyć późniejszemu szantażowaniu żołnierza.

W toku śledztwa ustalono, że w ramach "rozmowy wychowawczej" Panow miał grozić innym żołnierzom podobną "procedurą".

W innym przypadku Panow, niezadowolony z tego, że jeden z żołnierzy odmówił przekazania pieniędzy, kazał mu się rozebrać do naga i pobił go. Następnie szeregowca związano. W tym czasie Panow bił żołnierza gałęzią, znieważał go i groził, że przybije jego przyrodzenie do drzewa za pomocą zszywacza budowlanego, który trzymał w ręku.

Przestępczy proceder usiłowano ukryć na różnych szczeblach dowódczych, a śledztwo było możliwe dopiero kiedy żołnierze zostali zwolnieni i mogli zeznawać na wolności.

 



 

Polecane