Sejm: Poseł PiS nie przebierał w słowach: „Należy dać mu w pysk, (…) gnida!” [WIDEO]
Sejm procedował rządowy projekt ustawy o szczególnych rozwiązaniach w zakresie przeciwdziałania dalszej agresji na Ukrainę. Podczas obrad poseł PiS Piotr Kaleta zaznaczył, że w tym temacie, jako szczególnym dla bezpieczeństwa Rzeczypospolitej, posłowie powinni wypowiadać się jednomyślnie.
- Przyszło nam żyć w takim czasie i mieć przedstawicieli w tej Izbie, którzy w sposób arogancki i bezczelny nie zgadzają się z naszymi argumentami, podważają je. A jednocześnie możemy odnosić wrażenie, że wspierają te osoby, które dokonują tak haniebnych i podłych czynów na Ukrainie jak mordowanie Ukraińców
- mówił poseł, odnosząc się do słów posła Konfederacji Janusza Korwin-Mikkego.
"Patrzcie i myślcie!"
Przypomnijmy te słowa:
Zauważyliście, że domy są niemal nietknięte (pewno nie…)? A pomyśleliście, dlaczego chowa się ludzi w masowych grobach - a nie chowają ich krewni (w Buczy żyło 36 tys.)? I czemu krewni nie usunęli tych ciał z ulicy? Patrzcie i myślcie! To nie boli
- pisał w mediach społecznościowych jeden z liderów Konfederacji.
Wypowiedź posła podchwyciły rosyjskie media, m.in. agencja RIA Nowosti.
Korwin-Mikke, lider eurosceptycznej koalicji "Konfederacja" w polskim parlamencie, wątpi w "masowe śmierci" ludzi w ukraińskiej Buczy, którą Moskwa nazwała fałszywą
- czytamy w depeszy agencji.
"Należałoby mu dać po pysku"
Piotr Kaleta wrócił pamięcią do sytuacji z 2014 r., kiedy Janusz Korwin-Mikke uderzył w policzek ówczesnego eurodeputowanego PO Michała Boniego, nazywając go przy tym "gnidą, człowiekiem bez honoru".
- Czyż w ten sposób nie powinno się postąpić dzisiaj z nim? Tak po prostu, zwyczajnie, Januszowi Korwin-Mikke dać po prostu w pysk za to, co robi? Nawet tak, jak on mówił, żeby lać takie osoby kijem. W ten właśnie sposób trzeba by było postępować z takimi gnidami, które w ten sposób podważają to wszystko, co się dzieje na Ukrainie, i podważają polską rację stanu
- pytał poseł klubu Zjednoczonej Prawicy.
- Coś bardziej okropnego i bezczelnego chyba się stać nie mogło
- stwierdził Piotr Kaleta, odnosząc się do zwyczaju Korwin-Mikkego nazywania prezydenta Rosji Władimira Putina "Jego Ekscelencją Włodzimierzem Putinem".
Zobacz też: Ukraińcy twierdzą, że Żyrinowski został "zlikwidowany". Podają nawet datę
- Temu człowiekowi należałoby dać po pysku, pod warunkiem, że to byłby prawdziwy mężczyzna. Jaki jest, widzimy. W związku z tym spuśćmy kurtynę milczenia nad postępowaniem tego człowieka, ale nie zostawiajmy tego w ten sposób
- oceniał.
Zauważyliście Państwo, że domy są niemal nietknięte (pewno nie...)? A pomyśleliście, dlaczego chowa się ludzi w masowych grobach - a nie chowają ich krewni (w Buczy żyło 36 tys.)? I czemu krewni nie usunęli tych ciał z ulicy?
— Janusz Korwin-Mikke (@JkmMikke) April 3, 2022
Patrzcie i MYŚLCIE!
To nie boli.#Bucha https://t.co/oLPxpkPjFO
Tradycje ukraińskiej korupcji potęgują frustracje Polaków

Rafał Woś: Pokój na Ukrainie jest potrzebny Polsce
Jak polityka ws. Ukraińców ujawniła zapaść NFZ

Ambasador Rosji doprowadził Holendrów do szału


