„Czekam na inny nekrolog”. Szokujące słowa męża dziennikarki „Wyborczej” o śmierci Ludwika Dorna

Paweł Oracz. Tak, ten od dziennikarki GW Justyny Dobrosz-Oracz. Po śmierci Ludwika Dorna pisze, że czeka na nekrolog innego ze współzałożycieli PiS” – pisze dziennikarz serwisu Salon24.pl Marcin Dobski i publikuje zdjęcia.
Siedziba Gazety Wyborczej w Warszawie  „Czekam na inny nekrolog”. Szokujące słowa męża dziennikarki „Wyborczej” o śmierci Ludwika Dorna
Siedziba Gazety Wyborczej w Warszawie / fot. Flickr.com/agencja.zajac/ (CC BY 2.0)

W czwartek po południu media obiegła smutna wiadomość o śmierci byłego marszałka Sejmu, wieloletniego posła na Sejm i współzałożyciela Prawa i Sprawiedliwości Ludwika Dorna. Były polityk miał 67 lat.

Zaskakujący komentarz dotyczący śmierci Ludwika Dorna opublikował Paweł Oracz, mąż dziennikarki „Gazety Wyborczej” Justyny Dobrosz-Oracz. Na całą sprawę zwrócił uwagę w mediach społecznościowych dziennikarz portalu Salon24.pl Marcin Dobski.

„Paweł Oracz. Tak, ten od dziennikarki GW Justyny Dobrosz-Oracz. Po śmierci Ludwika Dorna pisze, że czeka na nekrolog innego ze współzałożycieli PiS” – pisze Dobski i publikuje zdjęcia.


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe