„Tak Rosjanie wprowadzali swój ruski mir”. Polska dziennikarka publikuje nagranie z Ukrainy [WIDEO]

Polska dziennikarka Karolina Baca-Pogorzelska opublikowała nagranie, które ma przedstawiać stan gabinetu mera miasta Trościaniec po tym, jak miasto opuścili rosyjscy żołnierze. Rosjanie mieli tam urządzić libację alkoholową.
Zdewastowany gabinet
Zdewastowany gabinet / ScreenyTwitter

Na nagraniu widzimy zagracone pomieszczenie, które ma być gabinetem mera miasta Trościaniec w obwodzie sumskim. Ujęte w filmiku biurka przyozdabiają butelki po alkoholu oraz jednorazowe kubeczki i inne śmieci po artykułach spożywczych. W miarę eksploracji pomieszczenia dziennikarka natrafia także na ślady po defekacjach i elementy żołnierskiego wyposażenia.

Jesteśmy w gabinecie mera Trościańca, który wygląda tak po tym, jak Rosjanie wyszli z miasta 24 marca. Dosłownie – pili, jedli i załatwiali swoje potrzeby fizjologiczne. W jednym miejscu. Tak wprowadzali swój „ruski mir”.

– opisuje bałagan dziennikarka.

WĄTEK (nie będzie przyjemny, uprzedzam). Pokażę Wam, jak orki zaprowadzały ruski mir w budynku rady miasta oddając na przykład potrzeby fizjologiczne w gabinecie mera miasta, Jurija Bowy, i dewastując wszystko… [pisownia oryginalna – przyp. red.]

– czytamy w jej wpisie na Twitterze.

To, że ruskie jedzą, śpią i załatwiają potrzeby fizjologiczne w jednym miejscu, to prawda. Wątpliwie przyjemnie było się o tym przekonać w #Trościaniec. Niech ich szlag

– opisuje dziennikarka w kolejnym poście.

 

 

 

 

 


 

POLECANE
Komunikat IMGW. Ostrzeżenie przed silnymi mrozami pilne
Komunikat IMGW. Ostrzeżenie przed silnymi mrozami

Od niedzieli do poniedziałkowego poranka w znacznej części kraju wystąpią opady śniegu i silne mrozy. Temperatura może spaść do minus 20 st. C – poinformowała synoptyczka Instytutu Meteorologicznego i Gospodarki Wodnej Agnieszka Prasek.

Premier Orban określił Ukrainę jako „wroga” swojego kraju z ostatniej chwili
Premier Orban określił Ukrainę jako „wroga” swojego kraju

Premier Węgier Viktor Orban skrytykował Ukrainę za żądanie od Unii Europejskiej wstrzymania importu rosyjskiej energii i nazwał ją „wrogiem” swojego kraju. Budapeszt wniósł wcześniej skargę do TSUE przeciwko unijnemu planowi, którego celem jest uniezależnienie Wspólnoty od rosyjskich paliw.

Gizela Jagielska znalazła nową pracę w Lubaniu. Przed szpitalem wybuchł protest z ostatniej chwili
Gizela Jagielska znalazła nową pracę w Lubaniu. Przed szpitalem wybuchł protest

Decyzja o zatrudnieniu Gizeli Jagielskiej w Łużyckim Centrum Narodzin w Lubaniu wywołała falę sprzeciwu. Przed placówką odbyła się pikieta, a do dyrekcji trafiła petycja z żądaniem jej zwolnienia.

Czarzasty zyska, Polska straci tylko u nas
Czarzasty zyska, Polska straci

Komentarz marszałka Włodzimierza Czarzastego dotyczący propozycji poparcia Donalda Trumpa do Pokojowej Nagrody Nobla wywołał reakcję amerykańskiej dyplomacji i ożywił debatę o granicach polityki wewnętrznej w relacjach z USA. Sprawa pokazuje, jak krajowe kalkulacje polityczne mogą wpływać na pozycję Polski w kluczowych sojuszach międzynarodowych.

Rząd przeznaczył 2,5 mln zł na budowę... lodowiska wideo
Rząd przeznaczył 2,5 mln zł na budowę... lodowiska

Podkarpaccy politycy Koalicji Obywatelskiej nagrali krótki film, w którym chwalą się decyzją ministra sportu o przyznaniu 2,5 mln złotych na budowę lodowiska.

Koszmarny wypadek słynnej alpejki podczas przejazdu. Przerwano zawody z ostatniej chwili
Koszmarny wypadek słynnej alpejki podczas przejazdu. Przerwano zawody

Miał to być symbol powrotu i sportowej determinacji. Olimpijski start Lindsey Vonn zakończył się jednak dramatem, który wstrząsnął kibicami zgromadzonymi pod trasą zjazdu.

Radio Swoboda: Tortury w Azji Centralnej są powszechne i bezkarne z ostatniej chwili
Radio Swoboda: Tortury w Azji Centralnej są powszechne i bezkarne

W państwach Azji Centralnej wciąż powszechnie stosuje się tortury w aresztach, więzieniach czy na komisariatach; ofiary rzadko doczekują się sprawiedliwości, a władze zamiatają incydenty pod dywan — opisuje w swojej analizie portal Radia Swoboda.

Zamach na wiceszefa GRU w Moskwie. Nowe informacje z ostatniej chwili
Zamach na wiceszefa GRU w Moskwie. Nowe informacje

Mężczyzna podejrzany o próbę zabójstwa jednego z najważniejszych oficerów rosyjskiego wywiadu wojskowego został ujęty poza granicami kraju i ma zostać przekazany rosyjskim służbom.

Berliner Zeitung: Jeffrey Epstein może jeszcze żyć z ostatniej chwili
Berliner Zeitung: Jeffrey Epstein może jeszcze żyć

Plotki, że samobójstwo Epsteina w jego celi zostało sfingowane, były wcześniej uważane za prymitywną teorię internetową. Ale teraz wyszło na jaw, że jednym z ich roznosicieli był strażnik w więzieniu Epsteina. O sprawie informuje Berliner Zeitung.

Stagnacja zamiast wzrostu. Gospodarka Niemiec liczy gigantyczne straty pilne
Stagnacja zamiast wzrostu. Gospodarka Niemiec liczy gigantyczne straty

Niemiecka gospodarka od lat stoi w miejscu, a skala strat liczona jest w setkach miliardów euro. Według Instytutu Gospodarki Niemieckiej kraj zapłacił za serię globalnych kryzysów niemal bilion euro.

REKLAMA

„Tak Rosjanie wprowadzali swój ruski mir”. Polska dziennikarka publikuje nagranie z Ukrainy [WIDEO]

Polska dziennikarka Karolina Baca-Pogorzelska opublikowała nagranie, które ma przedstawiać stan gabinetu mera miasta Trościaniec po tym, jak miasto opuścili rosyjscy żołnierze. Rosjanie mieli tam urządzić libację alkoholową.
Zdewastowany gabinet
Zdewastowany gabinet / ScreenyTwitter

Na nagraniu widzimy zagracone pomieszczenie, które ma być gabinetem mera miasta Trościaniec w obwodzie sumskim. Ujęte w filmiku biurka przyozdabiają butelki po alkoholu oraz jednorazowe kubeczki i inne śmieci po artykułach spożywczych. W miarę eksploracji pomieszczenia dziennikarka natrafia także na ślady po defekacjach i elementy żołnierskiego wyposażenia.

Jesteśmy w gabinecie mera Trościańca, który wygląda tak po tym, jak Rosjanie wyszli z miasta 24 marca. Dosłownie – pili, jedli i załatwiali swoje potrzeby fizjologiczne. W jednym miejscu. Tak wprowadzali swój „ruski mir”.

– opisuje bałagan dziennikarka.

WĄTEK (nie będzie przyjemny, uprzedzam). Pokażę Wam, jak orki zaprowadzały ruski mir w budynku rady miasta oddając na przykład potrzeby fizjologiczne w gabinecie mera miasta, Jurija Bowy, i dewastując wszystko… [pisownia oryginalna – przyp. red.]

– czytamy w jej wpisie na Twitterze.

To, że ruskie jedzą, śpią i załatwiają potrzeby fizjologiczne w jednym miejscu, to prawda. Wątpliwie przyjemnie było się o tym przekonać w #Trościaniec. Niech ich szlag

– opisuje dziennikarka w kolejnym poście.

 

 

 

 

 



 

Polecane