„Tak Rosjanie wprowadzali swój ruski mir”. Polska dziennikarka publikuje nagranie z Ukrainy [WIDEO]

Polska dziennikarka Karolina Baca-Pogorzelska opublikowała nagranie, które ma przedstawiać stan gabinetu mera miasta Trościaniec po tym, jak miasto opuścili rosyjscy żołnierze. Rosjanie mieli tam urządzić libację alkoholową.
Zdewastowany gabinet
Zdewastowany gabinet / ScreenyTwitter

Na nagraniu widzimy zagracone pomieszczenie, które ma być gabinetem mera miasta Trościaniec w obwodzie sumskim. Ujęte w filmiku biurka przyozdabiają butelki po alkoholu oraz jednorazowe kubeczki i inne śmieci po artykułach spożywczych. W miarę eksploracji pomieszczenia dziennikarka natrafia także na ślady po defekacjach i elementy żołnierskiego wyposażenia.

Jesteśmy w gabinecie mera Trościańca, który wygląda tak po tym, jak Rosjanie wyszli z miasta 24 marca. Dosłownie – pili, jedli i załatwiali swoje potrzeby fizjologiczne. W jednym miejscu. Tak wprowadzali swój „ruski mir”.

– opisuje bałagan dziennikarka.

WĄTEK (nie będzie przyjemny, uprzedzam). Pokażę Wam, jak orki zaprowadzały ruski mir w budynku rady miasta oddając na przykład potrzeby fizjologiczne w gabinecie mera miasta, Jurija Bowy, i dewastując wszystko… [pisownia oryginalna – przyp. red.]

– czytamy w jej wpisie na Twitterze.

To, że ruskie jedzą, śpią i załatwiają potrzeby fizjologiczne w jednym miejscu, to prawda. Wątpliwie przyjemnie było się o tym przekonać w #Trościaniec. Niech ich szlag

– opisuje dziennikarka w kolejnym poście.

 

 

 

 

 


 

POLECANE
„Rząd Tuska powinien wystąpić z roszczeniami wobec Rosji”. W tle rosyjski wywiad z ostatniej chwili
„Rząd Tuska powinien wystąpić z roszczeniami wobec Rosji”. W tle rosyjski wywiad

„Rosyjskie ataki na Ukrainę i prowokacje przeciwko Polsce skutkują wymiernymi zagrożeniami dla RP - trzeba to widzieć przez pryzmat wielodomenowych operacji wywiadowczych. Generuje to także konkretne straty dla Polski, choćby ostatnia sytuacja wymuszająca zamknięcie lotnisk w PL” - napisał na platformie X były rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.

Komunikat dla mieszkańców woj. świętokrzyskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. świętokrzyskiego

IMGW wydał we wtorek ostrzeżenie I stopnia przed oblodzeniem w woj. świętokrzyskim.

Chińscy studenci są zadaniowani przez ChRL. Składają raporty chińskim służbom tylko u nas
Chińscy studenci są zadaniowani przez ChRL. Składają raporty chińskim służbom

Jak poinformował Stanisław Żaryn, były rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych, Akademia Sztuki Wojennej chce, aby w jej szeregach znaleźli się chińscy studenci. Nie wiem, czyj to był pomysł, ale jeżeli to prawda, to wszystkie te osoby powinny zostać zdymisjonowane, a Chińczycy odesłani z powrotem do kraju. To byłoby najłagodniejsze wyjście z tej sytuacji, gdyż na studia do Europy Chińska Republika Ludowa nie wysyła przypadkowych osób.

SAFE nie znaczy „bezpieczny” tylko u nas
SAFE nie znaczy „bezpieczny”

Pozornie kwestia naszego wejścia do programu SAFE mogłaby wydawać się bezdyskusyjna. Rządowa propaganda przez pierwsze dni życia tematu w przestrzeni medialnej przedstawiała go jako potężną unijną darowiznę, dzięki której sfinansujemy zakup dużej ilości broni, którą wyprodukują w znakomitej większości polskie zakłady.

Udział prezydenta w inauguracji Rady Pokoju. Jest decyzja z ostatniej chwili
Udział prezydenta w inauguracji Rady Pokoju. Jest decyzja

W czwartkowym spotkaniu inaugurującym Radę Pokoju w Waszyngtonie prezydenta Karola Nawrockiego będzie reprezentował minister Marcin Przydacz – poinformował w mediach społecznościowych rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz.

Wywar z pluskwiaków. Wipler bierze się za niskie ceny pączków z ostatniej chwili
"Wywar z pluskwiaków". Wipler bierze się za niskie ceny pączków

Dziennikarze opisali skład pączków z popularnych dyskontów, wskazując m.in. E120 i E904. Słodkości sprzedawane były w absurdalnie niskich cenach. "Nie ma lepszych dowodów na to, że prawo konkurencji i UOKIK w Polsce nie działają. Biorę się za to" – zapowiedział poseł Przemysław Wipler.

Atak hakerski na Uniwersytecie Warszawskim z ostatniej chwili
Atak hakerski na Uniwersytecie Warszawskim

Zidentyfikowano atak hakerski na część infrastruktury IT Uniwersytetu Warszawskiego – poinformował we wtorek minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

Żaryn: Chińscy studenci zostaną dopuszczeni do pozyskiwania danych wrażliwych gorące
Żaryn: Chińscy studenci zostaną dopuszczeni do pozyskiwania danych wrażliwych

„Akademia Sztuki Wojennej RP, kluczowa jednostka edukacyjno-naukowa prowadząca edukację także na potrzeby Sił Zbrojnych RP i systemu bezpieczeństwa RP, rozwija współpracę z… Chinami” – alarmuje na platformie X były rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.

Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy z ostatniej chwili
Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy

Straż Graniczna publikuje raporty dotyczące wydarzeń na polskiej granicy z Białorusią. Ponadto zaraportowano także o sytuacji na granicy z Litwą i Niemcami w związku z przywróceniem na nich tymczasowych kontroli.

Córka polityka PSL wiceprezesem KGHM. Minister: Nie widzę upolitycznienia spółek Skarbu Państwa z ostatniej chwili
Córka polityka PSL wiceprezesem KGHM. Minister: Nie widzę upolitycznienia spółek Skarbu Państwa

Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun uważa, że w tej chwili spółki Skarbu Państwa nie są upolitycznione. – Córka polityka PSL wiceprezesem KGHM. To już jest nieaktualne? – zapytał szefa resortu MAP prowadzący rozmowę Bogdan Rymanowski.

REKLAMA

„Tak Rosjanie wprowadzali swój ruski mir”. Polska dziennikarka publikuje nagranie z Ukrainy [WIDEO]

Polska dziennikarka Karolina Baca-Pogorzelska opublikowała nagranie, które ma przedstawiać stan gabinetu mera miasta Trościaniec po tym, jak miasto opuścili rosyjscy żołnierze. Rosjanie mieli tam urządzić libację alkoholową.
Zdewastowany gabinet
Zdewastowany gabinet / ScreenyTwitter

Na nagraniu widzimy zagracone pomieszczenie, które ma być gabinetem mera miasta Trościaniec w obwodzie sumskim. Ujęte w filmiku biurka przyozdabiają butelki po alkoholu oraz jednorazowe kubeczki i inne śmieci po artykułach spożywczych. W miarę eksploracji pomieszczenia dziennikarka natrafia także na ślady po defekacjach i elementy żołnierskiego wyposażenia.

Jesteśmy w gabinecie mera Trościańca, który wygląda tak po tym, jak Rosjanie wyszli z miasta 24 marca. Dosłownie – pili, jedli i załatwiali swoje potrzeby fizjologiczne. W jednym miejscu. Tak wprowadzali swój „ruski mir”.

– opisuje bałagan dziennikarka.

WĄTEK (nie będzie przyjemny, uprzedzam). Pokażę Wam, jak orki zaprowadzały ruski mir w budynku rady miasta oddając na przykład potrzeby fizjologiczne w gabinecie mera miasta, Jurija Bowy, i dewastując wszystko… [pisownia oryginalna – przyp. red.]

– czytamy w jej wpisie na Twitterze.

To, że ruskie jedzą, śpią i załatwiają potrzeby fizjologiczne w jednym miejscu, to prawda. Wątpliwie przyjemnie było się o tym przekonać w #Trościaniec. Niech ich szlag

– opisuje dziennikarka w kolejnym poście.

 

 

 

 

 



 

Polecane