Szukaj
Konto

„Afront. Niemądra decyzja. Nadzieja dla Putina”. Burza w niemieckich mediach po decyzji Kijowa

13.04.2022 12:40
Frank-Walter Steinmeier
Źródło: Wikipedia CC BY-SA 3,0 de Kleinschmidt/ MSC
Komentarzy: 0
Prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeier planował wizytę na Ukrainie, ale prezydent Wołodymyr Zełenski obecnie nie chce się z nim spotkać, pisał we wtorek niemiecki dziennik „Bild”, powołując się na informacje z ukraińskich kręgów rządowych.

Steinmeier chce przyjechać do Kijowa "wraz z delegacjami rządowymi z innych państw Unii Europejskiej; możliwy termin wizyty: jutro, w środę" - informuje "Bild". Dodaje, że "prezydent Ukrainy odmawia! Obecnie nie chce spotkać się ze Steinmeierem w Kijowie. Inni politycy UE mogą przyjechać".

Jak podaje agencja AFP na Twitterze, sam Steinmeier przyznał na konferencji prasowej z prezydentem Andrzejem Dudą, że jego propozycja wyjazdu na Ukrainę jest "niechciana" przez Kijów.

Informacja wywołała w niemieckich mediach prawdziwą burzę. Najczęściej powtarzanym słowem, jest słowo "afront". FAZ pisze, że jedynym beneficjentem tej decyzji ma być Władimir Putin, który ma "czerpać nadzieję z tego afrontu, że w obozie jego przeciwników powstają pierwsze pęknięcia". Decyzja Kijowa okreslana jest jako "niemądra".

- Kijów: - Prosimy, wyślijcie nam Mardery.

Berlin: - Nie.

Kijów: Wyślijcie nam Leopardy 1.

Berlin: Nie.

Kijów: To co nam wyślecie?

Berlin: Steinmeiera.

Kijów: Nie.

- pisze na Twitterze dziennikarz Bilda Julian Röpcke

- Nie wyobrażam sobie podróży kanclerza rządu popieranego przez FDP do kraju, który uznaje głowę naszego państwa za osobę niepożądaną

- wiceszef koalicyjnego FDP Wolfgang Kubicki wyklucza również podróż Scholza do Kijowa

Komentarzy: 0
Data publikacji: 13.04.2022 12:40
Źródło: WP.pl/ FAZ/ PAP