Prymas Polski do kapłanów: Nie możemy tęsknić za światem, który już nie istnieje

„Nie możemy ulegać zwątpieniu i zniechęceniu. Nie możemy tęsknić za światem, który już nie istnieje, a który w naszych oczach wydaje się wciąż bardziej bezpieczny i przewidywalny” - mówił Prymas Polski abp Wojciech Polak podczas wielkoczwartkowej Mszy św. krzyżma w katedrze gnieźnieńskiej.
abp Wojciech Polak
abp Wojciech Polak / YT print screen/Archidiecezja Łódzka

 

W wygłoszonej homilii, zwracając się do obecnych w bazylice kapłanów, metropolita gnieźnieński przestrzegał przed pokusą ucieczki i obojętności wobec wyzwań stojących dziś przed Kościołem

- Namaszczeni przez Jezusa i posłani nie możemy dziś tracić ufności i nadziei. Nie możemy poddawać się lękowi czy apatii. Ulegać zwątpieniu i zniechęceniu. Nie możemy tęsknić za światem, który już nie istnieje, a który w naszych oczach wydaje się wciąż bardziej bezpieczny i przewidywalny - kontynuował abp Polak powtarzając za papieżem Franciszkiem, że taka postawa to postawa najemników, którzy widząc nadchodzącego wilka uciekają w przeszłość lub w przyszłość. 

- Trzeba nam dziś naprawdę ufności. Trzeba uczenia się interpretowania rzeczywistości oczyma Pana. Trzeba więc patrzeć na nasz świat tak, jak patrzy na niego Jezus. Trzeba kochać tak, jak On kocha - wskazał dalej prymas powtarzając raz jeszcze za papieżem, że wtedy „nie będziemy skłonni koncentrować się na potępianiu grzechów, lecz z miłością wyruszymy na poszukiwanie grzeszników”.

- Nie będziemy liczyć obecnych, lecz wyruszymy w poszukiwaniu nieobecnych. Nie będziemy wracać do wytykania palcem, lecz zaczniemy słuchać. Nie będziemy odrzucać wzgardzonych, lecz będziemy patrzeć najpierw na tych, którzy są uważani za ostatnich - mówił za Franciszkiem abp Polak dopowiadając, że bez modlitwy, bez życia duchowego, bez konkretnej bliskości Boga „kapłan jest tylko znużonym robotnikiem, coraz bardziej umęczonym i samotnym, w ostateczności narażonym na pokusę odejścia lub zdrady”.

- Dramaty, które przeżywamy dziś, w tych godzinach, nie oskarżając nikogo, ciągle nam przypominają, jak krusi jesteśmy i jak łatwo ostatecznie być narażonym na tak trudne sytuacje - dodał abp Polak.

Prymas prosił też kapłanów, aby byli blisko swoich wiernych i tych, którzy w dniach wojny szukają u nas schronienia, a także tych, którzy przyjmują ich pod swoim dachem. 

- Przed nami męka, śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa. Z nami zaś nasze codzienne zmagania, niepokój z powodu wyzwań, które zdają się wciąż przerastać nasze ludzkie siły. Łzy i cierpienie szukających u nas schronienia Ukraińców. Odwaga i wielkoduszność tych wszystkich, którzy wychodzą im z konkretną pomocą. I wezwanie, abyśmy im towarzyszyli, abyśmy byli blisko, abyśmy nieśli pociechę i konkretne wsparcie tym, którzy pomagają. O to was bardzo proszę - być blisko tych, którzy pomagają siostrom i braciom - mówił na koniec do kapłanów metropolita gnieźnieński przypominając, że siłą pasterza prowadzącego lud jest nadzieja i ufność w codziennym zmaganiu.

Msza św. krzyżma, po dwuletnich obostrzeniach spowodowanych pandemią, zgromadziła w bazylice prymasowskiej księży z całej archidiecezji gnieźnieńskiej, bez dotychczasowych ograniczeń ilościowych. Eucharystię koncelebrowali m.in.: biskup pomocniczy gnieźnieński Radosław Orchowicz, kanonicy Kapituły Prymasowskiej, moderatorzy gnieźnieńskiego seminarium duchownego oraz księża dziekani.

W czasie Mszy św. modlono się m.in. za zmarłych i chorych księży, a także o pokój w Ukrainie.

Pod koniec Eucharystii arcybiskup gnieźnieński konsekrował krzyżmo i pobłogosławił oleje chorych i katechumenów. W czasie liturgii śpiewała schola seminaryjna pod dyrekcją ks. kan. Dariusza Sobczaka.

bgk / Gniezno


 

POLECANE
ONZ grozi bankructwo z ostatniej chwili
ONZ grozi bankructwo

Cytowany przez BBC szef organu ostrzegł, że Organizacji Narodów Zjednoczonych grozi „bezpośrednie załamanie finansowe" z powodu niepłacenia przez państwa członkowskie składek.

Premier Belgii wezwał przywódców UE do “rozprawienia się” z Komisją Europejską z ostatniej chwili
Premier Belgii wezwał przywódców UE do “rozprawienia się” z Komisją Europejską

Jak poinformował portal brusselsreport.eu. przemawiając na noworocznym wydarzeniu „Przyszłość Europy” belgijskiego dziennika De Tijd, premier Belgii Bart De Wever oświadczył, że europejscy przywódcy muszą podjąć „represje” wobec Komisji Europejskiej.

Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę z ostatniej chwili
Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę

W czwartek wieczorem na stacji metra Wandsbek Markt w Hamburgu imigrant z Sudanu wciągnął pod nadjeżdżający pociąg przypadkową dziewczynę. Zginęli oboje. Wydział zabójstw (LKA 41) przejął śledztwo w sprawie podejrzenia zabójstwa.

Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy

Czy ja kiedykolwiek pisałem Państwu, że Europa jest rządzona przez osobników, których charakteryzuje skrajny infantylizm? Pewnie pisałem i to wielokrotnie, ale dopiero wtedy, kiedy człowiek uświadomi sobie, że taka Francja – kraj zamieszkiwany przez niemalże 70 mln ludzi – kierowana jest batutą Emmanuela Macrona, człeka o intelekcie pośledniejszym, niż rozum Ewy Kopacz, może ogarnąć autentyczne przerażenie.

Zmarła znana hollywoodzka aktorka z ostatniej chwili
Zmarła znana hollywoodzka aktorka

Aktorka Catherine O'Hara zmarła w piątek w swoim domu w Los Angeles - poinformowała agencja reprezentująca artystkę. Urodzona w Kanadzie O'Hara miała 71 lat. Była znana m.in. z roli w filmie „Kevin sam w domu”, gdzie wcieliła się w matkę tytułowego chłopca czy kreacji w „Soku z żuka”.

Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic tylko u nas
Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic

Prokuratura postawiła żołnierzowi broniącemu granic zarzuty, a nielegalny imigrant domaga się odszkodowania. Agresor jest chroniony, a obrońca granic atakowany z urzędu. Ten scenariusz znamy z krajów Zachodu, a jest on elementem głębokiej inżynierii społecznej mającej na celu uczynienie wojska i obywateli niezdolnymi do obrony granic.

Rada Europy nie uderza w terapie konwersyjne tylko w wolność tylko u nas
Rada Europy nie uderza w "terapie konwersyjne" tylko w wolność

Rada Europy przyjęła właśnie rezolucję, która zakazuje „terapii konwersyjnych”. Nawet na Zachodzie Europy, gdzie było to częstą praktyką nie stosuje się od dawna niebezpiecznych praktyk "konwersyjnych", za to Rada Europy wrzuca nieszkodliwe praktyki religijne do jednego worka z torturami. Nowa rezolucja wspiera też ideologię gender, zaprzeczając ludzkiej biologii.

Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji tylko u nas
Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji

Czy obywatel ma obowiązek podać swoje dane osobowe zawsze, gdy funkcjonariusz tego zażąda? Sąd Najwyższy w wyroku z 17 grudnia 2025 r. (II KK 473/25) odpowiada jednoznacznie: nie.

Byłem na obchodach wyzwolenia Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania tylko u nas
Byłem na obchodach "wyzwolenia" Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania

Jak co roku 27 stycznia, pragniemy uczcić pamięć naszych Przodków w Muzeum Auschwitz-Birkenau. Jak co roku, towarzyszą nam te same procedury. Nikt bez zgody muzeum nie zostaje wpuszczony, by oddać hołd wszystkim ofiarom niemieckich zbrodni, w tym także Polakom. Świadczy temu szereg procedur, które działają tam od dłuższego już czasu. Procedur, które w żadnym innym byłym obozie czy to w Polsce czy na zachodzie, nie są praktykowane.

Mjr Rocco Spencer o zarzutach dla żołnierza: Wojsko musi stanąć i dać tym kretynom znać, że to oni dowodzą tylko u nas
Mjr Rocco Spencer o zarzutach dla żołnierza: Wojsko musi stanąć i dać tym kretynom znać, że to oni dowodzą

„Jeśli podążał za ROE (zasady użycia siły), to potknięcie się nie ma z tym nic wspólnego. Jeśli takie ściganie zostanie dopuszczone, podważy to morale żołnierzy i poczucie obowiązku” - skomentował mjr Rocco Spencer, były oficer US Army, zarzuty wobec broniącego granicy żołnierza, który od prokuratury Waldemara Żurka usłyszał zarzuty.

REKLAMA

Prymas Polski do kapłanów: Nie możemy tęsknić za światem, który już nie istnieje

„Nie możemy ulegać zwątpieniu i zniechęceniu. Nie możemy tęsknić za światem, który już nie istnieje, a który w naszych oczach wydaje się wciąż bardziej bezpieczny i przewidywalny” - mówił Prymas Polski abp Wojciech Polak podczas wielkoczwartkowej Mszy św. krzyżma w katedrze gnieźnieńskiej.
abp Wojciech Polak
abp Wojciech Polak / YT print screen/Archidiecezja Łódzka

 

W wygłoszonej homilii, zwracając się do obecnych w bazylice kapłanów, metropolita gnieźnieński przestrzegał przed pokusą ucieczki i obojętności wobec wyzwań stojących dziś przed Kościołem

- Namaszczeni przez Jezusa i posłani nie możemy dziś tracić ufności i nadziei. Nie możemy poddawać się lękowi czy apatii. Ulegać zwątpieniu i zniechęceniu. Nie możemy tęsknić za światem, który już nie istnieje, a który w naszych oczach wydaje się wciąż bardziej bezpieczny i przewidywalny - kontynuował abp Polak powtarzając za papieżem Franciszkiem, że taka postawa to postawa najemników, którzy widząc nadchodzącego wilka uciekają w przeszłość lub w przyszłość. 

- Trzeba nam dziś naprawdę ufności. Trzeba uczenia się interpretowania rzeczywistości oczyma Pana. Trzeba więc patrzeć na nasz świat tak, jak patrzy na niego Jezus. Trzeba kochać tak, jak On kocha - wskazał dalej prymas powtarzając raz jeszcze za papieżem, że wtedy „nie będziemy skłonni koncentrować się na potępianiu grzechów, lecz z miłością wyruszymy na poszukiwanie grzeszników”.

- Nie będziemy liczyć obecnych, lecz wyruszymy w poszukiwaniu nieobecnych. Nie będziemy wracać do wytykania palcem, lecz zaczniemy słuchać. Nie będziemy odrzucać wzgardzonych, lecz będziemy patrzeć najpierw na tych, którzy są uważani za ostatnich - mówił za Franciszkiem abp Polak dopowiadając, że bez modlitwy, bez życia duchowego, bez konkretnej bliskości Boga „kapłan jest tylko znużonym robotnikiem, coraz bardziej umęczonym i samotnym, w ostateczności narażonym na pokusę odejścia lub zdrady”.

- Dramaty, które przeżywamy dziś, w tych godzinach, nie oskarżając nikogo, ciągle nam przypominają, jak krusi jesteśmy i jak łatwo ostatecznie być narażonym na tak trudne sytuacje - dodał abp Polak.

Prymas prosił też kapłanów, aby byli blisko swoich wiernych i tych, którzy w dniach wojny szukają u nas schronienia, a także tych, którzy przyjmują ich pod swoim dachem. 

- Przed nami męka, śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa. Z nami zaś nasze codzienne zmagania, niepokój z powodu wyzwań, które zdają się wciąż przerastać nasze ludzkie siły. Łzy i cierpienie szukających u nas schronienia Ukraińców. Odwaga i wielkoduszność tych wszystkich, którzy wychodzą im z konkretną pomocą. I wezwanie, abyśmy im towarzyszyli, abyśmy byli blisko, abyśmy nieśli pociechę i konkretne wsparcie tym, którzy pomagają. O to was bardzo proszę - być blisko tych, którzy pomagają siostrom i braciom - mówił na koniec do kapłanów metropolita gnieźnieński przypominając, że siłą pasterza prowadzącego lud jest nadzieja i ufność w codziennym zmaganiu.

Msza św. krzyżma, po dwuletnich obostrzeniach spowodowanych pandemią, zgromadziła w bazylice prymasowskiej księży z całej archidiecezji gnieźnieńskiej, bez dotychczasowych ograniczeń ilościowych. Eucharystię koncelebrowali m.in.: biskup pomocniczy gnieźnieński Radosław Orchowicz, kanonicy Kapituły Prymasowskiej, moderatorzy gnieźnieńskiego seminarium duchownego oraz księża dziekani.

W czasie Mszy św. modlono się m.in. za zmarłych i chorych księży, a także o pokój w Ukrainie.

Pod koniec Eucharystii arcybiskup gnieźnieński konsekrował krzyżmo i pobłogosławił oleje chorych i katechumenów. W czasie liturgii śpiewała schola seminaryjna pod dyrekcją ks. kan. Dariusza Sobczaka.

bgk / Gniezno



 

Polecane