Szukaj
Konto

Paweł Kowal: Putina trzeba zatrzymać na Ukrainie, bo inaczej spotkamy go pod Warszawą

15.04.2022 09:59
Paweł Kowal
Źródło: Flickr/Lukas Plewnia
Komentarzy: 0
– My również we własnym zakresie kupowaliśmy energię od Rosji, wiedząc, że fundusze z tego idą na zbrojenia – mówił w rozmowie na antenie Polskiego Radia 24 poseł KO.

Paweł Kowal argumentując potrzebę wsparcia dla Ukrainy, odwoływał się do Jana Pawła II.

- Przez ostatni miesiąc kieruję się maksymą Jana Pawła II z Auschwitz, który powiedział: "Jeżeli możesz coś robić, a nie robisz niczego po to, aby zatrzymać wojnę, bierzesz współodpowiedzialność". Dlatego uważam, że każdy człowiek we własnym zakresie powinien zrobić wszystko, aby zatrzymać tę wojnę i pomóc osobom, które są jej ofiarami

- mówił poseł KO.

Były wiceszef polskiej dyplomacji mówił o kwestiach sankcji energetycznych na Rosję.

- My również we własnym zakresie kupowaliśmy energię od Rosji, wiedząc, że fundusze z tego idą na zbrojenia. Nawet ostatnio większość w Sejmie zagłosowała za tym, aby utrzymać import gazu LPG z Rosji, ponieważ ludzie myślą w kategoriach tego, że będzie taniej i będzie im łatwiej

- przekonywał Paweł Kowal.

Paweł Kowal mówił też o zagrożeniu dla Polski ze strony Putina.

- Należy zrobić wszystko, co jest możliwe, aby go zatrzymać. Musimy nakładać sankcje, ale też dostarczać broń na Ukrainę. Putina trzeba zatrzymać na Ukrainie, bo inaczej spotkamy go pod Warszawą i będziemy mieć z nim większe kłopoty

- tłumaczył poseł KO.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 15.04.2022 09:59
Źródło: Polskie Radio 24