Szukaj
Konto

Życzenia Prymasa Polski: "Świętujmy Wielkanoc z nadzieją!; trzeba gorliwego wołania o nawrócenie dla rosyjskiego agresora"

abp Wojciech Polak
Źródło: wikipedia/CC BY-SA 3.0 fot. J. Andrzejewski
- Nie bójcie się - tymi słowami Zmartwychwstały Jezus przemówił do kobiet, które w niedzielny poranek przyszły do grobu, by namaścić Jego ciało. Nie bójcie się - to słowa skierowane także do nas, właśnie dziś, pośród zamętu i niepokoju świata - mówi abp Wojciech Polak w życzeniach na święta Zmartwychwstania Pańskiego.

Prymas przypomina, że święta wielkanocne to święta nadziei.

- Szukaliśmy tej nadziei w czasie szalejącej pandemii, pośród tylu obaw i wylanych łez. Wypatrywaliśmy nadziei pośród choroby, izolacji, samotności, śmierci i zachowaliśmy ją - nadzieję i wiarę, że Bóg nas nie opuszcza. Dziś też szukamy i wypatrujemy nadziei. W obliczu bezrozumnego barbarzyństwa, jakiego doświadcza naród ukraiński, pośród cierpienia i śmierci tak wielu niewinnych ludzi, znów wyglądamy i szukamy nadziei. Nadziei, że zniszczenie i śmierć nie mają ostatniego słowa, że po najciemniejszej nocy znów ujrzymy światło, a miłość i życie zwyciężą - mówi abp Polak.

Metropolita gnieźnieński podkreśla dalej, że nasza nadzieja zrodziła się i zawsze odradza na krzyżu, dlatego jej fundament jest trwalszy niż ludzkie starania i zapewnienia. Ona "nie karmi się tęsknym oczekiwaniem na odmianę losu i nie opiera na światowych układach i kruchych porozumieniach. Źródłem naszej nadziei jest sam Bóg, który nas umiłował i wciąż miłuje do końca, do ostatecznego wykonało się na krzyżu".

- Świętujmy więc święta nadziei! - prosi abp Polak. - Świętujmy Wielkanoc z nadzieją.

- Świętujmy, bo przez śmierć do życia przeszedł Ten, który więcej nie umiera, który sam jest Życiem i Miłością. Świętujmy, bo my wszyscy ochrzczeni, w czasie chrztu świętego, przeszliśmy wraz z Nim ze śmierci do życia. Jesteśmy więc ludźmi nadziei - wskazuje Prymas podkreślając, że właśnie dziś trzeba szczególnie solidarnego wysiłku, trzeba wiary, miłości, serc otwartych i dłoni gotowych do pomocy.

- Trzeba bliskości i troski wobec wszystkich cierpiących, wypędzonych z domów, zgnębionych i zrozpaczonych - mówi abp Polak.

- Trzeba odważnego głosu sprzeciwu wobec tych, którzy niosą zniszczenie i śmierć, którzy kłamstwem i manipulacją sieją zamęt i niepokój.

- Trzeba gorliwego wołania o opamiętanie, o Boże zmiłowanie, o nawrócenie dla rosyjskiego agresora. I trzeba naszej niezachwianej wiary, że zło tylko dobrem się zwycięża - podkreśla na koniec Prymas Polski życząc, by nasza miłość i dobroć odsunęła grobowy głaz i rozproszyła ciemności.

bgk / Gniezno

Komentarzy: 0
Data publikacji: 16.04.2022 14:42
Źródło: KAI/prymas.pl