Skąd wzrost aktywności Tuska? Nieoficjalnie: „Trend zwyżkowy PiS-u przeraża PO”

Donald Tusk jeździ po kraju, przedstawia propozycje programowe stanowiące ogromne obciążenie dla budżetu, krytykowane nawet przez "Gazetę Wyborczą". A to nie koniec. PO ma jeszcze "zawrzeć pakt z prezydentami największych miast", co byłoby ruchem o tyle desperackim, że prezydenci największych miast i tak związani są z Platformą. Według nieoficjalnych ustaleń "Wprost" wzrost aktywności lidera PO wynika z przerażenia wzrostem notowań Prawa i Sprawiedliwości.
- Ten trend zwyżkowy dla PiS-u przeraża PO. Ostatni wyjazd Tuska był przejawem desperacji
- mówi "Wprost" anonimowy polityk PO, który aktywność Tuska nazywa "desperackimi podróżami".
Coraz więcej sondaży wskazuje na wzrost notowań PiS. Wewnętrzne sondaże PiS mają być dla notowań partii jeszcze bardziej łaskawe. Z kolei lider Platformy i Europejskiej Partii Ludowej jest pomijany podczas spotkań z Joe Bidenem czy Ursulą von der Leyen w Polsce.
Komentarze
Piotr Müller: Idziemy dalej razem. Mateusz Morawiecki porozumiał się z Jarosławem Kaczyńskim

Donald Tusk nazwał Gdańsk „Danzig” podczas spaceru z Emmanuelem Macronem

Prof. Czarnek o sytuacji w radomskiej Fabryce Broni: Łucznik potrzebuje zamówień

Drugą elektrownię atomową w Polsce wybudują Francuzi? Jasne stanowisko Tuska

Napięcia w PiS. Morawiecki odpowiada Kaczyńskiemu
