Skąd wzrost aktywności Tuska? Nieoficjalnie: „Trend zwyżkowy PiS-u przeraża PO”

Donald Tusk jeździ po kraju, przedstawia propozycje programowe stanowiące ogromne obciążenie dla budżetu, krytykowane nawet przez "Gazetę Wyborczą". A to nie koniec. PO ma jeszcze "zawrzeć pakt z prezydentami największych miast", co byłoby ruchem o tyle desperackim, że prezydenci największych miast i tak związani są z Platformą. Według nieoficjalnych ustaleń "Wprost" wzrost aktywności lidera PO wynika z przerażenia wzrostem notowań Prawa i Sprawiedliwości.
- Ten trend zwyżkowy dla PiS-u przeraża PO. Ostatni wyjazd Tuska był przejawem desperacji
- mówi "Wprost" anonimowy polityk PO, który aktywność Tuska nazywa "desperackimi podróżami".
Coraz więcej sondaży wskazuje na wzrost notowań PiS. Wewnętrzne sondaże PiS mają być dla notowań partii jeszcze bardziej łaskawe. Z kolei lider Platformy i Europejskiej Partii Ludowej jest pomijany podczas spotkań z Joe Bidenem czy Ursulą von der Leyen w Polsce.
Komentarze
Nowy właściciel TVN pod lupą. Jest ruch polskiego rządu

Planował zamach na premiera? 66-latek usłyszał dziewięć zarzutów

Prezydencki minister zwrócił się do Tuska. "Porozumienie leży na stole"
Barbara Mróz-Gorgoń wraca na scenę. Ma wystąpić w panelu „Jak promować Markę Polska”

Alarmujący sondaż. To może być gorsze dla Tuska niż klęska w Krakowie

