Poznaj bliżej najszczęśliwsze zwierzątko świata! IGRZYSKA ZWIERZAKÓW 6 maja w kinach

"Igrzyska zwierzaków" - oficjalny zwiastun
Kukoki występują tylko w południowo zachodniej części Australii, są torbaczami i należą do rodziny kangurowatych. Żyją dziko w małych grupach, ale lgną do ludzi! Jeszcze dziesięć lat temu niewiele osób wiedziało o ich istnieniu, a teraz są internetową sensacją. Wszystko zaczęło się w 2013 roku od artykułu w jednym z portali internetowych, który zamieścił zdjęcia uśmiechniętych kuok i opatrzył je podpisem "Najszczęśliwsze zwierzę na świecie". Nie trzeba było wiele czasu, by turyści zaczęli polować na kuoki… ale spokojnie! Masa turystów urządza polowania tylko z aparatami fotograficznymi. Wizyta w tej części Australii zobowiązuje do zdjęcia z uśmiechniętym od ucha do ucha zwierzakiem. Wystarczy wpisać w wyszukiwarkę hasło "kuoka selfie", by odkryć tysiące zdjęć z uroczymi torbaczami. Wśród osób, którym udało się "cyknąć fotkę" z kuoką jest Thor we własnej osobie. Chris Hemsworth, jedna z największych australijskich gwiazd, zamieścił na swoim Instagramie selfie z jeszcze większą australijską gwiazdą i… zareklamował wycieczkę na wyspę Rottnes, gdzie obecnie występuje największa populacja kuok.
fot. Chris Hemsworth
Wiele osób nie może się pogodzić z faktem, że tych słodkich mini-kangurów nie można udomowić i to wciąż człowiek jest dla nich największym zagrożeniem. Jednak popularność w sieci ma też swoje plusy - kuoki są gatunkiem na skraju wyginięcia i występują tylko w tej części świata. Dzięki zainteresowaniu internautów i zwiększonej ilości turystów, zwierzakom jest łatwiej o pokarm w czasie suszy, a zbieranie funduszy na ich ocalenie ruszyło z kopyta.
Jeśli jeszcze jest Wam mało kuok, to już 6 maja na ekranach kin pojawi się film "Igrzyska zwierzaków", w którym dzielna przedstawicielka gatunku zawalczy o złoty medal w sportowej rywalizacji. Już dziś można spokojnie przyznać go wszystkim kuokom - za najlepszy uśmiech w świecie zwierząt!
Witajcie w magicznym świecie Sanktuarium - gdzie zwierzęta mają głos, a marzenia się spełniają, jeśli wystarczająco się tego pragnie. To tutaj co roku rozgrywane się wielkie sportowe igrzyska, w których duzi i mali przedstawiciele fauny toczą zaciętą rywalizację o tytuły i cenne puchary. Kto tym razem stanie na podium i zdobędzie szacunek widowni? Czy będzie to któryś z dotychczasowych czempionów, a może zupełnie nowy śmiałek i pretendent do medali. Odpowiedzi na te wszystkie pytania znajdziecie w kinach, na seansie tej przezabawnej, animowanej komedii dla całej rodziny.
Urodzona optymistka Daisy marzy o tym, żeby wygrać wielkie zawody dla "Najstraszniejszych zwierząt świata". Problem w tym, że będąc uroczym ssakiem z gatunku kuoka, przypominającym skrzyżowanie chomika z… kangurem, ma nikłe szanse na rywalizację z największymi i najgroźniejszymi drapieżnikami planety. Ale od czego są upór i wierni przyjaciele. Aby dokonać niemożliwego, Daisy rozpocznie trudny trening pod okiem starego mistrza - Frankiego. Ćwicząc siłę, zręczność i intelekt, zrobi wszystko, żeby udowodnić światu zwierząt, że wola walki i szansa na medale wcale nie musi iść w parze z muskułami, groźnym wyglądem i długością paszczy, szpona czy ogona.
W oryginalnej obsadzie dubbingowej swoich głosów użyczyli, między innymi - Sam Neill (seria "Park Jurajski") oraz Angourie Rice, znana młodszej publiczności z wielkiego hitu "Spider-Man: Bez drogi do domu", natomiast starszej z popularnego i wielokrotnie nagradzanego serialu "Mare z Easttown".

Komentarze
Jak giganci streamingu uczą nas kochać inwigilację. Recenzja nowej „Wojny światów"

Netflix ma nowy hit. Ten film bije rekordy
Nie żyje znany brytyjski aktor
„Odwdzięczam się Bogu za to, że mnie uratował”. Rozmowa z Marcinem Kwaśnym

Nie żyje znana aktorka teatralna i filmowa


