„Die Zeit”: Gdyby istniała europejska armia, mogłaby być użyta do „obrony demokratycznego porządku”. Polska byłaby proeuropejska

Gesa Lindemann pisze na łamach internetowej wersji „Die Zeit”, że Europa nie potrzebuje zwiększenia finansowania europejskiej armii, ale integracji jednej europejskiej armii.
Żołnierze niemieccy
Żołnierze niemieccy / Wikipedia CC BY-SA 2,0 wodi

Niemiecka publicystka uważa, że suma pieniędzy, jakie wydają europejskie państwa na zbrojenia, jest wyższa niż wydatki Rosji, jednak „problemem” jest to, że nie istnieje jedna europejska armia pod dowództwem „prezydenta UE” i Parlamentu Europejskiego.

Lindemann widzi więcej „pożytków” z istnienia takiej siły zbrojnej.

(…) gdyby istniała europejska armia zdolna do obrony wschodnich granic UE, to również Polska stałaby się bastionem zagorzałych proeuropejczyków. Zaangażowana postawa obronna w szczególności wobec Rosji byłaby równoznaczna z postawą w obronie „naszych wspólnych wartości”. Gdyby siła militarna, która chroni przed Rosją, była także siłą użytą do obrony demokratycznego porządku konstytucyjnego, to wątpię, aby doszło do zamachu na konstytucyjne zasady podziału władzy w Polsce. Polska mogłaby wtedy ufać, że zjednoczona Europa będzie skutecznie chronić przed Rosją, a ta ochrona byłaby z kolei połączona z uznaniem demokratycznych rządów prawa

– pisze Lindemann.

 

„Głodzenie” Polski

Trwa brutalna rosyjska inwazja na Ukrainę. Każdego dnia rośnie liczba ofiar, w tym ofiar pośród ludności cywilnej. Polska przyjęła już prawie trzy miliony uchodźców z Ukrainy. Uważane wcześniej za „strategicznego partnera” Niemcy odmawiają pomocy Ukrainie. W tym czasie Unia Europejska, realizując strategię „głodzenia Polski” nakreśloną przez niemiecką wiceprzewodniczącą Katarinę Barley, odmawia wypłaty pieniędzy pochodzących z gwarantowanych również przez Polskę pożyczek w ramach KPO i uważa, że na wypłatę pieniędzy mających rekompensować Polsce wydatki związane z przyjęciem uchodźców „jest za wcześnie”.

 

[Z niemieckiego tłumaczył Marian Panic]

Z całością materiału można się zapoznać TUTAJ


 

POLECANE
Radio Swoboda: Tortury w Azji Centralnej są powszechne i bezkarne z ostatniej chwili
Radio Swoboda: Tortury w Azji Centralnej są powszechne i bezkarne

W państwach Azji Centralnej wciąż powszechnie stosuje się tortury w aresztach, więzieniach czy na komisariatach; ofiary rzadko doczekują się sprawiedliwości, a władze zamiatają incydenty pod dywan — opisuje w swojej analizie portal Radia Swoboda.

Zamach na wiceszefa GRU w Moskwie. Nowe informacje z ostatniej chwili
Zamach na wiceszefa GRU w Moskwie. Nowe informacje

Mężczyzna podejrzany o próbę zabójstwa jednego z najważniejszych oficerów rosyjskiego wywiadu wojskowego został ujęty poza granicami kraju i ma zostać przekazany rosyjskim służbom.

Berliner Zeitung: Jeffrey Epstein może jeszcze żyć z ostatniej chwili
Berliner Zeitung: Jeffrey Epstein może jeszcze żyć

Plotki, że samobójstwo Epsteina w jego celi zostało sfingowane, były wcześniej uważane za prymitywną teorię internetową. Ale teraz wyszło na jaw, że jednym z ich roznosicieli był strażnik w więzieniu Epsteina. O sprawie informuje Berliner Zeitung.

Stagnacja zamiast wzrostu. Gospodarka Niemiec liczy gigantyczne straty pilne
Stagnacja zamiast wzrostu. Gospodarka Niemiec liczy gigantyczne straty

Niemiecka gospodarka od lat stoi w miejscu, a skala strat liczona jest w setkach miliardów euro. Według Instytutu Gospodarki Niemieckiej kraj zapłacił za serię globalnych kryzysów niemal bilion euro.

„Znikają nawet najlepsze małe porodówki” Wiadomości
„Znikają nawet najlepsze małe porodówki”

Nawet najwyżej ocenione przez kobiety porodówki są zamykane, bo przy obecnej demografii nie są w stanie się utrzymać – powiedziała PAP prezes Fundacji Rodzić po Ludzku Joanna Pietrusiewicz. Dodała, że żaden szpital powiatowy bez wsparcia nie utrzyma oddziału położniczego.

Rosyjscy żołnierze nie wjadą do Estonii. Tallin apeluje do UE z ostatniej chwili
Rosyjscy żołnierze nie wjadą do Estonii. Tallin apeluje do UE

Ponad tysiąc rosyjskich żołnierzy, którzy brali udział w wojnie przeciwko Ukrainie, nie wjedzie do Estonii ani do strefy Schengen. Estoński rząd apeluje do innych państw Unii o podobne kroki.

Trump blisko przełomu w Sudanie. Projekt pokojowy zaakceptowany przez obie strony z ostatniej chwili
Trump blisko przełomu w Sudanie. Projekt pokojowy zaakceptowany przez obie strony

Projekt porozumienia pokojowego w sprawie Sudanu jest gotowy i został zaakceptowany przez obie strony konfliktu. Według administracji USA dokument wkrótce trafi do Rady Bezpieczeństwa ONZ.

PiS i Konfederacja w koalicji? Wyborcy mówią „tak” pilne
PiS i Konfederacja w koalicji? Wyborcy mówią „tak”

Elektoraty PiS, Konfederacji i Konfederacji Korony Polskiej w większości opowiadają się za deklaracją współpracy i możliwością utworzenia wspólnej koalicji. Takie wnioski płyną z najnowszego sondażu opublikowanego przez „Super Express”.

Strażnicy Rewolucji na czele armii. Iran przygotowuje się do wojny z ostatniej chwili
Strażnicy Rewolucji na czele armii. Iran przygotowuje się do wojny

Iran prowadzi rozmowy z Amerykanami, ale jednocześnie przygotowuje się na scenariusz wojenny. Według agencji Reuters świadczy o tym reorganizacja dowództwa Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej oraz wzmocnienie pozycji kluczowych postaci reżimu.

Ogłoszono skład nowego zarządu Polski 2050. Kluczowe nazwiska Wiadomości
Ogłoszono skład nowego zarządu Polski 2050. Kluczowe nazwiska

W sobotę Rada Krajowa Polski 2050 wybrała członków nowego zarządu partii. Wśród nich znaleźli się m.in. ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska oraz założyciel ugrupowania, wicemarszałek Sejmu Szymon Hołownia – poinformowało PAP biuro prasowe Polski 2050.

REKLAMA

„Die Zeit”: Gdyby istniała europejska armia, mogłaby być użyta do „obrony demokratycznego porządku”. Polska byłaby proeuropejska

Gesa Lindemann pisze na łamach internetowej wersji „Die Zeit”, że Europa nie potrzebuje zwiększenia finansowania europejskiej armii, ale integracji jednej europejskiej armii.
Żołnierze niemieccy
Żołnierze niemieccy / Wikipedia CC BY-SA 2,0 wodi

Niemiecka publicystka uważa, że suma pieniędzy, jakie wydają europejskie państwa na zbrojenia, jest wyższa niż wydatki Rosji, jednak „problemem” jest to, że nie istnieje jedna europejska armia pod dowództwem „prezydenta UE” i Parlamentu Europejskiego.

Lindemann widzi więcej „pożytków” z istnienia takiej siły zbrojnej.

(…) gdyby istniała europejska armia zdolna do obrony wschodnich granic UE, to również Polska stałaby się bastionem zagorzałych proeuropejczyków. Zaangażowana postawa obronna w szczególności wobec Rosji byłaby równoznaczna z postawą w obronie „naszych wspólnych wartości”. Gdyby siła militarna, która chroni przed Rosją, była także siłą użytą do obrony demokratycznego porządku konstytucyjnego, to wątpię, aby doszło do zamachu na konstytucyjne zasady podziału władzy w Polsce. Polska mogłaby wtedy ufać, że zjednoczona Europa będzie skutecznie chronić przed Rosją, a ta ochrona byłaby z kolei połączona z uznaniem demokratycznych rządów prawa

– pisze Lindemann.

 

„Głodzenie” Polski

Trwa brutalna rosyjska inwazja na Ukrainę. Każdego dnia rośnie liczba ofiar, w tym ofiar pośród ludności cywilnej. Polska przyjęła już prawie trzy miliony uchodźców z Ukrainy. Uważane wcześniej za „strategicznego partnera” Niemcy odmawiają pomocy Ukrainie. W tym czasie Unia Europejska, realizując strategię „głodzenia Polski” nakreśloną przez niemiecką wiceprzewodniczącą Katarinę Barley, odmawia wypłaty pieniędzy pochodzących z gwarantowanych również przez Polskę pożyczek w ramach KPO i uważa, że na wypłatę pieniędzy mających rekompensować Polsce wydatki związane z przyjęciem uchodźców „jest za wcześnie”.

 

[Z niemieckiego tłumaczył Marian Panic]

Z całością materiału można się zapoznać TUTAJ



 

Polecane