Dziwne incydenty w Naddniestrzu. Ukraiński wywiad: to prowokacja Rosjan

Gazeta internetowa Ukraińska Prawda podaje komunikat, jaki niedawno miała wygłosić administracja prezydenta nieuznawanej przez społeczność międzynarodową Naddniestrzańskiej Republiki Mołdawii. Prezydent Wadim Krasnosielski informuje o "ataku terrorystycznym", jaki miał być wymierzony w tamtejszą jednostkę wojskową.
Tyraspol w Naddniestrzu Dziwne incydenty w Naddniestrzu. Ukraiński wywiad: to prowokacja Rosjan
Tyraspol w Naddniestrzu / Flickr/ Clay Gilliland/ CC BY-SA 2.0

Prezydent separatystycznego, wspieranego przez Rosję rządu zwołał posiedzenie Rady Bezpieczeństwa w związku z "atakami terrorystycznymi na obiekty infrastruktury i instytucje państwowe na terenie republiki". Mowa o serii eksplozji, jakie miały miejsce w jednostce wojskowej w miejscowości Parkany nieopodal Tyraspola, czyli stolicy nieuznawanego państwa.

To kolejny z tego typu incydentów w ostatnich dniach. W państwie zniszczono również dwa przekaźniki radiowe. Kilka wybuchów miało też miejsce w poniedziałek w pobliżu ministerstwa bezpieczeństwa w Tyraspolu. Ukraiński wywiad wojskowy odnosząc się do sprawy, stwierdził, że powyższe zdarzenia są prowokacją rosyjskich służb specjalnych. Kreml ma pragnąć wciągnięcie regionu w trwającą wojnę rosyjsko-ukraińską.

Podjęto decyzję o wprowadzeniu w Naddniestrzu czerwonego stopnia zagrożenia terrorystycznego, upoważniającego do podjęcia dodatkowych kroków na rzecz zapewnienia bezpieczeństwa państwa i społeczeństwa

– ogłosił Wadim Krasnosielski.

Naddniestrze a wpływy rosyjskie

CZYTAJ TEŻ: Sprzeczka Ochojskiej z wiceministrem. "Wybory w Polsce nie były demokratyczne"

CZYTAJ TEŻ: Prezydent Niemiec się obraził? Steinmeier odwołuje udział w "Balu solidarności z Ukrainą"

Rząd Naddniestrza jest politycznie, gospodarczo i militarnie wspierany przez Federację Rosyjską. Na terenie państwa stacjonuje około 1,5 tys. rosyjskich żołnierzy. Około 30 % ludności państewka stanowią Rosjanie będący drugą najliczniejszą grupą etniczną po Mołdawianach. Na początku XXI wieku prezydent Rosji Władimir Putin wystąpił z propozycją połączenia Mołdawii z Rumunią, a Naddniestrza z Federacją Rosyjską. Do połączenia państw jednak nie doszło. W 2014 roku separatystyczna Republika Krymu wystąpiła do władz Rosji z wnioskiem o przystąpienie do federacji. Z taką samą prośbą zwrócił się parlament Naddniestrza. Od 2017 roku flaga rosyjska została zrównana prawnie z dotychczasowym symbolem państwowym Naddniestrza i od tego momentu flagi Rosji przyozdabiają budynki tamtejszych urzędów.

 


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe