W Rosji wrócą politrucy? Kreml chce "instruktorów politycznych" w urzędach i w firmach

"Kreml może umieścić "instruktorów politycznych" w ministerstwach i firmach państwowych, aby zwiększyć poparcie" - informuje największy i niezależny dziennik rosyjski "Kommiersant".
/ PAP/EPA/VLADIMIR ASTAPKOVICH / KREMLIN POOL / SPUTNIK

Jak podaje gazeta, administracja prezydenta Rosji Władimira Putina zaleciła umieszczenie w ministerstwach, agencjach rządowych i przedsiębiorstwach państwowych osób, których zadaniem byłoby szerzenie wśród pracowników programu politycznego Kremla - co jest posunięciem nawiązującym do czasów sowieckich - w związku z obawami o spadek poparcia.

W publikacji czytamy, iż urzędnicy - określani jako "instruktorzy polityczni" - będą odpowiedzialni za informowanie pracowników o poglądach politycznych Kremla i monitorowanie ich nastrojów. Pomysł pojawił się po raz pierwszy w zeszłym roku podczas kampanii wyborczej do parlamentu, gdy administracja prezydencka odkryła "problemy z lojalnością" wobec aktualnego programu politycznego Kremla w wielu instytucjach państwowych. Do tematu powrócono po inwazji Rosji na Ukrainę, która spowodowała dewastujące skutki w rosyjskiej gospodarce.

"Członkowie administracji Putina polecili ten pomysł wicegubernatorom podczas seminarium poświęconego polityce wewnętrznej, które odbyło się pod Moskwą w dniach 7-9 kwietnia" - podaje "Kommiersant", powołując się na osoby zaznajomione z tym wydarzeniem.


 


 

POLECANE
Pełnomocnik ds. SAFE wyjaśnia: Jak firma produkuje w Polsce, to kwalifikujemy ją jako polską z ostatniej chwili
Pełnomocnik ds. SAFE wyjaśnia: Jak firma produkuje w Polsce, to kwalifikujemy ją jako polską

Rządowe zapowiedzi o wydatkowaniu środków w „polskim przemyśle zbrojeniowym” wywołały spór. Teraz padło jasne doprecyzowanie - firma nie musi mieć w pełni polskiego kapitału, by zostać uznana za „polską”.

CBŚP rozbiło międzynarodowy gang pilne
CBŚP rozbiło międzynarodowy gang

Międzynarodowa operacja służb z Polski i Niemiec zakończyła działalność grupy przestępczej działającej przez osiem lat. W czterech krajach zatrzymano 23 osoby, a śledczy zabezpieczyli broń, narkotyki, fałszywe dokumenty oraz 200 tys. euro w gotówce.

Zderzenie tramwajów w centrum Warszawy. Utrudnienia i objazdy z ostatniej chwili
Zderzenie tramwajów w centrum Warszawy. Utrudnienia i objazdy

Poranny szczyt w Warszawie został zakłócony przez zderzenie dwóch tramwajów w rejonie placu Unii Lubelskiej. Sześć osób wymagało pomocy medycznej, a kilka linii skierowano na objazdy.

Szefowa Europejskiego Banku Centralnego odejdzie, żeby Macron i Mertz wybrali następcę? z ostatniej chwili
Szefowa Europejskiego Banku Centralnego odejdzie, żeby Macron i Mertz wybrali następcę?

Według brytyjskiego dziennika możliwa jest wcześniejsza zmiana na czele Europejskiego Banku Centralnego. Decyzja miałaby zapaść jeszcze przed końcem kadencji obecnej prezes i – jak twierdzą źródła – nie byłaby przypadkowa. Decyzja miałaby związek z kalendarzem politycznym we Francji i Niemczech.

MSZ Węgier alarmuje: To bezprecedensowa zewnętrzna ingerencja w wybory pilne
MSZ Węgier alarmuje: To bezprecedensowa zewnętrzna ingerencja w wybory

Na niespełna dwa miesiące przed wyborami parlamentarnymi władze w Budapeszcie biją na alarm. Szef węgierskiej dyplomacji mówi wprost o zewnętrznej presji i próbie wpłynięcia na wynik głosowania.

J.D. Vance: Europejczycy robią wiele rzeczy, by sabotować samych siebie z ostatniej chwili
J.D. Vance: Europejczycy robią wiele rzeczy, by sabotować samych siebie

To nie jest tak, że nie szanujemy naszych sojuszników, lecz Europejczycy robią wiele rzeczy, by sabotować samych siebie - powiedział we wtorek w telewizji Fox News wiceprezydent USA J.D. Vance. Pochwalił sobotnie przemówienie sekretarza stanu USA Marco Rubio na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa.

Ostry spór po odejściu z Kanału Zero. Stanowski nazwał Wolskiego „dezerterem” z ostatniej chwili
Ostry spór po odejściu z Kanału Zero. Stanowski nazwał Wolskiego „dezerterem”

Między twórcą Kanału Zero Krzysztofem Stanowskim a zajmującym się wojskowością youtuberem Jarosławem Wolskim wybuchł konflikt po odejściu Wolskiego z projektu. Stanowski określił go jako „dezertera”.

Prof. Boštjan Marko Turk: Zanikają sprzeczności pomiędzy wiarą a nauką. Wszechświat wydaje się dostrojony do życia tylko u nas
Prof. Boštjan Marko Turk: Zanikają sprzeczności pomiędzy wiarą a nauką. Wszechświat wydaje się dostrojony do życia

Ludzkość przekracza dziś próg nowej epoki, bez wątpienia najbardziej decydującej od czasów rewolucji przemysłowej. O ile ta ostatnia oznaczała przede wszystkim zerwanie natury technologicznej — przemianę, którą sztuczna inteligencja dziś przedłuża i intensyfikuje — o tyle to, co obecnie się wyłania, wykracza daleko poza sam obszar narzędzi i maszyn: chodzi o radykalne transformacje, dotykające samej istoty istnienia.

Tragiczny wypadek w Alpach. Nie żyje narciarz z Polski z ostatniej chwili
Tragiczny wypadek w Alpach. Nie żyje narciarz z Polski

Trzy osoby, w tym Polak i Brytyjczyk polskiego pochodzenia, zginęły we wtorek w lawinach we francuskich Alpach - poinformowała miejscowa prokuratura. Dwaj narciarze zginęli, gdy zjeżdżali poza wyznaczonymi trasami w departamencie Alpy Wysokie, a jeden turysta został porwany przez lawinę w Sabaudii.

Kucharz Putina wiecznie żywy. Nowe zadania wagnerowców - sabotaż w Europie tylko u nas
Kucharz Putina wiecznie żywy. Nowe zadania wagnerowców - sabotaż w Europie

Według danych zachodnich służb wywiadowczych, zasoby rekrutacyjne dawnej Grupy Wagnera pozostałe po czasach Prigożyna, zostały przeniesione na obszar Europy. Kiedyś werbowali najemników na wojnę z Ukrainą i na misje wojskowe w Afryce czy na Bliskim Wschodzie, teraz dostali nowe zadanie. Jak ustalił „Financial Times”, chodzi o „rekrutowanie osób w trudnej sytuacji ekonomicznej z Europy do popełniania przestępstw w krajach NATO”. Byli wagnerowcy są też wykorzystywania na innych frontach walki Rosji z Zachodem, w mniej lub bardziej bezpośredni sposób.

REKLAMA

W Rosji wrócą politrucy? Kreml chce "instruktorów politycznych" w urzędach i w firmach

"Kreml może umieścić "instruktorów politycznych" w ministerstwach i firmach państwowych, aby zwiększyć poparcie" - informuje największy i niezależny dziennik rosyjski "Kommiersant".
/ PAP/EPA/VLADIMIR ASTAPKOVICH / KREMLIN POOL / SPUTNIK

Jak podaje gazeta, administracja prezydenta Rosji Władimira Putina zaleciła umieszczenie w ministerstwach, agencjach rządowych i przedsiębiorstwach państwowych osób, których zadaniem byłoby szerzenie wśród pracowników programu politycznego Kremla - co jest posunięciem nawiązującym do czasów sowieckich - w związku z obawami o spadek poparcia.

W publikacji czytamy, iż urzędnicy - określani jako "instruktorzy polityczni" - będą odpowiedzialni za informowanie pracowników o poglądach politycznych Kremla i monitorowanie ich nastrojów. Pomysł pojawił się po raz pierwszy w zeszłym roku podczas kampanii wyborczej do parlamentu, gdy administracja prezydencka odkryła "problemy z lojalnością" wobec aktualnego programu politycznego Kremla w wielu instytucjach państwowych. Do tematu powrócono po inwazji Rosji na Ukrainę, która spowodowała dewastujące skutki w rosyjskiej gospodarce.

"Członkowie administracji Putina polecili ten pomysł wicegubernatorom podczas seminarium poświęconego polityce wewnętrznej, które odbyło się pod Moskwą w dniach 7-9 kwietnia" - podaje "Kommiersant", powołując się na osoby zaznajomione z tym wydarzeniem.


 



 

Polecane