Zestawienie państw łamiących wolność religijną. Rządy talibów “najgorsze z najgorszych”

Afganistan pod rządami talibów znalazł się wśród 15 “najgorszych z najgorszych” państw, w których łamana jest wolność religijna. Mówi o tym najnowszy raport amerykańskiej Komisji ds. Międzynarodowej Wolności Religijnej, ogłoszony 25 kwietnia w Waszyngtonie. W pierwszej dziesiątce “krajów, budzących szczególne zaniepokojenie”, znalazły się, podobnie jak w latach poprzednich, Korea Północna i państwa islamskie, a także Chiny i Rosja. Opracowanie dotyczy wydarzeń w 2021 roku.
  Zestawienie państw łamiących wolność religijną. Rządy talibów “najgorsze z najgorszych”
/ EPA/STRINGER Dostawca: PAP/EPA

Komisja ta, utworzona w 1998 na mocy Ustawy o Międzynarodowej Wolności Religijnej, śledzi na bieżąco stan swobody wyznania i religii na całym świecie i na tej podstawie opracowuje co roku raport, obejmujący w praktyce wszystkie państwa. Materiały do niego pochodzą z wielu źródeł, głównie z amerykańskich placówek dyplomatycznych, rozsianych po całym globie, a także od różnych organizacji krajowych i międzynarodowych, głównie pozarządowych. Wnioski i zalecenia Komisji są przekazywane rządowi i Kongresowi, nie są jednak obowiązujące.

Afganistan

Tegoroczny raport zwraca uwagę, że w Afganistanie od czasu objęcia tam władzy przez talibów [pod koniec sierpnia 2021] członkowie mniejszości religijnych “doświadczają prześladowań, są zatrzymywani a nawet mordowani ze względu na swoją wiarę lub wierzenia”. Wynika to, zdaniem autorów dokumentu, z przyjęcia przez nowych rządców kraju surowej interpretacji islamu sunnickiego. Raport przywołuje również przypadki ataków na mniejszości wyznaniowe, dokonywane przez obecnych w Afganistanie członków tzw. Państwa Islamskiego, skądinąd wrogo nastawionego do talibów.

Afganistan jest jednym z 15 krajów, które Komisja uznała, że winny się znaleźć w sporządzanym przez Departament Stanu wykazie “państw, budzących szczególne zatroskanie”. Według raportu rządy te są “najgorsze z najgorszych” wskutek tolerowania lub zaangażowania w “systematyczne, ciągłe i skandaliczne łamanie wolności religijnej”. Obok reżymu w Kabulu autorzy sprawozdania zamieścili w nim m.in. Indie, Nigerię, Syrię i Wietnam, krytykując przy tym administrację Joe Bidena za usunięcie Nigerii z tego spisu w poprzednim roku.

Jeśli chodzi o Afganistan, to raport zwraca uwagę, że po dojściu talibów do władzy uciekło stamtąd wielu wyznawców judaizmu, hinduizmu i sikhizmu, pozostali natomiast ahmadyjczycy [odłam muzułmanów, który “prawowierni” wyznawcy nie uznają za nurt islamu – KAI], bahaiści i chrześcijanie, w tym również nowo nawróceni z islamu – wszyscy oni muszą modlić się w głębokim ukryciu w obawie przed prześladowaniami.

Komisja przytoczyła także raport organizacji broniącej praw człowieka – Human Rights Watch, z którego wynika, iż talibowie zaatakowali i zagarnęli własność etnicznych Hazarów (w środkowym Afganistanie), należących do mniejszości szyickiej, oraz materiał Amnesty International o dokonanej przez talibów masakrze mężczyzn hazarskich w 2021 roku. Wiele śmiertelnych zamachów na członków tej społeczności było, według Komisji, dziełem odłamu Państwa Islamskiego w prowincji Chorasan (tzw. IS-K), wrogiego talibom, o którym wiadomo, że jest wielkim wyzwaniem dla bezpieczeństwa kraju. Na okładce raportu zamieszczono zdjęcie ubiegłorocznego ataku IS-K na meczet szyicki w prowincji Kunduz. Z raportu CIA “World Factbook” za rok 2009 wynikało, że 99,7 proc. Afgańczyków to muzułmanie, głównie sunnici, podczas gdy szyitów było wtedy 10-15 proc.

Objąwszy władzę “talibowie obiecywali, że utworzą rząd złożony z członków różnych wspólnot, tymczasem ich działania pokazują coś zupełnie innego” – powiedziała przewodnicząca Komisji Nadine Maenza. Zwróciła uwagę, że nawet ci sunnici, którzy nie podzielają talibowego odczytywania prawa islamskiego, zostali zmuszeni do noszenia ubrań tak, jak zażądali tego nowi władcy kraju i do stosowania się do innych ich rozporządzeń. Komisja zaleciła zastosowanie indywidualnych sankcji wobec wyższych urzędników talibów, którym zarzucono największe łamanie wolności religijnej.

Rosja

Inne dane, zawarte w raporcie, w pewnym sensie zapowiadały tragiczne wydarzenia związane z agresją Rosji na Ukrainę, wspominając o prześladowaniach w Rosji świadków Jehowy i członków niektórych innych mniejszości religijnych, jak Tatarzy na Krymie zajętym przez Moskwę w 2014 r. Departament Stanu po raz pierwszy wymienił w ub.r. Rosję jako kraj “szczególnego zatroskania”.

- Obawiamy się, że przemoc będzie się nadal nasilała z powodu jawnego łamania przez Rosję wolności religijnej u siebie i obecnie w czasie konfliktu na Ukrainie – stwierdził członek Komisji Khizr Khan na konferencji wideo 25 bm.

Mjanma, Chiny, Pakistan

Raport wspomina też o “okrucieństwach wobec wspólnot religijnych”, popełnianych przez juntę wojskową Mianmaru, o “arbitralnym zatrzymywaniu przez władze chińskie Ujgurów i innych muzułmanów turkojęzycznych i wtrącaniu ich do obozów koncentracyjnych, więzień i obozów pracy”. Pakistanowi zarzucono wzmożenie ustawy przeciw bluźnierstwu, zagrażającej mniejszościom, jak również skrytykowano Indie za pogorszenie sytuacji mniejszości religijnych pod rządami nacjonalistów hinduskich.

Komisja zaleciła ponadto wpisanie 12 krajów na “specjalną listę obserwacyjną” ze względu na pogarszający się w nich stan wolności religijnej. Są w tym wykazie Algieria, Kuba i Nikaragua, które już wcześniej znajdowały się w wykazie Departamentu Stanu, oraz Azerbejdząn, Egipt, Indonezja, Irak, Kazachstan, Malezja, Republika Środkowoafrykańska, Turcja i Uzbekistan.

kg (KAI) / Waszyngton


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe