Szukaj
Konto

Premier Morawiecki stanowczo o dalszej współpracy z Węgrami. Postawił jeden warunek

29.04.2022 15:14
Premier RP Mateusz Morawiecki
Źródło: PAP/Leszek Szymański
Komentarzy: 0
Fundamentalnie nie zgadzamy się z postawą Węgier wobec Ukrainy, oczekujemy od Węgier jednoznacznego potępienia zbrodni rosyjskich na Ukrainie - podkreślił premier Mateusz Morawiecki. Chcemy, by to stanowisko było bardzo wyraźne i zgodne z tym, co uważamy za właściwe - dodał premier Czech Petr Fiala.

Premierzy Polski i Czech zapytani zostali na piątkowej konferencji prasowej w Warszawie m.in. o dalsze funkcjonowanie Grupy Wyszehradzkiej oraz o to, czy wyobrażają sobie współpracę z Węgrami. Jak zaznaczył Morawiecki, bliska polsko-czeska współpraca nie oznacza końca współpracy w ramach Grupy Wyszehradzkiej.

Ale oczekujemy ze strony Węgier i Budapesztu jednoznacznego i bardzo mocnego stanowiska potępiającego zbrodnie rosyjskie na Ukrainie. To jest rzeczywiście warunek bardzo istotny, gdyż nie można zamykać oczu na to, co się tam dzieje

- podkreślił premier.

Premier: Grupa nadal działa

W ocenie szefa rządu format V4 istnieje, ale "musimy sobie bardzo głęboko wyklarować" kwestie związane z agresją Rosji na Ukrainę. "Fundamentalnie nie zgadzamy się z pozycją Węgier wobec Ukrainy dzisiaj" - powiedział premier

Premier Czech również zauważył, że chęć bliskiej współpracy krajów sąsiedzkich jest naturalna i nie oznacza to odejścia od innych formatów.

Grupa Wyszehradzka nadal jest formatem, który będziemy wspierać

- stwierdził Fiala.

Chcemy również starać się przekonać Węgry do tego, by to stanowisko było bardzo wyraźne, zrozumiałe i zgodne z tym, co uważamy za właściwe, jeżeli chodzi o potępienie tego, co robi Rosja w Ukrainie

- podkreślił.

Premier Czech zwrócił też uwagę, że V4 prowadziło rozmowy przed każdym szczytem Rady Europejskiej. W jego przekonaniu m.in. dzięki temu stanowiska Grupy udało się się wyraźnie przekazywać reszcie Unii. "Dlatego nie chciałbym zapominać o tym formacie współpracy" - dodał.

CZYTAJ TEŻ: "Putin wbił Serbii nóż w plecy". Media dotychczas prorosyjskiego kraju wściekłe

CZYTAJ TEŻ: Zapytano Ukraińców o zachodnich przywódców. Rewelacyjny wynik Andrzeja Dudy [SONDAŻ]

Na początku kwietnia premier Węgier Viktor Orban na konferencji prasowej w Budapeszcie oświadczył, że jego kraj nie ugnie się pod presją i nie poprze sankcji wobec Rosji, które obejmowałyby odejście od zakupu rosyjskiego gazu i ropy. Pytany o ujawnioną w tamtych dniach zbrodnię na ludności cywilnej w Buczy pod Kijowem zaznaczył, że należy wszystkie doniesienia na ten temat sprawdzić w sposób niezależny, gdyż - jak się wyraził - "żyjemy w czasach masowej manipulacji"

Komentarzy: 0
Data publikacji: 29.04.2022 15:14
Źródło: PAP