Ojciec zagłodził 31-letnią córkę na śmierć? Przerażające doniesienia z Przasnysza

Prokuratura Rejonowa w Przasnyszu prowadzi śledztwo ws. Mieczysława D., który jest podejrzany o zagłodzenie swojej 31-letniej córki Katarzyny D. Do śmierci kobiety doszło 23 października w miejscowości Olszewka.
/ pixabay.com

Informację o tym, że do zgonu Katarzyny D. mogły przyczynić się osoby trzecie przekazali funkcjonariuszom z Komendy Powiatowej Policji w Przasnyszu ratownicy medyczni, którzy zostali wezwani do udzielenia pomocy medycznej kobiecie. Medyków zaniepokoił stan wycieńczenia organizmu pokrzywdzonej.

Ze wstępnej opinii biegłego patomorfologa wynika, że przyczyną śmierci pokrzywdzonej była niewydolność wielonarządowa w przebiegu długotrwałych niedoborów żywieniowych. Stan ciała pokrzywdzonej wskazuje, że wobec Katarzyny D. dopuszczono się zaniedbań higienicznych [rozległe odparzenia i odleżyny na całym ciele] oraz że była osobą stale niedożywioną - podaje prokuratura w oficjalnym komunikacie.

Śledczy ustalili, że cierpiąca na porażenie mózgowe kobieta była pod opieką ojca Mieczysława D. Mieszkali sami. Dom usytuowany jest w znacznej odległości od innych sąsiedzkich zabudowań. Czasami na sobotę i niedzielę do Olszewki przyjeżdżał brat pokrzywdzonej Paweł D.

- Znęcał się fizycznie nad nieporadną ze względu na stan zdrowia córką Katarzyną D. w ten sposób, że nie zapewniał niepełnosprawnej fizycznie i psychicznie pokrzywdzonej jedzenia, dopuścił się wobec niej rażących zaniedbań w zakresie higieny osobistej, nie zapewniał pokrzywdzonej opieki medycznej pomimo pogorszenia się stanu jej zdrowia, czym nieumyślnie doprowadził do śmierci Katarzyny D. - powiedziała w rozmowie z "Super Expressem" Elżbieta Edyta Łukasiewicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce. Z publikacji dowiadujemy się, że Mieczysław D. usłyszał zarzuty, ale śledczy czekają na opinię psychiatryczną odnośnie jego stanu zdrowia psychicznego i poczytalności podejrzanego w czasie czynu. Od informacji psychiatry zależy, czy oskarżony (w przypadku udowodnienia winy przed sądem) trafi do więzienia, czy zakładu psychiatrycznego.


 

POLECANE
„Rząd Tuska powinien wystąpić z roszczeniami wobec Rosji”. W tle rosyjski wywiad z ostatniej chwili
„Rząd Tuska powinien wystąpić z roszczeniami wobec Rosji”. W tle rosyjski wywiad

„Rosyjskie ataki na Ukrainę i prowokacje przeciwko Polsce skutkują wymiernymi zagrożeniami dla RP - trzeba to widzieć przez pryzmat wielodomenowych operacji wywiadowczych. Generuje to także konkretne straty dla Polski, choćby ostatnia sytuacja wymuszająca zamknięcie lotnisk w PL” - napisał na platformie X były rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.

Komunikat dla mieszkańców woj. świętokrzyskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. świętokrzyskiego

IMGW wydał we wtorek ostrzeżenie I stopnia przed oblodzeniem w woj. świętokrzyskim.

Chińscy studenci są zadaniowani przez ChRL. Składają raporty chińskim służbom tylko u nas
Chińscy studenci są zadaniowani przez ChRL. Składają raporty chińskim służbom

Jak poinformował Stanisław Żaryn, były rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych, Akademia Sztuki Wojennej chce, aby w jej szeregach znaleźli się chińscy studenci. Nie wiem, czyj to był pomysł, ale jeżeli to prawda, to wszystkie te osoby powinny zostać zdymisjonowane, a Chińczycy odesłani z powrotem do kraju. To byłoby najłagodniejsze wyjście z tej sytuacji, gdyż na studia do Europy Chińska Republika Ludowa nie wysyła przypadkowych osób.

SAFE nie znaczy „bezpieczny” tylko u nas
SAFE nie znaczy „bezpieczny”

Pozornie kwestia naszego wejścia do programu SAFE mogłaby wydawać się bezdyskusyjna. Rządowa propaganda przez pierwsze dni życia tematu w przestrzeni medialnej przedstawiała go jako potężną unijną darowiznę, dzięki której sfinansujemy zakup dużej ilości broni, którą wyprodukują w znakomitej większości polskie zakłady.

Udział prezydenta w inauguracji Rady Pokoju. Jest decyzja z ostatniej chwili
Udział prezydenta w inauguracji Rady Pokoju. Jest decyzja

W czwartkowym spotkaniu inaugurującym Radę Pokoju w Waszyngtonie prezydenta Karola Nawrockiego będzie reprezentował minister Marcin Przydacz – poinformował w mediach społecznościowych rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz.

Wywar z pluskwiaków. Wipler bierze się za niskie ceny pączków z ostatniej chwili
"Wywar z pluskwiaków". Wipler bierze się za niskie ceny pączków

Dziennikarze opisali skład pączków z popularnych dyskontów, wskazując m.in. E120 i E904. Słodkości sprzedawane były w absurdalnie niskich cenach. "Nie ma lepszych dowodów na to, że prawo konkurencji i UOKIK w Polsce nie działają. Biorę się za to" – zapowiedział poseł Przemysław Wipler.

Atak hakerski na Uniwersytecie Warszawskim z ostatniej chwili
Atak hakerski na Uniwersytecie Warszawskim

Zidentyfikowano atak hakerski na część infrastruktury IT Uniwersytetu Warszawskiego – poinformował we wtorek minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

Żaryn: Chińscy studenci zostaną dopuszczeni do pozyskiwania danych wrażliwych gorące
Żaryn: Chińscy studenci zostaną dopuszczeni do pozyskiwania danych wrażliwych

„Akademia Sztuki Wojennej RP, kluczowa jednostka edukacyjno-naukowa prowadząca edukację także na potrzeby Sił Zbrojnych RP i systemu bezpieczeństwa RP, rozwija współpracę z… Chinami” – alarmuje na platformie X były rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.

Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy z ostatniej chwili
Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy

Straż Graniczna publikuje raporty dotyczące wydarzeń na polskiej granicy z Białorusią. Ponadto zaraportowano także o sytuacji na granicy z Litwą i Niemcami w związku z przywróceniem na nich tymczasowych kontroli.

Córka polityka PSL wiceprezesem KGHM. Minister: Nie widzę upolitycznienia spółek Skarbu Państwa z ostatniej chwili
Córka polityka PSL wiceprezesem KGHM. Minister: Nie widzę upolitycznienia spółek Skarbu Państwa

Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun uważa, że w tej chwili spółki Skarbu Państwa nie są upolitycznione. – Córka polityka PSL wiceprezesem KGHM. To już jest nieaktualne? – zapytał szefa resortu MAP prowadzący rozmowę Bogdan Rymanowski.

REKLAMA

Ojciec zagłodził 31-letnią córkę na śmierć? Przerażające doniesienia z Przasnysza

Prokuratura Rejonowa w Przasnyszu prowadzi śledztwo ws. Mieczysława D., który jest podejrzany o zagłodzenie swojej 31-letniej córki Katarzyny D. Do śmierci kobiety doszło 23 października w miejscowości Olszewka.
/ pixabay.com

Informację o tym, że do zgonu Katarzyny D. mogły przyczynić się osoby trzecie przekazali funkcjonariuszom z Komendy Powiatowej Policji w Przasnyszu ratownicy medyczni, którzy zostali wezwani do udzielenia pomocy medycznej kobiecie. Medyków zaniepokoił stan wycieńczenia organizmu pokrzywdzonej.

Ze wstępnej opinii biegłego patomorfologa wynika, że przyczyną śmierci pokrzywdzonej była niewydolność wielonarządowa w przebiegu długotrwałych niedoborów żywieniowych. Stan ciała pokrzywdzonej wskazuje, że wobec Katarzyny D. dopuszczono się zaniedbań higienicznych [rozległe odparzenia i odleżyny na całym ciele] oraz że była osobą stale niedożywioną - podaje prokuratura w oficjalnym komunikacie.

Śledczy ustalili, że cierpiąca na porażenie mózgowe kobieta była pod opieką ojca Mieczysława D. Mieszkali sami. Dom usytuowany jest w znacznej odległości od innych sąsiedzkich zabudowań. Czasami na sobotę i niedzielę do Olszewki przyjeżdżał brat pokrzywdzonej Paweł D.

- Znęcał się fizycznie nad nieporadną ze względu na stan zdrowia córką Katarzyną D. w ten sposób, że nie zapewniał niepełnosprawnej fizycznie i psychicznie pokrzywdzonej jedzenia, dopuścił się wobec niej rażących zaniedbań w zakresie higieny osobistej, nie zapewniał pokrzywdzonej opieki medycznej pomimo pogorszenia się stanu jej zdrowia, czym nieumyślnie doprowadził do śmierci Katarzyny D. - powiedziała w rozmowie z "Super Expressem" Elżbieta Edyta Łukasiewicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce. Z publikacji dowiadujemy się, że Mieczysław D. usłyszał zarzuty, ale śledczy czekają na opinię psychiatryczną odnośnie jego stanu zdrowia psychicznego i poczytalności podejrzanego w czasie czynu. Od informacji psychiatry zależy, czy oskarżony (w przypadku udowodnienia winy przed sądem) trafi do więzienia, czy zakładu psychiatrycznego.



 

Polecane