Szukaj
Konto

Wiosna to "różowe czuby", "Biedroń kłamie", a "Czarzastego trzeba odwołać". Awantura w Lewicy

01.05.2022 13:19
Wiosna to "różowe czuby", "Biedroń kłamie", a "Czarzastego trzeba odwołać". Awantura w Lewicy
Źródło: fot. lewica.org.pl | screen YT - T. Jędrzejczak - Telewizja Gorzów | screen "Gazeta Lubuska"
Komentarzy: 0
„Trzeba powołać normalną partię. A różowe czuby z Czarzastym i Żukowską na drzewo” - to treść wiadomości, jakie Tadeusz Jędrzejczak, członek zarządu województwa lubuskiego, miał napisać do Tomasza Nesterowicza, obecnie współprzewodniczącego Nowej Lewicy w woj. Lubuskim.

Screeny rozmów działaczy lubuskiej Lewicy, z których wynika, że partia z całą pewnością nie jest wewnętrznie spójnym monolitem, opublikowała "Gazeta Lubuska". Zrzuty ekranu z treściami wiadomości mają pochodzić z grupowego czatu członków lubuskiej lewicy.

"Trzeba powołać normalną partię. A różowe czuby z Czarzastym i Żukowską na drzewo. Nie może być liderem i podejmować decyzji facet, który zdobywa 1 procent i kłamie, że odda mandat do PE [chodzi zapewne o Roberta Biedronia - red.]. Z różowymi czubami można przypalić, ale nie robić polityki. Jak z hippisami. Zabawa zaje***ta, ale do czasu" - miał napisać na wewnętrznym internetowym czacie Tadeusz Jędrzejczak. Z kontekstu wiadomości wynika, że pisząc "różowe czuby" miał na myśli partię Wiosna. Działacz miał również ostro wypowiedzieć się nt. wiceprzewodniczącej Nowej Lewicy, posłance Anicie Kucharskiej-Dziedzic.

"Słuchałem dziś Anitę w Radio Zachód. No nie będzie miała łatwo z mediami narodowymi. Oni nie wiedzą nawet, o co ją zapytać. Bo ona jest posłanką i pamięta, że ma macicę. To za mało" - głosi treść opublikowanej wiadomości.

"I jastrzębiu zostałeś osierocony z Moniką Drubkowską. To nie mamy przewodniczącego. Kur*a to kto z dekegatów [delegatów - red.] czytał co tam uchwala? I co teraz? Trzeba tego Czarzastego odwołać. Ale tam musi być dym" - brzmi inna wiadomość, którą miał napisać Jędrzejczak.

Politycy do tej pory nie skomentowali upublicznionych screenów. "Do Tadeusza Jędrzejczaka i Tomasza Nesterowicza wysłaliśmy pytania o wiadomości, które przesyłali w grupie lewicowych działaczy. Do tematu będziemy wracać" - podsumowuje "Gazeta Lubuska".

Komentarzy: 0
Data publikacji: 01.05.2022 13:19
Źródło: gazetalubuska.pl