Szukaj
Konto

Podczas debaty w PE w dniu polskiego święta narodowego komisarz KE zestawił sankcje na Rosję z "wymuszaniem praworządności" [na Polsce]

03.05.2022 17:40
Didier Reynders
Źródło: Wikipedia CC BY-SA 3,0 Claude Truong-Ngoc
Komentarzy: 0
Już sam pomysł organizowania w Parlamencie Europejskim kolejnej debaty przeciwko Polsce w dniu jej narodowego święta, rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 maja, jest policzkiem dla Warszawy, jednak słowa komisarza sprawiedliwości Komisji Europejskiej Didiera Reyndersa, są czymś wyjątkowo kuriozalnym.

- Ponieważ każemy Rosji respektować prawo międzynarodowe, musimy również wykonać pracę domową w Unii Europejskiej. Nie może być u nas jakiegokolwiek łamania praworządności. Musimy być bardzo uważni w zakresie tego jak funkcjonuje porządek demokratyczny w Unii Europejskiej, jeśli chcemy napominać choćby Rosję.

Jeśli będziemy mieli nasze własne problemy, trudno nam będzie działać efektywnie.

- mówił Didier Reynders na forum PE.

Państwami, na których UE usiłuje wymuszać przestrzeganie "praworządności" są Polska i Węgry.

W czasie kiedy UE usiłuje "głodzić" Polskę, na Ukrainie każdego dnia rośnie liczba ofiar, w tym ofiar pośród ludności cywilnej. Ukraińcy ujawniają przykłady rosyjskich zbrodni wojennych.

Polska usiłuje zreformować wymiar sprawiedliwości

Polska usiłuje zreformować postkomunistyczny system sprawiedliwości sięgający korzeniami uniwersyteckimi i środowiskowymi czasów stalinowskich, oraz poddać go dyscyplinarnej kontroli wobec bezkarności sędziów przestępców. Próba reformy napotyka ogromny opór środowiska sędziowskiego, które samo nazywa się "nadzwyczajną kastą", oraz sprowokowanych przez "nadzwyczajną kastę" instytucji europejskich.

Sprawa ustroją sądownictwa pozostaje poza kompetencjami instytucji europejskich i jest wyłączną kompetencją państw narodowych.

Reforma polskiego wymiaru sprawiedliwości nawiązuje do ustrojów sądownictwa państw zachodniej Europy, jednak instytucje UE stosują tu podwójne standardy.

Rosyjska inwazja na Ukrainę

Trwa brutalna rosyjska inwazja na Ukrainę. Polska wspomaga Ukrainę zarówno w zakresie sprzętu wojskowego, jak i przyjmując już ponad trzy miliony ukraińskich uchodźców, co jest wydarzeniem nie mającym precedensu w historii, ale stanowiącym również ogromne obciążenie dla państwa polskiego i Polaków.

Jak dotąd Polska nie otrzymała ze strony UE wsparcia finansowego. Za to instytucje UE uznały obecny kryzys za doskonałą okazję, do, jak to barwnie określiła niemiecka wiceprzewodnicząca PE Katarina Barley do "głodzenia Polski" i pogłębienia na nią ataków.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 03.05.2022 17:40
Źródło: TT