Szukaj
Konto

Kliczko odpowiedział „niemieckim intelektualistom”: Ukraińcy nie potrzebują kazań moralnych i tchórzliwych listów

04.05.2022 14:44
Kliczko odpowiedział „niemieckim intelektualistom”: Ukraińcy nie potrzebują kazań moralnych i tchórzliwych listów
Źródło: fot. facebook.com/KlitschkoOfficial
Komentarzy: 0
„Nie potrzebujemy tchórzliwych listów obwiniających ofiary, lecz odważnych listów potępiających rosyjskie barbarzyństwo i wzywających do bojkotu rosyjskiej ropy, gazu i węgla” – pisze brat mera Kijowa Wołodymyr Kliczko na łamach niemieckiego dziennika „Frankfurter Allgemeine Zeitung” w odpowiedzi na list 28 przedstawicieli niemieckich elit, nawołujący do zaprzestania dostaw broni na Ukrainę.

- Rosyjskie wojska okupacyjne, które wycofały się z terenów na północy Ukrainy, nie pozostawiły po sobie nic poza okrucieństwem, zniszczeniem i bólem. Ich odwrót ujawnił rozmiar zbrodni wojennych: masowe egzekucje cywilów chowanych w masowych grobach, systematyczne gwałty na kobietach i nastolatkach

- pisze Kliczko w tekście opublikowanym we wtorek przez "FAZ".

- Podczas gdy Ukraina bada zbrodnie wojenne i organizuje obronę na wschodzie i południu kraju, w Niemczech pojawiły się kontrowersje dotyczące dostaw broni. Pojawił się list wzywający do zaprzestania tych dostaw, gdyż przedłużają one wojnę. W tekście wezwano nas do zaprzestania walki i złożenia broni, aby zapobiec III wojnie światowej

- pisze Kliczko.

- Nie zrezygnujemy z naszej tożsamości, aby zaspokoić mordercze szaleństwo i przestarzałe marzenia dyktatora (tj. Putina - PAP). A już na pewno nie po to, by zadowolić niektórych "intelektualistów", którzy najwyraźniej stracili poczucie rzeczywistości i rozsądek

- podkreśla.

Zdaniem Kliczki "ślepy pacyfizm" jest równie niebezpieczny, co podżeganie do wojny.

- Pokój za wszelką cenę, ale jaką?

- pyta.

- (Za cenę) naszej wolności? Naszej tożsamości? Naszej integralności? Dobrem absolutnym nie jest pokój, lecz wolność i sprawiedliwość. Żeby ich bronić, trzeba walczyć

- zaznaczył.

Kliczko pisze, że Ukraińcy "nie potrzebują abstrakcyjnych kazań moralnych, ale konkretnego wsparcia w postaci lekarstw, materiałów i broni".

- Nie potrzebujemy tchórzliwych listów obwiniających ofiary, ale odważnych listów potępiających rosyjskie barbarzyństwo i wzywających do bojkotu rosyjskiej ropy, gazu i węgla

- dodał.

- Ukraina chce pokoju. Chce odzyskać dawne życie. I patrzeć w przyszłość Europy, w której panuje wolność i dobrobyt. Wie, że może liczyć na naród niemiecki, swój bratni naród

- kończy swój list Wołodymyr Kliczko, były mistrz świata w boksie w wadze ciężkiej. Jego brat Witalij, również były bokser zawodowy, od 2014 roku jest merem stolicy Ukrainy, Kijowa.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 04.05.2022 14:44
Źródło: PAP