Region Mazowsze NSZZ "S" popiera strajkujących pracowników Sofidelu

"Trwający od 2 grudnia 2021 spór zbiorowy pomimo dobrej woli prowadzącej ten spór Komisji Zakładowej NSZZ "Solidarność" w Sofidel Poland Sp. z o.o. oraz obecności mediatora nie doprowadził do porozumienia i na tym etapie zakończył się podpisaniem przez strony protokołu rozbieżności. Zarząd Spółki odpowiadając na oczekiwania strony pracowniczej zaproponował kwoty podwyżek daleko odbiegające od oczekiwań pracowników" - napisano w stanowisku Prezydium Zarządu Regionu Mazowsze NSZZ "Solidarność". Dodano, że przy niskich zarobkach w tej firmie, takie działanie zarządu sprawiło, że pracownicy stali się zdeterminowani i większość z nich postanowiła przystąpić do strajku.
Przypomnijmy - pracownicy firmy domagają się wzrostu wynagrodzenia zasadniczego brutto od 1 stycznia 2022 roku o 600 zł brutto, a od lipca o dalsze 400 zł brutto. Drugą propozycją protestujących jest wzrost wynagrodzenia od 1 stycznia tego roku o 800 zł brutto.
O 6 rano 5 maja 2022 roku w zakładzie w Ciechanowie zastrajkowała pierwsza zmiana - ok. 68 osób. Potem do strajku dołączyli kolejni pracownicy.
- Kierownictwo zakładu zmarnowało trzyletni okres, kiedy obowiązywało poprzednie porozumienie. Nie wykorzystało tego czasu, by wyjść z ofertą podwyżek i wypracować rozwiązanie, które zadowoliłoby obie strony - przekonywał wczoraj Piotr Kurowski, przewodniczący organizacji związkowej NSZZ "Solidarność" w Sofidel Poland Sp. z o.o. Mówił, że obecnie w porównaniu z innymi przedsiębiorstwami branży, zarobki w Sofidelu są niskie. - Ludzie odchodzą z pracy i są zatrudniani gdzie indziej z otwartymi rękami - przekonywał.

Komentarze
Związkowcy z Solidarności pielgrzymowali do Sanktuarium w Krzeszowie

„Nie da się Śląska oddzielić od wiary”. Piotr Duda wziął udział w Pielgrzymce Mężczyzn do Piekar Śląskich

Przed nami 27. Spartakiada Sportowa Przemysłu Spożywczego NSZZ "Solidarność"
„Doszło do skandalu!” Solidarność Airbus Poland o wypowiedzeniu PUZP w przemyśle obronnym i lotnictwie

Pan autorytet patrzy na robotnika. Andrzej Wajda a Solidarność

