Szukaj
Konto

Ekspert ds. rynku ropy: Rosja jest przyparta do muru

10.05.2022 09:32
Wydobycie ropy
Źródło: Flickr/Gill M L
Komentarzy: 0
– Już nie tylko Unia Europejska, ale też G7 chce się odciąć od rosyjskiej ropy – mówi w rozmowie z portalem tvp.info analityk rynku paliw dr Jakub Bogucki.

Ekspert był wprost pytany przez portal tvp.info, czy rosyjska ropa "traci" na wojnie z Ukrainą.

- Rosja traci na tym, że tradycyjne kierunki zbytu się dla niej zamknęły, a odbiorcy "alternatywni" są skłonni kupować ją w korzystnych dla siebie cenach. Odbiorcy azjatyccy są świadomi swojej pozycji negocjacyjnej. Rosja jest poniekąd przyparta do muru, jeśli chce je sprzedać, a z tego odbiorcy z Chin czy Indii skwapliwie skorzystają. Biorąc pod uwagę skalę oddziaływania sankcji na gospodarkę rosyjską - przekierowanie dostaw np. do Azji może okazać się niewystarczającym ratunkiem dla całości gospodarki tego kraju

- tłumaczył dr Bogucki.

Dr Jakub Bogucki mówił też o sankcjach unijnych na rosyjską ropę.

- Myślę, że sankcje unijne są tu kluczowe, bo dotyczą głównych rynków zbytu dla rosyjskiej ropy. Sankcje ze strony np. USA czy Kanady w dziedzinie ropy naftowej mają mniejsze znaczenie - bo te kraje nie były dużym odbiorcą surowca z Rosji

- przekonywał.

Ekspert był też pytany o problemy z rozładunkiem rosyjskiej ropy w europejskich portach.

- Takie doniesienia pojawiały się kilkakrotnie - ostatnio głównie za sprawą historii "Sunny Liger", który odsyłano pod koniec kwietnia ze Szwecji i Holandii - ale nie sposób chyba mówić, żeby był to problem nagminny

- mówił dr Bogucki.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 10.05.2022 09:32
Źródło: tvp.info