Znany rosyjski dziennikarz uciekł z kraju. Teraz zdradza, czego boją się Rosjanie

Aleksander Szmurnow jest znanym rosyjskim dzienniakrzem sportowym, który pracował dla popularnego kanału Match TV. Uciekł z Rosji i ujawnił się w Ameryce Południowej.
Moskwa. Plac Czerwony
Moskwa. Plac Czerwony / Pixabay.com

– 24 lutego, gdy wybuchła wojna, wiedziałem, że opuszczę Rosję. Dla mnie było już niemożliwością tam zostać. Zacząłem się więc zastanawiać, gdzie mogę się udać. I doszedłem do wniosku, że Ameryka Południowa będzie dobrym rozwiązaniem. Również dlatego, że od dwóch lat zbieram materiały do pracy o przenikaniu się futbolu z kulturą na tym kontynencie. Być może powstanie z tego książka.

Mam tu wielu przyjaciół, więc zdecydowałem, że wyjadę właśnie tutaj. Ale jeśli chodzi o moją rodzinę, to nie tylko ja opuściłem Rosję. Mój 21-letni syn zrobił to samo. Jestem absolutnie przeciwko wojnie, więc nie wyobrażam sobie mojego syna walczącego dla Putina. To niemożliwe! A my, Rosjanie, boimy się, że będzie mobilizacja do armii. Wysłaliśmy więc syna do Gruzji. Drugi syn skończy 18 lat we wrześniu i być może on też będzie musiał opuścić Rosję. Podkreślam: moi synowie nigdy nie będą walczyć dla Putina. Jeśli już, to przeciw niemu!

– mówi Szmurnow dla WP Sportowe Fakty.

Dziennikarz wyjaśnia również powody, dla których Rosjanie nie protestują masowo przeciwko polityce Putina. Według niego powodem jest strach przed więzieniem, czego mieszkańcy krajów zachodnich mają nie rozumieć. Według Szmurnowa Rosjanie czują się w swoim kraju więźniami, a Rosja przypomina dystopię Orwella.

Według niego większość Rosjan, wbrew kremlowskiej propagandzie, jest przeciwko wojnie, ale boi się głośno o tym mówić. Inni znowu próbują normalnie żyć, nie zdając sobie sprawy z tego, że konsekwencje wojny i tak ich dotkną. 

– Największym faszystą, z punktu widzenia politycznego, jest Putin! To on jest największym zagrożeniem dla Rosji. Musi zostać skazany. I mam nadzieję, że do tego dojdzie. Potrzebna jest nowa Norymberga dla niego i jego ludzi. Powtarzam: to jest wojna Putina i jego bandy. To nie jest wojna Rosjan. To KGB się mści za przegraną zimną wojnę, szuka rewanżu. A Putin? To złodziej, który ukradł moje życie, życie mojej rodziny, życie Rosjan. A ci mieszkańcy mojego kraju, którzy myślą, że wojna w Ukrainie nie zmieni ich życia, nie mają racji. Ta wojna zmieni wszystko

– mówi Szmurnow.


 

POLECANE
Waszyngton: pierwsze posiedzenie Rady Pokoju. Min. Przydacz zabrał głos polityka
Waszyngton: pierwsze posiedzenie Rady Pokoju. Min. Przydacz zabrał głos

Minęło pierwsze posiedzenie Rady Pokoju w Waszyngtonie. Polskę reprezentował w roli obserwatora Marcin Przydacz, który podkreślił znaczenie budowania relacji z partnerami także poza Europą Wschodnią. "Czego NIE BYŁO, a czym próbowano dezinformować opinię publiczną w Polsce: oczekiwania 1 mld dolarów, oczekiwania wysłania wojsk, obecności Putina i Łukaszenki" - napisał w mediach społecznościowych prezydencki minister.

Koniec anarchii w togach? Ustawa, która mogłaby zamknąć spór o status sędziów tylko u nas
Koniec anarchii w togach? Ustawa, która mogłaby zamknąć spór o status sędziów

Dziś Prezydent RP złożył projekt ustawy o przywróceniu prawa do sądu oraz rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki. Sam tytuł brzmi koncyliacyjnie.

Nowacka: Rząd nie sfinansuje dodatkowych lekcji religii Wiadomości
Nowacka: Rząd nie sfinansuje dodatkowych lekcji religii

Minister edukacji Barbara Nowacka zapowiedziała, że samorządy, które zdecydują się organizować dodatkowe lekcje religii ponad ustawowy wymiar, nie otrzymają z budżetu państwa żadnych rekompensat. Od września w szkołach obowiązuje jedna godzina religii lub etyki tygodniowo.

Aktywiści usiłują oswajać z tzw. etyczną pedofilią tylko u nas
Aktywiści usiłują oswajać z tzw. "etyczną pedofilią"

Dzieci trzeba chronić przed wykorzystaniem seksualnym – zgodzi się z tym praktycznie każdy. Innego zdania są jednak niektórzy aktywiści gender z Ameryki, którzy zorganizowali w Seattle akcję promującą normalizację tego typu zachowań

Kurs dolara w górę. Regres w przemyśle ciągnie złotego w dół pilne
Kurs dolara w górę. Regres w przemyśle ciągnie złotego w dół

Złoty znalazł się pod wyraźną presją. Kurs dolara zbliżył się do 3,60 zł po rozczarowujących danych o produkcji przemysłowej. Jak opisuje money.pl, impulsem do wyprzedaży polskiej waluty stały się czwartkowe dane Głównego Urzędu Statystycznego.

Muszle pod 500 m lodu. Niezwykłe dane z odwiertu na Antarktydzie Wiadomości
Muszle pod 500 m lodu. Niezwykłe dane z odwiertu na Antarktydzie

Pod ponad 500-metrową warstwą lodu na Antarktydzie odkryto ślady dawnego, otwartego oceanu. Wstępne dane wskazują, że warstwy osadów w rdzeniu obejmują ostatnie 23 miliony lat, w tym okresy, w których średnia globalna temperatura Ziemi była znacznie wyższa od temperatury sprzed epoki przemysłowej.

TOPR przerywa akcję ratunkową. Poszukiwania turysty w Tatrach zawieszone Wiadomości
TOPR przerywa akcję ratunkową. Poszukiwania turysty w Tatrach zawieszone

Kolejny dzień poszukiwań 30-letniego turysty w Tatrach nie przyniósł rezultatu. Ratownicy w czwartek wstrzymali działania z uwagi na pogarszające się warunki i wzrost zagrożenia lawinowego do trzeciego stopnia.

Komunikat dla mieszkańców woj. łódzkiego Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców woj. łódzkiego

Po zderzeniu busa z ciężarówką autostrada A2 jest zablokowana w kierunku Poznania koło Wartkowic (Łódzkie). Według dyżurnego GDDKiA w Łodzi, 4 osoby zostały ranne.

Żurek reaguje na prezydenckie weto ws. KRS: Nie ustąpię, mamy plan B gorące
Żurek reaguje na prezydenckie weto ws. KRS: "Nie ustąpię, mamy plan B"

Prezydent Karol Nawrocki zablokował zmiany w Krajowej Radzie Sądownictwa i powiązaną nowelizację Kodeksu wyborczego. Zapowiedział też własny projekt ustawowy oraz możliwość referendum, jeśli jego propozycje dialogu zostaną odrzucone. Na decyzję głowy państwa ostro zareagował minister sprawiedliwości Waldemar Żurek.

Żałoba w siedleckiej policji. Nie żyje wieloletni funkcjonariusz i radny Wiadomości
Żałoba w siedleckiej policji. Nie żyje wieloletni funkcjonariusz i radny

W Siedlcach panuje żałoba po śmierci asp. Janusza Cabaja, wieloletniego funkcjonariusza miejscowej policji i radnego miasta. Po przejściu na emeryturę nie zakończył swojej działalności, angażując się w rozmaite, prospołeczne inicjatywy.

REKLAMA

Znany rosyjski dziennikarz uciekł z kraju. Teraz zdradza, czego boją się Rosjanie

Aleksander Szmurnow jest znanym rosyjskim dzienniakrzem sportowym, który pracował dla popularnego kanału Match TV. Uciekł z Rosji i ujawnił się w Ameryce Południowej.
Moskwa. Plac Czerwony
Moskwa. Plac Czerwony / Pixabay.com

– 24 lutego, gdy wybuchła wojna, wiedziałem, że opuszczę Rosję. Dla mnie było już niemożliwością tam zostać. Zacząłem się więc zastanawiać, gdzie mogę się udać. I doszedłem do wniosku, że Ameryka Południowa będzie dobrym rozwiązaniem. Również dlatego, że od dwóch lat zbieram materiały do pracy o przenikaniu się futbolu z kulturą na tym kontynencie. Być może powstanie z tego książka.

Mam tu wielu przyjaciół, więc zdecydowałem, że wyjadę właśnie tutaj. Ale jeśli chodzi o moją rodzinę, to nie tylko ja opuściłem Rosję. Mój 21-letni syn zrobił to samo. Jestem absolutnie przeciwko wojnie, więc nie wyobrażam sobie mojego syna walczącego dla Putina. To niemożliwe! A my, Rosjanie, boimy się, że będzie mobilizacja do armii. Wysłaliśmy więc syna do Gruzji. Drugi syn skończy 18 lat we wrześniu i być może on też będzie musiał opuścić Rosję. Podkreślam: moi synowie nigdy nie będą walczyć dla Putina. Jeśli już, to przeciw niemu!

– mówi Szmurnow dla WP Sportowe Fakty.

Dziennikarz wyjaśnia również powody, dla których Rosjanie nie protestują masowo przeciwko polityce Putina. Według niego powodem jest strach przed więzieniem, czego mieszkańcy krajów zachodnich mają nie rozumieć. Według Szmurnowa Rosjanie czują się w swoim kraju więźniami, a Rosja przypomina dystopię Orwella.

Według niego większość Rosjan, wbrew kremlowskiej propagandzie, jest przeciwko wojnie, ale boi się głośno o tym mówić. Inni znowu próbują normalnie żyć, nie zdając sobie sprawy z tego, że konsekwencje wojny i tak ich dotkną. 

– Największym faszystą, z punktu widzenia politycznego, jest Putin! To on jest największym zagrożeniem dla Rosji. Musi zostać skazany. I mam nadzieję, że do tego dojdzie. Potrzebna jest nowa Norymberga dla niego i jego ludzi. Powtarzam: to jest wojna Putina i jego bandy. To nie jest wojna Rosjan. To KGB się mści za przegraną zimną wojnę, szuka rewanżu. A Putin? To złodziej, który ukradł moje życie, życie mojej rodziny, życie Rosjan. A ci mieszkańcy mojego kraju, którzy myślą, że wojna w Ukrainie nie zmieni ich życia, nie mają racji. Ta wojna zmieni wszystko

– mówi Szmurnow.



 

Polecane