Gen. Waldemar Skrzypczak: Kompromitacja Rosji. Żadna propaganda tego nie przykryje

Generał Waldemar Skrzypczak pisze dla „Wprost”, że „potęga armii rosyjskiej to mit, który dzięki Ukraińcom przeszedł już do historii. Żadna propaganda nie przykryje kompromitacji Rosji”.
 Gen. Waldemar Skrzypczak: Kompromitacja Rosji. Żadna propaganda tego nie przykryje
/ gen. Waldemar Skrzypczak / Screen YouTube Defence24

Szok, jaki przechodzi armia rosyjska, wstrząśnie w końcu sceną polityczną i wojskową w Moskwie. To tylko kwestia czasu. I jak świadczy historia, rozwój sytuacji może być nieprzewidywalny. Zmiany radykalnie przyspieszą rozwiązanie „dymiących wulkanów” na Kaukazie, na Dalekim Wschodzie i w innych częściach byłego imperium. UE powiększy się o Mołdawię, a Białoruś czeka rewolucja

– pisze dla „Wprost” gen. Waldemar Skrzypczak. 

Rosja ofiarą systemu

Na łamach „Wprost” wyjaśnia, że „Rosja jest ofiarą systemu, który pochłonął umysły jej obywateli. Od lat manipulowanych i wykorzystywanych przez propagandę do osiągania celów Putina i jego ekipy. Królowały korupcja i nepotyzm. I właśnie to zdecydowało o niskiej kondycji armii rosyjskiej. A armia ukraińska tylko dopełnia dzieła zniszczenia”. 

Zdeprawowane rosyjskie elity polityczne i wojskowe, przez lata napinające mięśnie, strzelające w zachód swoją propagandą, zechciały dać upust swoim pragnieniom poprzez wojnę, jak się im wydawało „spacerową”. Ufni w wyimaginowaną potęgę armii rosyjskiej. Lekcje pokory, jakie pobiera armia rosyjska na polach wschodniej Ukrainy, to wstrząs nie tylko dla Rosji, ale i zaskoczenie dla reszty świata. Powód dla wszystkich jest ten sam. Potęga armii rosyjskiej to mit, który dzięki Ukraińcom przeszedł już do historii. Żadna propaganda nie przykryje kompromitacji Rosji

– czytamy.

 


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe