„Dmytro Kułeba określił Niemcy liderem we wsparciu Ukrainy w dostawach broni”. Ambasador Niemiec minął się z prawdą?

Od samego początku rosyjskiej inwazji na Ukrainę Niemcy wykazywały się postawą co najmniej dwuznaczną. Ambasador Ukrainy w Niemczech Andrij Melnyk opowiadał, że na początku inwazji niemieccy politycy odmawiali mu współpracy, ponieważ, jak twierdzili, „Ukraińcom zostało kilka godzin”. Niemcy były uważane przez Ukraińców za „strategicznego partnera”.
Arndt Freytag von Loringhoven „Dmytro Kułeba określił Niemcy liderem we wsparciu Ukrainy w dostawach broni”. Ambasador Niemiec minął się z prawdą?
Arndt Freytag von Loringhoven / Screen YouTube International Institute for Counter-Terrorism (ICT)

Później symbolami niemieckiej „pomocy” dla Ukrainy było kilka tysięcy niemieckich hełmów, które dotarły na Ukrainę z dużym opóźnieniem – podczas gdy inne kraje wysyłały na Ukrainę broń przeciwpancerną i przeciwlotniczą – administracyjne kłody rzucane pod nogi potencjalnemu transportowi wozów pancernych Marder czy systemów obrony przeciwlotniczej oraz niemieckie weto dla części europejskich sankcji na Rosję.

Ukraińcy „zawiedli” Niemców i stawili zacięty opór Rosjanom. Sytuacja stała się dla Niemiec mocno niewygodna. Nastąpiło znaczące ochłodzenie stosunków – prorosyjski prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeier nie był mile widziany w Kijowie, a kanclerz Olaf Scholz nie chciał złożyć wizyty na Ukrainie.

 

Niemcy liderem? Niezupełnie

Ostatnio jednak nastąpiło pewne ocieplenie relacji. Minister spraw zagranicznych Ukrainy Dmytro Kułeba spotkał się ze swoim niemieckim odpowiednikiem Annaleną Baerbock.

Minister spraw zagranicznych #Ukraina Dmytro Kuleba określił #Niemcy jako europejskiego lidera w kwestii wsparcia Ukrainy w zakresie dostaw broni oraz wprowadzania sankcji przeciwko Rosji

– napisał ambasador Niemiec w Polsce Arndt Freytag von Loringhoven.

Byłoby to dość szokujące, szczególnie biorąc pod uwagę skalę polskiej pomocy wojskowej obejmującej setki wozów pancernych i czołgów, które nie tylko Polska obiecała Ukrainie, ale które na Ukrainie od dawna fizycznie już są.

Wydaje się, że ambasador Niemiec znacząco nadinterpretował słowa Kułeby, co łatwo sprawdzić, czytając artykuł, który sam załączył.

Minister spraw zagranicznych Ukrainy Dmytro Kuleba, wypowiadając się w czwartkowym programie ARDM, odnotował pozytywny rozwój sytuacji w Niemczech w kwestii dostaw broni na Ukrainę i podkreślił „wiodącą rolę” rządu niemieckiego w sankcjach przeciwko Rosji

– czytamy w internetowej wersji „Stuttgarter Zeitung”.

Owszem, według powyższego cytatu Kułeba określił rolę Niemiec jako wiodącą w zakresie sankcji – choć dopiero niedawno Niemcy zrezygnowały z blokowania części europejskich sankcji przeciwko Rosji. Nie powiedział jednak, że Niemcy pełnią jakąś wiodącą rolę w zakresie dostaw broni.


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe