Ukraina: Wewnętrzne konflikty. Polska nie może się w to wtrącać.

Ukraina: Wewnętrzne konflikty. Polska nie może się w to wtrącać.

Po raz pierwszy tak spektakularnie ujawniły się ostre różnice po stronie ukraińskiej. Przedtem podział był prosty: patrioci, nawet jeśli w większości mówiący po rosyjsku i kolaboranci, którzy chcieli być namiestnikami Kremla na ukraińskich ziemiach. Jednak oskarżenie dowódców pułku Azow wobec rządu w Kijowie zmieniło tę sytuację. Słowa te padły z ust ludzi, dla których mogą to być ostatnie godziny  czy dni życia. Wtedy nie rzuca się słów na wiatr. Obrońcy Mariupola mają poczucie, że Kijów zostawił ich samym sobie, na pastwę losu. Pytani: czy oskarżenia te są słuszne? Czy w obecnej sytuacji militarnej prezydent Zełenski i premier Szmyhal mogli zrobić więcej? Czy wybrali słuszne priorytety obrony? Czy może trzeba było czegoś bronić bardziej, a coś poświęcić? Czy poświęcono Mariupol? Tego nie wiemy. I odradzam, aby w Polsce szukano odpowiedzi na te jakże niełatwe pytania. To wewnętrzna sprawa Ukrainy. Będziemy ją wspierać – w dobrze pojętym własnym interesie – obojętnie od tego bolesnego konfliktu.

 

*tekst ukazał się na portalu wio.waw.pl (10.05.2022)


 

POLECANE
Drag queen pracował w przedszkolu. Miał szukać kontaktów seksualnych z nieletnimi gorące
Drag queen pracował w przedszkolu. Miał szukać kontaktów seksualnych z nieletnimi

Pracował w przedszkolu, miał szukać kontaktów seksualnych z nieletnimi – Szkocję szokuje kolejna historia performera „drag queen”. Mężczyzna został zatrzymany po tym, jak chłopcy, których miał molestować, opowiedzieli o sprawie dorosłym.

Rolnicy chcą wniosku do TSUE ws. umowy UE-Mercosur. PiS wniesie jutro o uchwałę w tej sprawie gorące
Rolnicy chcą wniosku do TSUE ws. umowy UE-Mercosur. PiS wniesie jutro o uchwałę w tej sprawie

Środowiska rolnicze zwróciły się z apelem o przyjęcie przez Sejm uchwały zobowiązującej Rząd do skierowania wniosku do TSUE ws. umowy UE-Mercosur. PiS zapowiedział, że w piątek złoży stosowny wniosek.

Jarmarczna awantura w Polsat News między posłami KO i Razem gorące
Jarmarczna awantura w Polsat News między posłami KO i Razem

Do niecodziennej sytuacji doszło na antenie Polsat News w programie prowadzonym przez Agnieszkę Gozdryrę. Pomiędzy posłami Marceliną Zawiszą z partii Razem i Karoliną Pawliczak z Koalicji Obywatelskiej wybuchła prawdziwie jarmarczna awantura.

Grenlandzka impreza państw UE zwiększa ryzyko ataku Rosji na Europę tylko u nas
Grenlandzka impreza państw UE zwiększa ryzyko ataku Rosji na Europę

Państwa Unii Europejskiej, a także unijne instytucje, bardzo się starają w swoich działaniach, aby zachęcić Kreml do wysłania wojsk na Zachód. Europejskie manewry w Grenlandii w odpowiedzi na groźbę USA zajęcia tego obszaru wykazują słabość, która w Moskwie nie może zostać niezauważona.

Farsa. W ramach operacji wojskowej w obronie Grenlandii przed USA Niemcy i Francja wyślą po kilkunastu żołnierzy z ostatniej chwili
"Farsa". W ramach "operacji wojskowej" w obronie Grenlandii przed USA Niemcy i Francja wyślą po kilkunastu żołnierzy

Szwecja, Norwegia, Niemcy, Holandia, Francja i Wielka Brytania wyślą na Grenlandię od jednego do kilkunastu żołnierzy w reakcji na zapowiedzi USA przejęcia Grenlandii.

Karol Nawrocki: Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej z ostatniej chwili
Karol Nawrocki: Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej

„Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej otwartego na wszystkie państwa, które nie zgadzają się na kontynuację dotychczasowych polityk” - ocenił prezydent Karol Nawrocki w czwartek podczas spotkania z Korpusem Dyplomatycznym.

Grenlandia między Danią a USA. Status wyspy tylko u nas
Grenlandia między Danią a USA. Status wyspy

Grenlandia od dekad pozostaje jednym z kluczowych punktów geopolitycznych Północy. Choć formalnie jest częścią Królestwa Danii, jej położenie, autonomia i obecność wojskowa USA sprawiają, że wyspa odgrywa istotną rolę w bezpieczeństwie transatlantyckim i relacjach Waszyngton–Kopenhaga.

Po bulwersującym zdarzeniu w szkole podstawowej ruszył obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża” Wiadomości
Po bulwersującym zdarzeniu w szkole podstawowej ruszył obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża”

W grudniu 2025 roku w Szkole Podstawowej w Kielnie (na Kaszubach) doszło do wstrząsającego wydarzenia. Nauczycielka kilkukrotnie zdejmowała krzyż ze ściany sali lekcyjnej. Gdy grupa 13-latków przyniosła nowy, plastikowy krucyfiks i sama go zawiesiła, kobieta - mimo głośnych protestów uczniów - zdjęła go i wyrzuciła prosto do kosza na śmieci. Sprawa szybko zyskała rozgłos, a prawnicy z Instytutu Ordo Iuris stanęli po stronie poszkodowanych dzieci i ich rodziców. W odpowiedzi na ten incydent oraz na szerszy trend ograniczania obecności symboli chrześcijańskich w przestrzeni publicznej, trzy organizacje - Instytut Ordo Iuris, Centrum Życia i Rodziny oraz Stowarzyszenie Fidei Defensor - uruchomiły obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża”.

Von der Leyen: „To jest moment niepodległości Europy” z ostatniej chwili
Von der Leyen: „To jest moment niepodległości Europy”

„To moment niepodległości Europy. Musimy to przejąć. Wzmacniając naszą obronę. Stając się bardziej konkurencyjnym. Wzmacniając więzi z partnerami. I kontynuując nasze prace na rzecz zwalczania nielegalnej migracji” - napisała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen komentując swoje wystąpienie podczas konferencji z prezydentem Cypru Nikosem Christodoulidesem.

Rodzinna tragedia w Chełmnie. Cztery osoby nie żyją Wiadomości
Rodzinna tragedia w Chełmnie. Cztery osoby nie żyją

W czwartek po południu w Chełmnie doszło do tragicznego zdarzenia. W jednym z mieszkań w kamienicy przy ulicy Stare Planty znaleziono cztery osoby, które zmarły w wyniku zatrucia tlenkiem węgla. Ofiarami są 31-letnia kobieta oraz jej troje dzieci w wieku 3, 11 i 12 lat.

REKLAMA

Ukraina: Wewnętrzne konflikty. Polska nie może się w to wtrącać.

Ukraina: Wewnętrzne konflikty. Polska nie może się w to wtrącać.

Po raz pierwszy tak spektakularnie ujawniły się ostre różnice po stronie ukraińskiej. Przedtem podział był prosty: patrioci, nawet jeśli w większości mówiący po rosyjsku i kolaboranci, którzy chcieli być namiestnikami Kremla na ukraińskich ziemiach. Jednak oskarżenie dowódców pułku Azow wobec rządu w Kijowie zmieniło tę sytuację. Słowa te padły z ust ludzi, dla których mogą to być ostatnie godziny  czy dni życia. Wtedy nie rzuca się słów na wiatr. Obrońcy Mariupola mają poczucie, że Kijów zostawił ich samym sobie, na pastwę losu. Pytani: czy oskarżenia te są słuszne? Czy w obecnej sytuacji militarnej prezydent Zełenski i premier Szmyhal mogli zrobić więcej? Czy wybrali słuszne priorytety obrony? Czy może trzeba było czegoś bronić bardziej, a coś poświęcić? Czy poświęcono Mariupol? Tego nie wiemy. I odradzam, aby w Polsce szukano odpowiedzi na te jakże niełatwe pytania. To wewnętrzna sprawa Ukrainy. Będziemy ją wspierać – w dobrze pojętym własnym interesie – obojętnie od tego bolesnego konfliktu.

 

*tekst ukazał się na portalu wio.waw.pl (10.05.2022)



 

Polecane