„Siedziało tam czworo małych dzieci”. Ukraińcy publikują rozmowę rosyjskiego żołnierza z żoną

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) regularnie ujawnia rzekomo przechwycone rozmowy rosyjskich żołnierzy. W ostatnim czasie opublikowała rozmowę rosyjskiego żołnierza, który Czornobajiwkę nazywa "czyśćcem".
Tutaj zobacz więcej: Ukraińcy publikują rozmowę rosyjskich żołnierzy. "Wszystko rozwaliło Gradami. To czyściec" [WIDEO]
Kolejna rozmowa
Teraz z kolei Ukraińcy informują o nowej rozmowie między rosyjskim żołnierzem a jego żoną.
Na rzekomym nagraniu żona rozmawiająca z żołnierzem armii rosyjskiej ma doradzać mu, by został ranny i unikał dalszej walki z ukraińskimi siłami zbrojnymi. Kobieta ma proponować, by mężczyzna "wypadł z czołgu" i doznał kontuzji.
Na nagraniu żołnierz miał opowiedzieć o tym, jak wraz ze swoim oddziałem "oczyszczał" okupowaną wioskę.
- Dowódca mówił, żeby wrzucić granat do każdej piwnicy, nawet ich nie sprawdzając, a dopiero potem wejść. Nie rzucili. A potem weszli i okazało się, że siedziało tam czworo małych dzieci
- miał powiedzieć Rosjanin.
Komentarze
Polskie F-16 dla Ukrainy? MSZ zareagowało, Ukraińcy zmienili tekst

Dżuma w Rosji? Niepokojące słowa Trumpa

Dżuma w Rosji? Trzy razy odkażali dom zmarłej. "To na karaluchy"

Tajemnicza śmierć pracownicy laboratorium w Rosji. Jest komunikat WHO

