Mogli zastąpić Ukrainę na światowych rynkach zboża. Ale nie chcą

Ciekawa wydaje się reakcja potentata w produkcji pszenicy, który mógłby skorzystać wejściem na rynki, które wcześniej zaopatrywały się w zboże z Ukrainy i Rosji. Indie, bo o nich mowa, zakazały eksportu pszenicy za granicę.
 Mogli zastąpić Ukrainę na światowych rynkach zboża. Ale nie chcą
/ pixabay.com/Pezibear

 

Rząd Indii zakazał eksportu pszenicy mimo wcześniejszych deklaracji, że zwiększy go ze względu na zagrożenie dla światowego bezpieczeństwa żywnościowego związanego z rosyjską inwazją na Ukrainę. Indie przekazały, że w pierwszej kolejności muszą zagwarantować bezpieczeństwo żywnościowe swoim obywatelom - podaje w sobotę AP, powołując się na oświadczenie władz.

Przed wybuchem wojny na Ukrainie pszenica i jęczmień z Ukrainy i Rosji stanowiły jedną trzecią światowego eksportu tych zbóż. Rosjanie blokują jednak ukraińskie porty morskie, zniszczyli wiele ukraińskich gospodarstw i w wielu miejscach zaminowali pola, co zatrzymało sprzedaż ukraińskiej pszenicy za granicę.

Indyjskie zbiory ucierpiały w tym roku z powodu rekordowej fali upałów. Ponadto w czasie pandemii Covid-19 część krajowych zapasów pszenicy przekazano około 800 milionom zagrożonych głodem obywateli.

Jak podaje AP, światowe ceny pszenicy wzrosły od początku roku o ponad 40 proc.

Ministrowie rolnictwa państw G7 na zakończonym w sobotę spotkaniu w Stuttgarcie skrytykowali decyzję Indii. - Jeśli wszyscy zaczną nakładać takie ograniczenia albo w ogóle pozamykają swoje rynki, to pogłębi to tylko obecny kryzys, a także zaszkodzi Indiom i jej rolnikom - podkreślił minister rolnictwa Niemiec Cem Oezdemir. - Apelujemy do Indii o wzięcie na siebie odpowiedzialności jako członek G20 - dodał.

 

kjm/ akl/


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe