Szukaj
Konto

Profesor Siergiej Radczenko na łamach The Spectator: Dlaczego Rosja musi zostać UPOKORZONA na Ukrainie

17.05.2022 22:58
Plac Czerwony, Moskwa
Źródło: Pixabay.com
Komentarzy: 0
Niektórzy europejscy przywódcy, ze szczególnym uwzględnieniem Emmanuela Macrona i Olafa Scholza, uważają, że "Rosji nie wolno poniżyć", chociaż to Rosja jest brutalnym agresorem na Ukrainie, który ma na sumieniu nie tylko militarną agresję na niepodległe państwo, ale coraz więcej wskazuje na to, że również zbrodnie wojenne. Innego zdania jest Siergiej Radczenko profesor w Centrum Kissingera, School of Advanced International Studies, Johns Hopkins University w Waszyngtonie.

- Rosja stoi przed bardzo realną perspektywą porażki. Ukrainę czekają jeszcze trudne tygodnie i miesiące, nie można też całkowicie wykluczyć możliwości niebezpiecznej eskalacji wojny. Jednak Putinowi nie udało się osiągnąć swoich początkowych celów (zdobycie Kijowa), a teraz prawdopodobnie nie uda mu się zrealizować drugorzędnego i znacznie skromniejszego celu, jakim było zdobycie Donbasu. Wojna przerodziła się w długotrwały konflikt. To już samo w sobie jest porażką Rosjan.

- pisze Radczenko na łamach internetowej wersji brytyjskiego Spectatora w artykule "Dlaczego Rosja musi zostać upokorzona na Ukrainie. Zbyt mało nauczyliśmy się z rozpadu Związku Radzieckiego". Według autora opinii upokorzenie Rosji na Ukrainie ma nieopisane korzyści, nie tylko dla samej Rosji.

Radczenko opisuje własne doświadczenia jako świadka upadku Związku Radzieckiego, a potem rodzenia się autorytaryzmu Putina, z czym wiązała się agresywne polityka względem sąsiadów. Opisuje proces budowy wojowniczego imperium opartego na ideologii militaryzmu.

- Teraz Ukraina wybiła wielką, dziurawą dziurę w narracji o "wielkości" Rosji. Rosja jest biedna, skorumpowana i autorytarna, a teraz wiemy również, że jest słaba i żałosna. Wielkość" Rosji rozpadła się w orgii mordów i gwałtów zadanych przez brutalnych okupantów na Ukrainie. Skażony krwią niewinnych, pokonany w uczciwej walce, tyran został zredukowany do swoich rozmiarów. Najwyższy czas. Dziękuję, Ukraino, za podanie tego gorzkiego lekarstwa. Rosja bardzo go potrzebowała.

Rosja potrzebuje odpowiedniego upokorzenia. Potrzebuje pokornego uznania swojego niższego statusu, uznania winy i powolnego, żmudnego wysiłku, aby odbudować zaufanie tych, których skrzywdziła. Rosja nie odrobiła tej lekcji w latach dziewięćdziesiątych. Musi nauczyć się jej teraz.

- pisze Radczenko

- Prawdziwym źródłem upokorzenia Rosji zawsze była ona sama: jej aroganccy, autokratyczni władcy i szowinistyczne społeczeństwo, które niewolniczo ich wielbi. Porażka Rosji w tej niesprawiedliwej, zbrodniczej wojnie z Ukrainą może pomóc zmienić narrację wewnętrzną w Rosji w kierunku zaakceptowania kraju takim, jakim jest naprawdę, a nie takim, jakim bezskutecznie udaje, że jest. Tylko wtedy Rosja będzie mogła wreszcie zaznać pokoju ze sobą i ze swoimi sąsiadami.

- konkluduje

Komentarzy: 0
Data publikacji: 17.05.2022 22:58
Źródło: The Spectator