Łukaszenka odleciał? Powołuje nową armię, bo „Polska ma ich zaatakować”

Aleksander Łukaszenka powołuje nowy rodzaj sił zbrojnych złożony z rezerwistów i byłych białoruskich zawodowych wojskowych mający odeprzeć rzekomy atak Polski – informuje dziś Wirtualna Polska, powołując się na słowa Pawła Łatuszki, byłego ambasadora Białorusi w Polsce.
/ fot. PAP/EPA/ALEXANDER NEMENOV / POOL

Białoruski MON opublikował nagrania, na których widać pierwszy oddział nowych sił zbrojnych, liczący 200 osób. „W każdym mieście powiatowym miałby powstać batalion liczący 300–700 żołnierzy” – informuje portal.

Powołanie pod broń obrony terytorialnej to część działań propagandowych, mających utwierdzić społeczeństwo białoruskie, że w Ukrainie toczy się wojna z państwami NATO. Wśród wrogich państw, które stwarzają zagrożenie dla Białorusi, jest Polska. Reżimowe media przekonują, że polski rząd i prezydent szykują inwazję w celu odebrania części terytorium Białorusi oraz okupacji zachodniej Ukrainy – mówi Wirtualnej Polsce Aleksander Łatuszka, były ambasador Białorusi w Polsce, obecnie opozycjonista przebywający w Polsce.

Jego zdaniem ta mobilizacja obrony cywilnej ma stanąć na przeszkodzie „ewentualnej agresji z Polski”.

– Aleksander Łukaszenka, jak każdy dyktator mający problemy z zarządzeniem własnym krajem, próbuje wskazać społeczeństwu zewnętrznego wroga. Sądzę, że takie prowokacyjne zachowania to także jeden z celów, jakie stawia mu Putin – podsumował.


 

POLECANE
Saudyjczycy biją na alarm. Wraca strach o ceny ropy z ostatniej chwili
Saudyjczycy biją na alarm. Wraca strach o ceny ropy

Armia izraelska uderzyła w nocy z czwartku na piątek w infrastrukturę rządową w Teheranie, podczas gdy państwa Zatoki Perskiej przechwyciły liczne drony i rakiety wystrzelone z Iranu. Władze w Dauszy potępiły atak na swoje instalacje gazowe, z kolei Arabia Saudyjska ostrzega przed dalszymi wzrostami cen ropy.

ZUS wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
ZUS wydał pilny komunikat

ZUS w swoich najnowszych komunikatach poinformował o utrudnieniach, które będą miały miejsce 20, 21 i 22 marca 2026 roku.

Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour polityka
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour

Podczas spotkania z japońską premier prezydent USA tłumaczył, dlaczego nie poinformował sojuszników o planowanej operacji przeciw Iranowi. W trakcie odpowiedzi padło zaskakujące porównanie do historycznego ataku na Pearl Harbor.

Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli tylko u nas
Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli

Indie wycofują się ze wsparcia dla ideologii gender. Nowe prawo ograniczy tam zmianę płci na życzenie i zacznie chronić dzieci przed przymusową tranzycją. Aktywistom gender się to nie podoba – ich protesty wybuchają właśnie w całym kraju.

Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE z ostatniej chwili
Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE

Na unijnym szczycie wyraźnie zarysował się podział w sprawie systemu ETS. Coraz więcej państw domaga się jego reformy, wskazując na rosnące koszty energii.

Chuck Norris trafił do szpitala. Nagły incydent na Hawajach z ostatniej chwili
Chuck Norris trafił do szpitala. "Nagły incydent" na Hawajach

Niepokojące informacje napłynęły z Hawajów. Legendarny aktor kina akcji miał zostać hospitalizowany po nagłym "zdarzeniu medycznym", mimo że jeszcze chwilę wcześniej był w znakomitej formie.

Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów tylko u nas
Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów

Opinia rzecznika Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazuje, że sam system losowego przydziału spraw sędziom może być zgodny z prawem UE, ale problemem jest możliwość późniejszej, arbitralnej zmiany składu orzekającego. W kontekście sprawy C-159/25 pojawiają się pytania o rolę decyzji administracyjnych i działania podejmowane m.in. przez Waldemar Żurek.

Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie] Wiadomości
Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie]

Klienci sklepu z pamiątkami na lotnisku w Hobart przecierali oczy ze zdumienia. Wśród pluszowych zwierząt znajdował się żywy opos, którego zdradził dopiero ruch oczu.

Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł z ostatniej chwili
Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł

Polski turysta został ukarany wysoką grzywną po incydencie w jednym z najbardziej znanych parków narodowych w Chile. Oprócz kary finansowej czeka go także zakaz wjazdu do kraju.

Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji? z ostatniej chwili
Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji?

Grafzero vlog literacki o nowej reformie edukacji - o chaosie proponowanych zmian, ale też o nerwowych komentarzach polskiej prawicy.

REKLAMA

Łukaszenka odleciał? Powołuje nową armię, bo „Polska ma ich zaatakować”

Aleksander Łukaszenka powołuje nowy rodzaj sił zbrojnych złożony z rezerwistów i byłych białoruskich zawodowych wojskowych mający odeprzeć rzekomy atak Polski – informuje dziś Wirtualna Polska, powołując się na słowa Pawła Łatuszki, byłego ambasadora Białorusi w Polsce.
/ fot. PAP/EPA/ALEXANDER NEMENOV / POOL

Białoruski MON opublikował nagrania, na których widać pierwszy oddział nowych sił zbrojnych, liczący 200 osób. „W każdym mieście powiatowym miałby powstać batalion liczący 300–700 żołnierzy” – informuje portal.

Powołanie pod broń obrony terytorialnej to część działań propagandowych, mających utwierdzić społeczeństwo białoruskie, że w Ukrainie toczy się wojna z państwami NATO. Wśród wrogich państw, które stwarzają zagrożenie dla Białorusi, jest Polska. Reżimowe media przekonują, że polski rząd i prezydent szykują inwazję w celu odebrania części terytorium Białorusi oraz okupacji zachodniej Ukrainy – mówi Wirtualnej Polsce Aleksander Łatuszka, były ambasador Białorusi w Polsce, obecnie opozycjonista przebywający w Polsce.

Jego zdaniem ta mobilizacja obrony cywilnej ma stanąć na przeszkodzie „ewentualnej agresji z Polski”.

– Aleksander Łukaszenka, jak każdy dyktator mający problemy z zarządzeniem własnym krajem, próbuje wskazać społeczeństwu zewnętrznego wroga. Sądzę, że takie prowokacyjne zachowania to także jeden z celów, jakie stawia mu Putin – podsumował.



 

Polecane