Papież, Bono, Ronaldinho na inauguracji katolickiego ruchu Scholas Occurrentes

Papież Franciszek przewodniczył inauguracji Międzynarodowego Ruchu Edukacyjnego Scholas Occurrentes. Podczas spotkania ogłoszono, że 10 października na Stadionie Olimpijskim w Rzymie odbędzie się „mecz dla pokoju”, który zostanie rozegrany w hołdzie Diego Maradonie. Znani piłkarze: Ronaldinho, Maxi Rodríguez i Dani Alves zaprosili Ojca Świętego na trybuny.
Papież Franciszek otrzymał koszulkę od Ronaldinho Papież, Bono, Ronaldinho na inauguracji katolickiego ruchu Scholas Occurrentes
Papież Franciszek otrzymał koszulkę od Ronaldinho / EPA/FABIO FRUSTACI Dostawca: PAP/EPA

"Mecz dla pokoju"

W inicjatywie, z którą wystąpił zmarły przed rokiem Maradona, zapowiedzieli swój udział m.in. Lionel Messi, Ginaluigi Buffon, Ivan Rakitić, Ángel Di María, Pepe Reina i Luis Suarez. To międzyreligijne wydarzenie sportowe ma stać się apelem pokój, jedność i spotkanie.

Od Ronaldinho papież otrzymał opaskę kapitańską i koszulkę z numerem 10. Franciszek pobłogosławił drzewo oliwne i złożył autograf na piłce.

- Poznałem Diego Armando Maradonę z okazji meczu dla pokoju w 2014 roku. Pamiętam o wszystkim, co zrobił Diego dla Scholas Occurrentes, fundacji, która zajmuje się najbardziej potrzebującymi na świecie – powiedział papież. Dodał, że Maradona „na boisku był poetą”, „wielkim mistrzem, który dawał radość milionom ludzi, zarówno w Argentynie, jak i w Neapolu” [był zawodnikiem SSC Napoli – KAI]. A jednocześnie był „bardzo słabym człowiekiem” – stwierdził Franciszek.

Przypomniał mistrzostwa świata w piłce nożnej w 1986 roku, kiedy Argentyna zdobyła tytuł mistrza świata za sprawą strzału Maradony. – Byłem we Frankfurcie, w trudnym dla mnie czasie, bo uczyłem się języka i zbierałem materiały do pracy doktorskiej. Nie mogłem oglądać finału mistrzostw świata i wynik poznałem dopiero dzień po zwycięstwie Argentyny nad Niemcami, gdy dziewczyna z Japonii napisała: „Viva Argentina” na tablicy w czasie lekcji niemieckiego – wyznał papież.

Scholas Occurrentes

Podczas spotkania z udziałem 50-osobowej grupy młodzieży z różnych stron świata ze Szkoły „Laudato si’”, a także znanych postaci ze świata sztuki, sportu i nowych technologii, które odbyło się na Papieskim Uniwersytecie Urbaniańskim, głos zabrał m.in. Bono, lider zespołu U2. Zapytał papieża o supermoc kobiet w świecie, na co Franciszek odpowiedział: „Mówimy o Matce Ziemi, a nie o Ojcu Ziemi. Myślę, że to jasne. Od tamtego popołudnia z jabłkiem one rządzą”, stwierdził Ojciec Święty odnosząc się do biblijnej historii Adama i Ewy.

Scholas Occurrentes powstały jako światowa sieć szkół pod patronatem Kościoła katolickiego, utworzona w celu wspierania więzi między wszystkimi szkołami na świecie. Jej misją jest „integracja uczniów poprzez inicjatywy technologiczne, sportowe i artystyczne, które wspierają wychowanie do kultury spotkania”. Stawia sobie za zadanie dzielenie się projektami, zwłaszcza ze szkołami z mniejszymi środkami, na rzecz edukacji bez wykluczeń. Pierwsze placówki tego rodzaju powstały po podpisaniu odpowiedniego porozumienia przez znanych piłkarzy: Argentyńczyka Lionela Messiego i Włocha Gianluigiego Buffona w siedzibie Papieskiej Akademii Nauk 13 sierpnia 2013 r. Odbył się wówczas towarzyski mecz piłki nożnej dla uczczenia papieża między drużynami Argentyny i Włoch.

Poprzednikami Scholas Occurentes były programy „Szkoły Sąsiedzkie” i „Szkoły Siostrzane”, powstałe z inspiracji ówczesnego arcybiskupa Buenos Aires kard. Jorge Mario Bergoglio. Ich linią przewodnią były słowa obecnego papieża: „Połączyć szkoły, sport ludowy i solidarność”. Uważał on, że znane postacie, zwłaszcza sportu, będą wychowywać miliony dzieci swoim przykładem oraz że sport i sztuka ludowa stanowią wspaniałe narzędzia kształtowania wartości.

19 marca 2014 r. Stolica Apostolska oficjalnie uznała Scholas Occurrentes za prywatną fundację, podlegającą od sierpnia 2015 r. Kongregacji ds. Duchowieństwa. Przewodniczą jej profesorowie José María del Corral i Enrique Palmeyro, którzy wraz z bp. Marcelo Sanchezem Sorondo tworzą kierownictwo Scholas. Fundacja ma własny hymn „Sembradores del encuentro” (Siewcy spotkania). Tworzy sieć ponad 400 tys. instytucji edukacyjnych w 190 państwach. Ma 15 siedzib w różnych krajach: Argentynie, Chile, Watykanie, Kolumbii, Hiszpanii, Haiti, Włoszech, Meksyku, Mozambiku, Panamie, Paragwaju, Portugalii, Rumunii, Japonii i USA. W najbliższych latach zamierza otworzyć siedziby w kolejnych państwach.

Biorąc pod uwagę stałe rozszerzanie się działalności fundacji, 19 marca br. papież Franciszek nadał jej nową formę prawną – ruchu edukacyjnego o charakterze międzynarodowym.

pb (KAI/infobae.com) / Rzym


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe