Ofensywa Rosjan w Donbasie. Ekspert mówi o "niebezpiecznym okresie"

"Mamy w Donbasie niebezpieczny okres przejściowy, w którym to rosyjskie wojska cały czas atakują Ukraińców, nękając ich i próbując przełamywać linie obronne" – mówi WP prof. Piotr Grochmalski, dyrektor Instytutu Studiów Strategicznych Akademii Sztuki Wojennej w Warszawie.
/ PAP/Mykola Kalyeniak

Przypomnijmy, że w najnowszym raporcie wywiadowczym napisano, że ofensywa w Donbasie „straciła impet i nabrała znacznego opóźnienia”. Przez ostatni miesiąc Rosja osiągnęła jedynie niewielkie zdobycze terytorialne, ale straciła już najprawdopodobniej trzecią część sił lądowych, jakie zaangażowała w wojnę w lutym.

Tutaj czytaj więcej: Brytyjskie ministerstwo obrony: Rosyjska ofensywa w Donbasie straciła tempo

"Celem Rosjan jest otoczenie sił ukraińskich w okolicach Lisiczańska i Siewierodoniecka. Jeśli by się to udało, w okrążenie może dostać się wówczas ok. 15-20 tys. ukraińskich żołnierzy" - przekonuje wp.pl. 

- Nie ulega wątpliwości, że Rosjanie zrezygnowali z większego kotła i dążą do mniejszego okrążenia wojsk ukraińskich na odcinkach Lisiczańsk-Siewierodonieck. To teraz jest cel ich wojskowej operacji w Donbasie. Od czasu zajęcia Popasnej, Rosjanie są cały czas w natarciu, a Ukraińcy mają duże problemy z zatrzymaniem ich

– mówi Wirtualnej Polsce prof. Piotr Grochmalski, dyrektor Instytutu Studiów Strategicznych Akademii Sztuki Wojennej w Warszawie.

"Niebezpieczny okres"

Zdaniem eksperta "w Donbasie mamy obecnie niebezpieczny okres przejściowy, w którym Ukraina uzyskała już część uzbrojenia z Zachodu". 

- To Rosjanie atakują w Donbasie. Co prawda posuwają się do przodu powoli, ale systematycznie, niszcząc infrastrukturę obronną. Atak formacji wojskowych poprzedzony jest ostrym ostrzałem artyleryjskim, ewentualnie wsparty z powietrza. Do tego zmienili taktykę: jak nie udaje im się przełamać ukraińskiej obrony, to zostawiają ten teren i przechodzą na inny odcinek. Testują, sprawdzają i nękają ukraińskie wojska, szukając słabych punktów

– uważa prof. Piotr Grochmalski.

Według eksperta, ważnym elementem przemawiającym na korzyść Rosjan w Donbasie jest liczebność wrogich wojsk w tamtym rejonie.

 

 


 

POLECANE
Prof. Czarnek: Jeżeli Tusk będzie chciał obejść weto prezydenta ws. SAFE uchwałą, stanie przed sądem z ostatniej chwili
Prof. Czarnek: Jeżeli Tusk będzie chciał obejść weto prezydenta ws. SAFE uchwałą, stanie przed sądem

„Herr Kamerad Czarzasty, Herr OberTusk i popychadła Tuska z Koalicji 13 grudnia chcą zrobić Polsce wielką krzywdę, i jeśli będą ją robili, to za nią odpowiedzą” - zapowiedział podczas środowej konferencji prasowej w Sejmie prof. Przemysław Czarnek, kandydat PiS na premiera.

Ważny komunikat dla mieszkańców Szczecina gorące
Ważny komunikat dla mieszkańców Szczecina

Mieszkańcy Szczecina powinni zachować ostrożność. Służby ostrzegają przed ryzykiem przekroczenia poziomu informowania dla pyłu PM10 w powietrzu. Zanieczyszczenie może być szczególnie niebezpieczne dla dzieci, seniorów oraz osób z chorobami układu oddechowego i serca.

Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „Plan B“ finansowania Ukrainy z ostatniej chwili
Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „Plan B“ finansowania Ukrainy

W obliczu blokady przez Węgry obiecanej pożyczki w wysokości 90 miliardów euro prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wzywa Europę do znalezienia alternatywnego rozwiązania.

Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS z ostatniej chwili
Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS

„Potrzebujemy więc ETS, ale musimy go zmodernizować. Z niecierpliwością czekam na kontynuację tej debaty z Państwem tutaj, w Parlamencie Europejskim” - powiedziała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podczas sesji plenarnej w Parlamencie Europejskim.

SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski tylko u nas
SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski

Nie ustaje spór o SAFE. Czy ten unijny, czy ten prezydencki. Argumentów padło wiele, ale wymowne jest to, że nikt nie jest w stanie podać konkretnej wysokości należnych odsetek. Dlaczego? Bo to niemożliwe.

Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego” z ostatniej chwili
Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego”

Posłowie do Parlamentu Europejskiego przyjęli propozycje mające na celu utworzenie wspólnego rynku obronnego i podjęcie działań w sprawie sztandarowych projektów obronnych Unii Europejskiej.

Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują z ostatniej chwili
Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują

Jak poinformował portal European Conservative, obawy dotyczące radykalizacji wśród muzułmanów w Niemczech — szczególnie wśród młodszego pokolenia — wzrosły po opublikowaniu badań finansowanych przez trzy ministerstwa federalne.

Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku z ostatniej chwili
Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku

Pomysł sfinansowania zbrojeń z zysków NBP uzyskanych ze sprzedaży części złota oznaczałby, że pierwsze wpływy nastąpiłyby za półtora roku, tymczasem potrzeby wojska trzeba zaspokoić jak najszybciej – wskazał w rozmowie z PAP analityk Santander Bank Polska Piotr Bielski.

Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski tylko u nas
Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski

Komisja Europejska nieoficjalnie wyraża „poważne zaniepokojenie” sytuacją wokół polskiego programu SAFE. Chodzi o spór między rządem a Pałacem Prezydenckim, który według informacji z Brukseli wprowadza „niepewność co do realizacji projektu”. Niepokój Ursuli von der Leyen jest o tyle zrozumiały, że wraz z zawetowaniem przez Karola Nawrockiego ustawy ws. SAFE, o ile takie by nastąpiło, posypie się misterny plan rabunku i neutralizacji Polski.

Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów tylko u nas
Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów

W Niemczech rośnie liczba migrantów zobowiązanych do opuszczenia kraju. Z rządowego raportu wynika, że w połowie 2025 roku było ich ponad 226 tys., a skuteczność deportacji wynosi zaledwie ok. 5 proc. Problem pogłębia brak dokumentów, bariery prawne i niewydolność systemu dublińskiego.

REKLAMA

Ofensywa Rosjan w Donbasie. Ekspert mówi o "niebezpiecznym okresie"

"Mamy w Donbasie niebezpieczny okres przejściowy, w którym to rosyjskie wojska cały czas atakują Ukraińców, nękając ich i próbując przełamywać linie obronne" – mówi WP prof. Piotr Grochmalski, dyrektor Instytutu Studiów Strategicznych Akademii Sztuki Wojennej w Warszawie.
/ PAP/Mykola Kalyeniak

Przypomnijmy, że w najnowszym raporcie wywiadowczym napisano, że ofensywa w Donbasie „straciła impet i nabrała znacznego opóźnienia”. Przez ostatni miesiąc Rosja osiągnęła jedynie niewielkie zdobycze terytorialne, ale straciła już najprawdopodobniej trzecią część sił lądowych, jakie zaangażowała w wojnę w lutym.

Tutaj czytaj więcej: Brytyjskie ministerstwo obrony: Rosyjska ofensywa w Donbasie straciła tempo

"Celem Rosjan jest otoczenie sił ukraińskich w okolicach Lisiczańska i Siewierodoniecka. Jeśli by się to udało, w okrążenie może dostać się wówczas ok. 15-20 tys. ukraińskich żołnierzy" - przekonuje wp.pl. 

- Nie ulega wątpliwości, że Rosjanie zrezygnowali z większego kotła i dążą do mniejszego okrążenia wojsk ukraińskich na odcinkach Lisiczańsk-Siewierodonieck. To teraz jest cel ich wojskowej operacji w Donbasie. Od czasu zajęcia Popasnej, Rosjanie są cały czas w natarciu, a Ukraińcy mają duże problemy z zatrzymaniem ich

– mówi Wirtualnej Polsce prof. Piotr Grochmalski, dyrektor Instytutu Studiów Strategicznych Akademii Sztuki Wojennej w Warszawie.

"Niebezpieczny okres"

Zdaniem eksperta "w Donbasie mamy obecnie niebezpieczny okres przejściowy, w którym Ukraina uzyskała już część uzbrojenia z Zachodu". 

- To Rosjanie atakują w Donbasie. Co prawda posuwają się do przodu powoli, ale systematycznie, niszcząc infrastrukturę obronną. Atak formacji wojskowych poprzedzony jest ostrym ostrzałem artyleryjskim, ewentualnie wsparty z powietrza. Do tego zmienili taktykę: jak nie udaje im się przełamać ukraińskiej obrony, to zostawiają ten teren i przechodzą na inny odcinek. Testują, sprawdzają i nękają ukraińskie wojska, szukając słabych punktów

– uważa prof. Piotr Grochmalski.

Według eksperta, ważnym elementem przemawiającym na korzyść Rosjan w Donbasie jest liczebność wrogich wojsk w tamtym rejonie.

 

 



 

Polecane