Scheuring-Wielgus ma marzenie. „Śmiszek premierem, a ja ministrą kultury”

Poseł Lewicy Joanna Scheuring-Wielgus w rozmowie z Radiem ZET została zapytana o słowa Krzysztofa Śmiszka, który wskazał ją na szefową rządu.
 Scheuring-Wielgus ma marzenie. „Śmiszek premierem, a ja ministrą kultury”
/ / zrzut ekranu / YouTube / @Radio ZET / @Onet news

Niedawno Krzysztof Śmiszek, poseł Lewicy, a prywatnie partner Roberta Biedronia, był gościem red. Beaty Lubeckiej na antenie Radia ZET. W trakcie rozmowy padło pytanie o „kandydatkę Lewicy na premierkę”. 

Zobacz tutaj: [WIDEO] Śmiszek wskazał Scheuring-Wielgus na „superkandydatkę na premierkę”. Internauci: „Chłop odjechał”

O wypowiedź partnera Biedronia została dziś zapytana Scheuring-Wielgus. 

– Nigdy nie myślałam o sobie w takiej funkcji. Ale nigdy nie można mówić nigdy. Mam swoje cele, które realizuję

– odparła.

Polityk oceniła, że „Śmiszek byłby lepszym premierem”.

– A ja bym z chęcią pracowała w jego gabinecie jako ministra ds. kultury

– dodała. Scheuring-Wielgus. 

– Chciałabym, żeby ludzie nie śmiali się z tego, że są kandydatki na premierkę czy ministrę, bo kobiety naprawdę są bardzo dobrze wykształcone, mają kompetencje do pełnienia mocnych stanowisk

– mówiła.

– Im więcej kobiet w polityce, tym mniej wojen i bałaganu

– zauważyła polityk.


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe