Szukaj
Konto

Ławrow szydzi ze słów Morawieckiego. „Ludzie myślą, że są panami życia”

24.05.2022 10:37
Szef dyplomacji Rosji Siergiej Ławrow
Źródło: fot. Wikimedia Commons - CC BY-SA 2.0
Komentarzy: 0
– Premier Polski Mateusz Morawiecki mówi do Norwegów, że dużo zarobili, ceny ropy są wysokie, więc podzielcie się z innymi – powiedział cytowany przez TASS szef rosyjskiego MSZ.

W sobotę szef polskiego rządu podczas Ogólnopolskiego Kongresu Dialogu Młodzieżowego powiedział o Norwegii, która - jego zdaniem - za sprawą wojny na Ukrainie i sankcji użytych wobec Rosji czerpie nadmiarowe zyski w związku z handlem ropą i gazem. Według Morawieckiego sytuacja ta jest niesprawiedliwa.

- To jest również żerowanie - niechcący oczywiście, bo to nie jest wina przecież Norwegii, ta wojna na Ukrainie - ale to jest pośrednie żerowanie na tym, co się dzieje. Na wywołanej przez Putina wojnie - powiedział polski premier.

"Ludzie myślą, że są panami życia"

Do słów szefa polskiego podczas spotkania z rosyjskimi uczniami odniósł minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow, który stwierdził, że jest to przykład "szerzącej się rusofobii".

- Premier Polski Mateusz Morawiecki mówi do Norwegów, że dużo zarobili, ceny ropy są wysokie, więc podzielcie się z innymi - powiedział cytowany przez TASS szef rosyjskiego MSZ.

- Ludzie myślą, że są panami życia. Powiedziano im, że mogą zrobić wszystko, jeśli sprzeciwią się Rosji i wszystkiemu, co rosyjskie - dodał.

Co na to Norwedzy?

Do słów Mateusza Morawieckiego odniósł się wiceszef norweskiego MSZ Eivind Vad Petersson, który przyznał, że "w wyniku wojny w Ukrainie rzeczywiście wzrosły dochody Norwegii z ropy naftowej". Zwrócił jednak uwagę, że dodatkowe przychody ze sprzedaży surowców zasilają rządowy fundusz emerytalny, a jego wartość - z powodu spadków na giełdzie - zmniejszyła się o około 550 mld koron norweskich od nowego roku.

W tonie bardziej zbliżonym do szefa polskiego rządu wypowiedziała się za to Berit Lindeman, odpowiedzialna za prace Komitetu Helsińskiego na rzecz praw człowieka w Europie. Jej zdaniem "Polska ma rację i jako sąsiad Ukrainy ma pewne moralne prawo do komentowania sytuacji". Podkreśliła również, że dochody z gazu mogą być sześciokrotnie wyższe, niż szacował to norweski rząd.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 24.05.2022 10:37
Źródło: TASS / Wirtualna Polska