Papież: Wstępując do nieba Chrystus nie zostawia nas samych

Wstępując do nieba Chrystus nie zostawia nas samych, lecz posyła Ducha Świętego, który czyni nas Jego świadkami w świecie. Mówił o tym papież Franciszek w swoim rozważaniu poprzedzającym modlitwę „Regina caeli”, którą odmówił z wiernymi zgromadzonymi na placu św. Piotra.
Papież Franciszek Papież: Wstępując do nieba Chrystus nie zostawia nas samych
Papież Franciszek / EPA/CLAUDIO PERI Dostawca: PAP/EPA

Tłumacząc znaczenie Wniebowstąpienia, które jest zwieńczeniem ziemskiego życia Jezusa, papież przypomniał, że przed wstąpieniem do nieba zapowiedział on zesłanie Ducha Świętego i pobłogosławił swoich uczniów.

- Jezus nie opuszcza uczniów. Wstępuje do nieba, ale nie zostawia nas samych. Przeciwnie, właśnie przez wstąpienie do Ojca zapewnia wylanie swojego Ducha – stwierdził Franciszek. Zaznaczył, że „w tym widzimy miłość Jezusa do nas”.

Jego obecność jest obecnością, która nie chce ograniczać naszej wolności. Wręcz przeciwnie, robi dla nas miejsce, ponieważ prawdziwa miłość zawsze rodzi bliskość, która nie przygniata, lecz czyni nas głównymi postaciami – tłumaczył papież. Dodał, że „Jezus, wstępując do nieba, zamiast pozostawać cieleśnie blisko niewielu uczniów, staje się bliskim dla wszystkich poprzez swojego Ducha. Duch Święty uobecnia w nas Jezusa, przekraczając bariery czasu i przestrzeni, aby uczynić nas Jego świadkami w świecie”.

Podkreślił, że gdy Chrystus podnosi ręce i błogosławi apostołów, wykonuje gest kapłański. – Ewangelia pragnie nam powiedzieć, że Jezus jest arcykapłanem naszego życia. Jezus wstępuje do Ojca, aby wstawiać się za nami, aby przedstawić Mu nasze człowieczeństwo. W ten sposób przed oczami Ojca są i zawsze będą, wraz z człowieczeństwem Jezusa, nasze życia, nasze nadzieje, nasze rany. Tak więc Chrystus, dokonując „wyjścia” do nieba, „toruje” nam drogę, idzie, aby przygotować dla nas miejsce i od tej pory wstawia się za nami, aby Ojciec zawsze nam towarzyszył i nas błogosławił – zaznaczył papież.

Zachęcił do postawienia sobie pytania, czy naprawdę jesteśmy świadkami Ewangelii, „a także czy potrafimy kochać innych, pozostawiając im wolność i czyniąc dla nich miejsce”, „czy umiemy wstawiać się za innych, to znaczy czy umiemy modlić się za nich i błogosławić ich życie”. - Nauczmy się tego: modlitwy wstawienniczej, wstawiania się za nadziejami i cierpieniami świata, za pokojem. I błogosławmy naszymi oczami i słowami tych, których spotykamy każdego dnia! – prosił Franciszek.

st, pb (KAI) / Watykan


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe