Małopolski Piknik Solidarności
30.05.2022 09:45

Komentarzy: 0
Udostępnij:
28 maja w Borku koło Bochni odbył się Małopolski Piknik Solidarności, który zgromadził ok. 1200 uczestników – działaczy związkowych i szeregowych członków NSZZ „Solidarność”, a przede wszystkim ich rodziny, i to kilkupokoleniowe.
W Centrum Wypoczynku Borek odbywały się występy artystyczne, rozgrywano konkurencje sportowe, a dla dzieci oddane były do dyspozycji ogromne place zabaw, dmuchańce, stare miasto solne, tyrolka nad jeziorkiem oraz przejazdy konne.
Atmosfera zabawy była znakomita. Występował kabaret Jestem, dziećmi zajmowała się specjalna grupa animatorów, a na miejscu można było nabyć posiłki zamówione specjalnie na tę okazję. Natomiast Hutnicza Fundacja Ochrony Zdrowia i Pomocy Społecznej sprowadziła na imprezę osteobus, w którym uczestnicy pikniku mogli przebadać swoje kości.
Karolina Kubacka ,
kor.
Komentarzy: 0
Data publikacji: 30.05.2022 09:45
Źródło: Region Małopolski NSZZ "Solidarność"
Wielkanoc w Solino. Protestujących odwiedził przewodniczący toruńsko-włocławskiej Solidarności
05.04.2026 18:29
Uczestnicy protestu głodowego Święta spędzą w Solino. Dziś jeden z nich trafił do szpitala
04.04.2026 18:02

Komentarzy: 0
Kolejny uczestnik protestu głodowego prowadzonego w obronie przyszłości Solino został przewieziony do szpitala w stanie zagrażającym życiu i zdrowiu - informują przedstawiciele zakładowej Solidarności. Wcześniej przekazali, że nie przerwą protestu na czas Świąt.
Czytaj więcej
Piotr Duda: Błogosławionych Świąt i radosnego Alleluja!
04.04.2026 15:29
"Ogromna mobilizacja". Negocjacje w ZUS zawieszone do 9 kwietnia
04.04.2026 09:42
"Zawsze niepokorny, zawsze szedł swoją drogą". Opowiedzieliśmy o przeszłości i przyszłości "Tygodnika Solidarność"
03.04.2026 13:09

Komentarzy: 0
W redakcji "Tygodnika Solidarność" w Warszawie odbyła się konferencja prasowa poświęcona 45. rocznicy wydania pierwszego numeru tego pisma. - "Tygodnik Solidarność" swoim wartościom i zasadom pozostaje niezmiennie od 45 lat wierny – za co nieraz przychodziło mu płacić wysoką cenę. Nie tylko w pierwszym okresie swego istnienia, ale także po 1989 roku nigdy nie był ulubieńcem mainstreamu. Zawsze był niepokorny i zawsze szedł swoją drogą - mówił Michał Ossowski, prezes Fundacji Promocji Solidarności.
Czytaj więcej


