Miedwiediew chwali decyzję Bidena

Joe Biden przekazał w poniedziałek, 30 maja, że Stany Zjednoczone nie planują wysyłać Ukrainie systemów rakietowych, które mogłyby dosięgnąć cele na terytorium Rosji.
Miedwiediew zabrał głos.
Wiceprzewodniczący rosyjskiej Rady Bezpieczeństwa decyzję USA określił mianem racjonalnej.
"W przeciwnym razie, w przypadku ataków na nasze miasta, siły zbrojne Rosji postąpiłyby zgodnie z ostrzeżeniem, że zaatakują ośrodki, w których podejmowane są takie zbrodnicze decyzje" - stwierdził rosyjski polityk. "Część z nich na pewno nie znajduje się w Kijowie. Wyjaśnienia nie są potrzebne"
- dodał we wpisie na Telegramie.

Przypomnijmy, że według CNN i innych mediów administracja Bidena zamierza włączyć do nowego pakietu pomocy wojskowej systemy artylerii rakietowej M270 MLRS lub HIMARS.
W zależności od używanej amunicji mogą one wystrzeliwać rakiety od 32 do nawet 300 km, choć podstawowe rakiety mają zasięg 32-45 km. Jak podała stacja CNN, zasięg systemu jest jednym z głównych czynników komplikujących sprawę w związku z obawami o eskalację konfliktu z Rosją.
Rosyjski dron uderzył w elektrownię w Estonii. Alarm w regionie
Kulisy negocjacji z Iranem. Takie warunki rozejmu postawił Teheran

Chiny przygotowują się do podwodnej konfrontacji z USA
Wielka konferencja konserwatystów w USA. Wśród gości prezydent Karol Nawrocki

Imperialny odwrót Rosji. Putin przegrywa kolejne bitwy


