"Nie wiem dlaczego miałam nóż w ręce". Warszawa: Młoda prawniczka stanęła przed sądem. Miała zadźgać 21-letniego partnera

We wtorek przed Sądem Okręgowym w Warszawie rozpoczął się proces Karoliny B., oskarżonej o zabójstwo swojego partnera, młodzieżowego radnego Lublina. Młoda prawniczka miała zadać 21-letniemu Igorowi cios 15-centymetrowym nożem.
/ pixabay.com

Przed sądem wyjaśnienia składała we wtorek oskarżona Karolina B. Kobieta przekonywała, że zdarzenie było nieszczęśliwym wypadkiem.

Jak ustalili śledczy, Igor zraniony został w nocy z 29 na 30 kwietnia w budynku przy ulicy Sarmackiej w Warszawie. Mężczyznę znaleziono na klatce schodowej, trzymał się za brzuch, miał ranę kłutą i krwawił. Pochylała się nad nim Karolina B. Mieszkańcy budynku wezwali pogotowie ratunkowe oraz policję. Poszkodowany zmarł po kilkudziesięciu godzinach w szpitalu. W śledztwie ustalono, że przyczyną śmierci był cios 15-centymetrowym ostrzem.

Oskarżona podtrzymała wyjaśnienia, które złożyła w śledztwie - nie przyznając się do winy. Z wyjaśnień Karoliny B. wynika, że tego wieczoru dostała ona ataku paniki. Jej partner chciał iść do apteki.

"Wybiegłam za nim, by mu powiedzieć, że jest nieczynna. Nie wiem, dlaczego miałam nóż w ręce" - zeznawała kobieta, tłumacząc, że "nie jest zabójczynią". Przyznała natomiast, że była pod wpływem substancji psychotropowych.

Akt oskarżenia w tej sprawie trafił do sądu 8 kwietnia 2022 roku. Prokuratura postanowiła kobiecie zarzut zabójstwa w zamiarze bezpośrednim.

"Za to przestępstwo grozi nawet kara dożywotniego pozbawienia wolności" - poinformowała wówczas Aleksandra Skrzyniarz z Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Młoda prawniczka na wtorkową rozprawę została doprowadzona z aresztu, w którym przebywa od momentu zatrzymania zaraz po zdarzeniu.

21-letni Igor K. zginął w jej mieszkaniu na warszawskim Wilanowie. Na co dzień mieszkał w Lublinie. Był wiceprzewodniczącym Młodzieżowej Rady Miasta Lublin. Studiował na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. Pełnił też funkcję marszałka Parlamentu Dzieci i Młodzieży Województwa Lubelskiego. Był również członkiem Rady Dialogu z Młodym Pokoleniem i posłem na Sejm Dzieci i Młodzieży.

Sad wyznaczył termin kolejne rozprawy na 13 lipca. (PAP)


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe