Nadobywatel polityk

Klasa polityczna od zawsze doskonale radzi sobie w każdych warunkach. Także dziś, w czasach wolności gospodarczej i ogólnego dobrobytu, na polityków czeka jeszcze większa wolność i jeszcze więcej dobrobytu niż dla nas wszystkich.
/ Fotolia
„Rząd się sam wyżywi” – powiedział w 1981 r. Goebbels stanu wojennego, czyli Jerzy Urban. Skomentował w ten sposób amerykańskie embargo nałożone na Polskę po wprowadzeniu stanu wojennego. Choć autor tych słów, całe szczęście, odchodzi w zapomnienie, jego słowa pozostają zadziwiająco żywe.
Czy jest lepiej czy gorzej, klasa polityczna ma najlepiej.

Nie samą kasą…

Politycy narzekają na swoje zarobki. Posłowie mówią, że za mało zarabiają. Ministrowie, że też za mało zarabiają, a swego czasu wicepremier Elżbieta Bieńkowska zauważyła nawet, że za 6 tysięcy złotych miesięcznie pracować może „(…) Albo złodziej, albo idiota... To jest niemożliwe, żeby ktoś za tyle pracował”.
Są oczywiście głosy specjalistów, którzy zauważają, że na tzw. rynku zarobić można więcej niż w polityce i w tym porównaniu administracja rządowa wysiada, a co za tym idzie, nie przyciąga najlepszych kandydatów.
Tyle że za pracą w polityce i obracaniem się w kręgach władzy kryją się znacznie większe bonusy. Pomijając aspekt posiadania władzy i związanych z tym możliwości korupcyjnych, okazuje się, że legalne przywileje też są całkiem znośne, a patrzenie władzy na ręce często iluzoryczne.

Ograniczyć przywileje władzy

Ograniczenie przywilejów władzy zapowiadają w swojej kampanii wszyscy politycy. Ale jakoś niespecjalnie się to udaje. W 2009 r. rząd PO-PSL z premierem Donaldem Tuskiem na czele ogłosił swój wielki sukces: ograniczenie finansowania partii z budżetu. Zapowiedział przy tym, że PO będzie dalej szukała sposobów ograniczenia nieuzasadnionych przywilejów. Mówił też, że konieczne jest „odebranie szczególnej formy immunitetu, który czyni polityka w Polsce ciągle bezkarnym”. Przez 8 lat rządów PO nie udało się jednak tego zrobić, a ograniczając finansowanie z budżetu, nie chcieli pamiętać, że wprowadzono je, by ograniczyć pokusę korupcyjną przy finansowaniu partii…

Maciej Chudkiewicz

Cały artykuł w najnowszym numerze "TS" (25/2017) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.

#REKLAMA_POZIOMA#

 

POLECANE
Skandal w procesie Romanowskiego. Sąd zrezygnował z losowania i wyznaczył sędziego „ręcznie” z ostatniej chwili
Skandal w procesie Romanowskiego. Sąd zrezygnował z losowania i wyznaczył sędziego „ręcznie”

O decyzji Sądu Okręgowego w Warszawie poinformował na platformie X Bartosz Lewandowski, adwokat Marcina Romanowskiego, byłego sekretarza stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości.

Polska wystawi rachunek Rosji za II wojnę światową i sowiecką dominację z ostatniej chwili
Polska wystawi rachunek Rosji za II wojnę światową i sowiecką dominację

Polska nigdy nie zrezygnowała z roszczeń wobec Rosji – podkreśla MSZ; poziom kremlowskiej grabieży stara się opisać Instytut Strat Wojennych - informuje w środę „Rzeczpospolita".

„DGP: Urzędy pracy bez pieniędzy z ostatniej chwili
„DGP": Urzędy pracy bez pieniędzy

Samorządy otrzymały informację, ile dostaną na aktywizację zawodową bezrobotnych w 2026 r. Potwierdziły się obawy o drastycznych cięciach w finansowaniu pomocy - informuje w środę "Dziennik Gazeta Prawna".

Larry, nie rób mi tego. Nieoczekiwany finał wizyty na Downing Street gorące
"Larry, nie rób mi tego". Nieoczekiwany finał wizyty na Downing Street

Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Londynie miała swój nieoczekiwany, ale wyjątkowo medialny moment. Na czerwonym dywanie przed Downing Street pojawił się Larry – legendarny „Chief Mouser” brytyjskiej polityki. Prezydent pochwalił się nową znajomością w sieci, a internet natychmiast zareagował.

Prezydent Nawrocki do Białorusinów: Polska was nie zostawi z ostatniej chwili
Prezydent Nawrocki do Białorusinów: Polska was nie zostawi

Podczas spotkania z liderką białoruskiej opozycji Swiatłaną Cichanouską prezydent Karol Nawrocki złożył jednoznaczną deklarację wsparcia dla białoruskich dążeń niepodległościowych. Zapewnił, że Polska będzie towarzyszyć Białorusinom na ich trudnej drodze do wolności – niezależnie od kosztów i czasu.

Fatalny dla Putina początek roku. A będzie gorzej tylko u nas
Fatalny dla Putina początek roku. A będzie gorzej

Z jednej strony Władimir Putin może być zadowolony, bo otworzył nowy rok mając osiągnięte cele minimum w wojnie z Ukrainą. Rosyjska armia ciągle jest w natarciu i zajmuje kolejne miejscowości, do tego przez niemal rok udało się zwodzić Donalda Trumpa w sprawie rozmów pokojowych – bo Kremlowi zależy na kontynuowaniu wojny.

Sensacyjne znalezisko - jaja dinozaura sprzed 150 mln lat. Czeka nas Jurassic Park? gorące
Sensacyjne znalezisko - jaja dinozaura sprzed 150 mln lat. Czeka nas Jurassic Park?

Na jednym z klifów w zachodniej Portugalii naukowcy natrafili na niezwykłe znalezisko sprzed milionów lat. Odkrycie w pobliżu popularnej plaży może rzucić nowe światło na zachowania dinozaurów i sposób, w jaki chroniły swoje potomstwo.

Putin uderza w Polskę. Rosja przejmuje polską firmę Wiadomości
Putin uderza w Polskę. Rosja przejmuje polską firmę

Rosja przejęła kontrolę nad rosyjskimi oddziałami polsko-amerykańskiej spółki Canpack. Decyzja podpisana przez Władimira Putina wchodzi w życie tuż po świętach, a Kreml nie podał oficjalnego powodu. To kolejny przypadek nacjonalizacji zachodnich firm w odpowiedzi na sankcje po agresji na Ukrainę.

Trump zapowiedział pomoc dla Irańczyków pilne
Trump zapowiedział pomoc dla Irańczyków

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział we wtorek pomoc dla demonstrantów w Iranie, zagrzewając do dalszych antyrządowych protestów i „przejmowania instytucji”. Kilka państw europejskich wezwało irańskich ambasadorów, a Komisja Europejska zagroziła wprowadzeniem sankcji.

Skandal wokół wyborów w Polsce 2050. Miała miejsce zewnętrzna ingerencja polityka
Skandal wokół wyborów w Polsce 2050. "Miała miejsce zewnętrzna ingerencja"

Wewnętrzne wybory w partii Polska 2050 Szymona Hołowni zostały przerwane po wykryciu poważnych nieprawidłowości w systemie głosowania. Ugrupowanie informuje o dużym prawdopodobieństwie zewnętrznej ingerencji i zapowiada działania prokuratorskie oraz zaangażowanie Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

REKLAMA

Nadobywatel polityk

Klasa polityczna od zawsze doskonale radzi sobie w każdych warunkach. Także dziś, w czasach wolności gospodarczej i ogólnego dobrobytu, na polityków czeka jeszcze większa wolność i jeszcze więcej dobrobytu niż dla nas wszystkich.
/ Fotolia
„Rząd się sam wyżywi” – powiedział w 1981 r. Goebbels stanu wojennego, czyli Jerzy Urban. Skomentował w ten sposób amerykańskie embargo nałożone na Polskę po wprowadzeniu stanu wojennego. Choć autor tych słów, całe szczęście, odchodzi w zapomnienie, jego słowa pozostają zadziwiająco żywe.
Czy jest lepiej czy gorzej, klasa polityczna ma najlepiej.

Nie samą kasą…

Politycy narzekają na swoje zarobki. Posłowie mówią, że za mało zarabiają. Ministrowie, że też za mało zarabiają, a swego czasu wicepremier Elżbieta Bieńkowska zauważyła nawet, że za 6 tysięcy złotych miesięcznie pracować może „(…) Albo złodziej, albo idiota... To jest niemożliwe, żeby ktoś za tyle pracował”.
Są oczywiście głosy specjalistów, którzy zauważają, że na tzw. rynku zarobić można więcej niż w polityce i w tym porównaniu administracja rządowa wysiada, a co za tym idzie, nie przyciąga najlepszych kandydatów.
Tyle że za pracą w polityce i obracaniem się w kręgach władzy kryją się znacznie większe bonusy. Pomijając aspekt posiadania władzy i związanych z tym możliwości korupcyjnych, okazuje się, że legalne przywileje też są całkiem znośne, a patrzenie władzy na ręce często iluzoryczne.

Ograniczyć przywileje władzy

Ograniczenie przywilejów władzy zapowiadają w swojej kampanii wszyscy politycy. Ale jakoś niespecjalnie się to udaje. W 2009 r. rząd PO-PSL z premierem Donaldem Tuskiem na czele ogłosił swój wielki sukces: ograniczenie finansowania partii z budżetu. Zapowiedział przy tym, że PO będzie dalej szukała sposobów ograniczenia nieuzasadnionych przywilejów. Mówił też, że konieczne jest „odebranie szczególnej formy immunitetu, który czyni polityka w Polsce ciągle bezkarnym”. Przez 8 lat rządów PO nie udało się jednak tego zrobić, a ograniczając finansowanie z budżetu, nie chcieli pamiętać, że wprowadzono je, by ograniczyć pokusę korupcyjną przy finansowaniu partii…

Maciej Chudkiewicz

Cały artykuł w najnowszym numerze "TS" (25/2017) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.

#REKLAMA_POZIOMA#


 

Polecane