„Zginęły, bo jechały trumną na kółkach”. Cztery postępowania w toku

Organy dyscyplinarne łódzkiej Izby Adwokackiej prowadzą cztery postępowania wobec adwokata Pawła K., podejrzanego o spowodowanie wypadku, w którym zginęły dwie osoby. Dotyczą one m.in. wypadku, obrażenia prokuratora, kontrowersyjnych wypowiedzi prawnika w internecie i rapowanie utworu pt. "Papuga".
 „Zginęły, bo jechały trumną na kółkach”. Cztery postępowania w toku
/ / Tragiczny wypadek pod Olsztynem | mec. Paweł K. / fot. Komenda Miejska Policji w Olsztynie/ screen video Instagram

Łódzkiemu prawnikowi za przewinienia dyscyplinarne w każdym z prowadzonych wobec niego postępowań grozi kara upomnienia, nagany, kara pieniężna, zawieszenia w czynnościach służbowych oraz wydalenie z zawodu adwokata.

W jednej z zakończonych nieprawomocnym wyrokiem spraw, Paweł K. został ukarany karą czterech miesięcy zawieszenia wykonywania zawodu. Ma też trzyletni zakaz pełnienia funkcji patrona aplikantów adwokackich.

"Trumna na kółkach"

Pod koniec września ub. r. na lokalnej drodze Barczewo-Jeziorany na Warmii doszło do tragicznego wypadku drogowego, w którym zginęły dwie kobiety. Ich auto zderzyło się z samochodem, którym kierował łódzki adwokat Paweł K. Dzień po wypadku adwokat zamieścił w internecie film, na którym stwierdził m.in., że "to była konfrontacja bezpiecznego samochodu z trumną na kółkach i między innymi dlatego te kobiety zginęły". Innym przejawem aktywności prawnika w mediach społecznościowych było opublikowanie na Instagramie nagrania, na którym Paweł K. wraz z żoną (także adwokatką) wykonywał fragment zawierający wulgarne treści utworu rapera Maty pt. "Papuga". Poskutkowało to wytoczeniem mu szeregu postępowań przez rzecznika dyscyplinarnego łódzkiej Izby Adwokackiej.

Jak przekazała w środę PAP rzecznika prasowa Okręgowej Rady Adwokackiej w Łodzi Anna Mrożewska, wobec Pawła K. prowadzone są obecnie cztery postępowania dyscyplinarne, a w kolejnym nie zostały mu jeszcze przedstawione zarzuty.

"Pierwsze z nich dotyczy wypowiedzi mecenasa w przestrzeni medialnej na temat +trumny na kółkach+ oraz zamieszczenia w internecie zdjęcia wskazującego na naruszenie przez pana mecenasa przepisów o prawie w ruchu drogowym. W tej sprawie odbyła się rozprawa, na której odczytano mecenasowi zarzuty. Nie przyznał się on do zarzucanych mu czynów, de facto odmówił składania wyjaśnień, stwierdzając, że będzie odpowiadał jedynie na pytania swojego obrońcy"

– wyjaśniła rzeczniczka.

Dodała, że sprawa została odroczona bezterminowo z uwagi na złożone wnioski dowodowe, które mają być rozpoznane przez Sąd Dyscyplinarny na posiedzeniu niejawnym wyznaczonym na 2 czerwca. Dotyczą one wniosku oskarżyciela o zwrócenie się do Naczelnej Rady Adwokackiej (NRA) o udostępnienie i włączenie do akt postępowania dyscyplinarnego ekspertyzy wykonanej na zlecenie NRA na temat zasięgu społecznego wypowiedzi prawnika. Ze strony Pawła K. i jego obrońcy złożono zaś wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii biegłych lekarzy psychiatrów związanej ze stanem psychicznym prawnika w momencie nagrywania filmu i jego publikacji w mediach społecznościowych.

Rzecznik dyscyplinarny Izby Adwokackiej w Łodzi postawił też zarzut naruszenia godności zawodu i etyki adwokackiej zarówno Pawłowi K., jak i jego żonie wz. wykonywaniem utworu pt. "Papuga" opublikowanym w mediach społecznościowych. Sprawa trafiła już do Sądu Dyscyplinarnego i czeka na wyznaczenie terminu.

Dwie kolejne sprawy będące na etapie dochodzenia dyscyplinarnego związane są z samym wypadkiem. Dotyczą one ewentualnego sprawstwa śmiertelnego wypadku, a także obecności kokainy we krwi prawnika.

"Prowadząca postępowanie w sprawie wypadku Prokuratura Okręgowa w Olsztynie przesłała rzecznikowi dyscyplinarnemu odpis postanowienia o przestawieniu zarzutów panu mecenasowi. Rzecznik po zapoznaniu się z nim będzie podejmował dalsze kroki"

– wyjaśniła adw. Mrożewska.

Zaznaczyła, że w przypadku postępowania na obecność śladowych ilości kokainy w chwili wypadku, rzecznik dyscyplinarny nie postawił mecenasowi zarzutów. Decyzję w tej sprawie podejmie po przeanalizowaniu opinii zebranych przez Prokuraturę Okręgową w Olsztynie.

"Na razie postępowanie toczy się w sprawie. Jeszcze nie weszło ono w fazę przedstawienia zarzutów. Dlatego nie można mówić, że toczy się przeciwko Pawłowi K."

– podkreśliła rzeczniczka.

Nieprawomocnym wyrokiem czterech miesięcy zawieszenia wykonywania zawodu, trzyletnim zakazem sprawowania patronatu oraz obowiązkiem przeproszenia pokrzywdzonych, którymi są prokurator oraz instytucja prokuratury zakończyło się kolejne z postępowań dyscyplinarnych wobec Pawła K. Adwokat w mediach społecznościowych miał w sposób naruszających dobre imię wyrażać się o jednym z prokuratorów w kontekście jego pracy w Prokuraturze Okręgowej w Łodzi.

"Wyrok jest nieprawomocny. Po dostarczeniu wyroku wraz z pisemnym uzasadnieniem wszystkim stronom – oskarżycielowi, jak i panu mecenasowi, a także Ministerstwu Sprawiedliwości przysługiwać będzie prawo wniesienia odwołania do Wyższego Sądu Dyscyplinarnego w Warszawie"

- dodała adw. Mrożewska.

Czwarte z postępowań dyscyplinarnych prowadzonych wobec Pawła K. dotyczy zamieszczenia przez niego w przestrzeni medialnej wypowiedzi godzących w dobre imię sędziów Sądu Apelacyjnego w Łodzi. Jest ono na etapie dochodzenia dyscyplinarnego.

W maju Prokuratura Okręgowa w Olsztynie ogłosiła Pawłowi K. zarzut spowodowania wypadku, w którym zginęły dwie osoby w wieku 53 i 67 lat. Podejrzany nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień. Grozi mu kara do 8 lat więzienia.

Jak wynika ze zgromadzonego w toku śledztwa materiału dowodowego a w szczególności oględzin prowadzonych na miejscu zdarzenia, przesłuchań świadków, opinii powołanych w sprawie biegłych w dniu 26 września 2021 roku Paweł K. ok. g. 17.40 w pobliżu miejscowości Stare Włóki w gminie Barczewo na drodze wojewódzkiej 595 na trasie Barczewo-Jeziorany naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym.

Według prokuratury podejrzany, kierując samochodem marki mercedes, nie dostosował się do oznakowania poziomego, przekroczył linię podwójną ciągłą wyznaczającą oś jezdni, zjechał pojazdem na lewą stronę drogi, wjeżdżając na przeciwległy pas ruchu i doprowadził do wypadku drogowego polegającego na zderzeniu z prawidłowo jadącym z naprzeciwka samochodem marki audi 80, w wyniku czego zginęły dwie kobiety: kierująca autem i pasażerka.

Paweł K. przesłuchany w charakterze podejrzanego nie przyznał się do dokonania zarzucanego mu czynu i odmówił składania wyjaśnień. Wobec podejrzanego prokurator zastosował środek zapobiegawczy w postaci poręczenia majątkowego w wysokości 50 tys. zł oraz powstrzymywania się od prowadzenia pojazdów mechanicznych.


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe