[Tylko u nas] Dr Rafał Brzeski: „Polacy muszą pracować dla nas!”. Pouczająca rozmowa dwóch niemieckich polityków

Natknąłem się na relację z nocnej rozmowy w cztery oczy dwóch przedstawicieli niemieckiej elity politycznej: szefa resortu należącego do ścisłego kierownictwa państwa oraz szefa służby wywiadu zagranicznego. Przedmiotem dyskusji było tworzenie układu sił w „nowej” Europie po wynegocjowaniu zakończenia działań wojennych. Lektura okazała się pouczająca.
Kwadryga na Bramie Brandenburskiej [Tylko u nas] Dr Rafał Brzeski: „Polacy muszą pracować dla nas!”. Pouczająca rozmowa dwóch niemieckich polityków
Kwadryga na Bramie Brandenburskiej / Pixabay.com

Po ogólnej konstatacji, że „droga od stanu wojny do przymierza poprzez wynegocjowany pokój jest bardzo długa” obaj panowie przeszli do konkretów. Referował szef służby wywiadowczej.

– Francja?
– Niemcy i Francję muszą łączyć wzajemne więzy. Myślę o rozwiązaniu, którego celem byłaby gospodarcza integracja interesów Niemiec i Francji.
– Szwajcaria?
– Niech pan zostawi Szwajcarię. Jej konstytucja może stanowić dobry wzór dla nowej Europy. Szwajcaria będzie nam także potrzebna jako bank rozrachunkowy.
– Austria?
– Musi pozostać w naszych rękach. Nikt nie będzie miał co do tego żadnych zastrzeżeń.
– Czechy i Słowacja?
– Będą miały autonomiczne rządy, ale gospodarczo zostaną zintegrowane z nami. To samo będzie z Europą Południowo-Wschodnią: Chorwacją, Serbią, Bułgarią, Grecją i Rumunią.
– Na dłuższą metę przekształci się to w wyścig gospodarczy z Wielką Brytanią i znów powrócą dawne nieporozumienia i tarcia.
– Nie myślmy teraz o tarciach, jakie się może i wytworzą w przyszłości. Zastanówmy się przede wszystkim nad tym, jak usunąć obecne napięcia, które przeszkadzają w utworzeniu nowej Europy.
– Ale przecież Polacy muszą pracować dla nas!
– Musimy stworzyć takie rozwiązanie, w którym  wszyscy współpracują dobrowolnie. Wszyscy płyną w tej samej łodzi, ale wiedzą, że kto nie wiosłuje z całych sił, ten tonie.
– No a co z Rosją?
– Musimy poczekać na dalszy bieg wypadków.

Zrobiła się trzecia nad ranem i obaj panowie, zadowoleni z wymiany poglądów, postanowili stworzyć przychylny klimat dla omówionych właśnie koncepcji geopolitycznych wewnątrz niemieckich władz i rozpocząć przygotowania do delikatnych zakulisowych rokowań międzynarodowych.

 

1942

Nocna rozmowa na tak aktualne dzisiaj tematy miała miejsce w… sierpniu 1942 roku. Powyższa relacja pochodzi ze źródła, które w opinii CIA jest wiarygodne, ze wspomnień  referenta SS-Brigadeführera Waltera Schellenberga, szefa wywiadu zagranicznego Sicherheitsdienst, zaś jego słuchaczem był szef Głównego Urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy Reichsführer-SS Heinrich Himmler.

W Berlinie może zmienić się ustrój, ideologia, partie, rządy, politycy, ale kierunek polityki zagranicznej pozostaje ten sam. Niemcy się nie zmieniają.


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe