Abp Szewczuk: Gdy świat przeżywa Dzień Dziecka musimy oświadczyć, że Rosja zabiła lub okaleczyła 700 ukraińskich dzieci

Greckokatolicki arcybiskup Światosław Szewczuk odniósł się do obchodzonego wczoraj Międzynarodowego Dnia Dziecka. Duchowny w mocnych słowach zwrócił uwagę na dzieci cierpiące w wyniku trwającej na Ukrainie wojny.
Uchodźcy wojenni w obwodzie charkowskim Abp Szewczuk: Gdy świat przeżywa Dzień Dziecka musimy oświadczyć, że Rosja zabiła lub okaleczyła 700 ukraińskich dzieci
Uchodźcy wojenni w obwodzie charkowskim / EPA/SERGEY KOZLOV Dostawca: PAP/EPA

- Kiedy cały świat przeżywa Dzień Dziecka, musimy z żalem powiedzieć, że według oficjalnych statystyk prawie 700 ukraińskich dzieci zostało ofiarami tej wojny, to znaczy zostały zabite lub ranne - stwierdził arcybiskup większy kijowsko-halicki i zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego Światosław Szewczuk w swoim codziennym przemówieniu w 98. dniu wojny Rosji z Ukrainą.

- Ale jaka naprawdę liczba dzieci stała się dziś ofiarami rosyjskiej agresji, myślę, że nikt nie wie. Dzieci są najbardziej bezbronną kategorią ofiar każdej wojny. Zamiast chodzić do szkoły, są pierwszymi, którzy dzielą los uchodźców oraz cierpią psychicznie i fizycznie z powodu wojny - dodał.

Abp Szewczuk zachęcił do refleksji nad kolejną cnotą teologalną – „miłością”. "Miłość jest szczytem ludzkiej doskonałości, najbardziej upodabnia człowieka do Boga i jest jak iskra Boskości w człowieku" – powiedział.

- Chociaż pojęcie "miłości" we współczesnym świecie jest tak zdewaluowane, zniszczone, że czasami nie rozumiemy, co to znaczy kochać. Dlatego cnotę miłości należy odróżnić od uczuć, upodobań, pragnień tego, co kochamy, miłości, która jest przedmiotem naszego pragnienia – zaznaczył zwierzchnik UKGK.

Hierarcha przypomniał, że człowiek, który otrzymał od Boga dar Bożej miłości, żyje życiem wiecznym.

- Miłość jest szczytem ludzkiej doskonałości. Apostoł Paweł powiedział: "Gdybym też miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice, i posiadł wszelką wiedzę, i miał tak wielką wiarę, iżbym góry przenosił, a miłości bym nie miał, byłbym niczym”. Miłość jest Boską mocą, która jest nam dana przez Ducha Świętego, duch Bożej miłości pomaga nam nie tylko działać, ale także wypełnić całe Boże prawo. Bo Bóg chce, żebyśmy Go kochali, a nie bali się Go – mówił abp Szewczuk.

- Nasz naród, patrząc na ofiarną miłość swoich synów i córek, którzy oddają życie za Ojczyznę, mówi: Bohaterowie nie umierają! I to prawda. Bo ten, kto z miłości oddaje się Ojczyźnie, swoim bliskim i przyjaciołom, wypełnia słowa Chrystusa, że „nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich – powiedział ukraiński hierarcha. 

- Dzisiaj pośród morza nienawiści, morza zła, które wróg wylewa nas, na naszą ziemię, w tej wojnie prosimy Pana Boga o moc Jego Boskiej miłości, która może wszystko znieść – powiedział arcybiskup.

tom (KAI) / Kijów


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe