Ryszard Czarnecki: Biało-Czerwoni w sportach drużynowych: blaski i cienie

Biało-Czerwoni w sportach drużynowych: blaski i cienie.
Ryszard Czarnecki /
Ryszard Czarnecki / / fot. Flickr / CC BY-SA 2.0

Ciekawa jest różnorodność sukcesów – lub ich braku - polskich klubów i reprezentacji w sportach drużynowych.

Oto mamy siatkówkę przewidywalną do bólu: wielkie sukcesy na poziomie reprezentacji przekładają się na oszałamiające sukcesy na poziomie klubów. Jedne napędzają drugie. Polska jest dwukrotnym z rzędu, w tym aktualnym, mistrzem świata, z ostatnich dwóch mistrzostw Europy wróciliśmy z medalami, podobnie, jak medale przywoziliśmy z każdej edycji Ligi Narodów od 2019 roku, nawet jeśli nie graliśmy tzw. pierwszym składem. Z kolei w siatkarskiej Lidze Mistrzów polski klub dwa razy z rzędu - w tym i w zeszłym roku- zdobył prymat w Europie (Zakłady Azotowe ZAKSA Kędzierzyn-Koźle) a drugi klub był w pierwszej czwórce innego europucharu – CEV (Skra Bełchatów, której jestem szefem Rady Nadzorczej).

Z kolei w piłce ręcznej sytuacja jest zadziwiająca. Vive Kielce wygrało Ligę Mistrzów w 2016 roku (byłem na tym zwycięskim meczu z Węgrami w finale w Kolonii), a w tym roku jest po raz kolejny w pierwszej czwórce LM, zaś jego wieczny konkurent w walce o tytuł mistrza Polski –Orlen Wisła Płock właśnie zdobyło trzecie miejsce w drugim europejskim pucharze. Jednak te doprawdy bardzo duże sukcesy polskich klubów nie przekładają się, póki co na sukcesy reprezentacji Biało–Czerwonych - chociaż postęp widać. Od czwartego miejsca w Igrzyskach Olimpijskich w Rio De Janeiro w 2016 roku (przypomnę: półfinał IO przegrany z późniejszymi mistrzami olimpijskimi – Danią- dopiero po dogrywce!), znaleźliśmy się w regresie . Podkreślam : nie dotyczy on klubów.

W koszykówce nastąpiła hossa w postaci awansu do pierwszej ósemki mistrzostw świata (graliśmy na MŚ po raz pierwszy po pół wieku!).po wygranych z Rosją i gospodarzem Chinami). Jednak na IO w Tokio już nie zagraliśmy (w półfinale baraży przegraliśmy z późniejszymi wicemistrzami olimpijskimi- Chorwacją) – ale była tam nasza reprezentacja w odmianie koszykówki „3x3”, która zaraz po igrzyskach zdobyła kolejny medal mistrzostw Europy – tym razem brązowy. Gdy chodzi o kluby ,to w zeszłym sezonie, w jednym z pucharów drużyna z Ostrowa Wielkopolskiego zagrała w finale, dopiero po dogrywce minimalnie ulegając klubowi z Izraela.

Zatem podsumowując:

1. siatkówka - znakomicie, gdy chodzi o reprezentacje i o kluby,

2. piłka ręczna - bardzo dobrze, gdy chodzi o kluby, dużo gorzej, gdy chodzi o reprezentację, ale postęp jest.

3. koszykówka – dobijanie się do elity na poziomie reprezentacji, choć to niełatwa droga i sporadyczne sukcesy klubów. Jednak progres tak, jak w piłce ręcznej niewątpliwie jest.

Wreszcie piłka: będę łaskawy i poczekam z generalną oceną do mistrzostw świata w Katarze oraz do polskiej klubowej jesieni w europejskich pucharach…

*tekst ukazał się na portalu po-bandzie.com.pl (31.05.2022)


 

POLECANE
Nie żyje znany aktor. Miał zaledwie 53 lata z ostatniej chwili
Nie żyje znany aktor. Miał zaledwie 53 lata

Eric Dane, znany szerokiej publiczności jako dr Mark Sloan z serialu "Chirurdzy", zmarł w wieku 53 lat. Informację o śmierci aktora przekazała jego rodzina.

Nowy komunikat IMGW. Oto co nas czeka w najbliższych dniach z ostatniej chwili
Nowy komunikat IMGW. Oto co nas czeka w najbliższych dniach

IMGW prognozuje mróz w całej Polsce, lokalne opady śniegu i silniejszy wiatr w górach. W nocy z piątku na sobotę temperatura spadnie nawet do -17 st. C.

Czy dojdzie do rozłamu w PiS? Polacy odpowiedzieli z ostatniej chwili
Czy dojdzie do rozłamu w PiS? Polacy odpowiedzieli

Polacy mają mieszane odczucia co do przyszłości PiS, ale większość uważa, że przed wyborami parlamentarnymi do rozłamu w partii Jarosława Kaczyńskiego nie dojdzie - wynika z najnowszego sondażu SW Research dla Onetu.

Waszyngton: pierwsze posiedzenie Rady Pokoju. Min. Przydacz zabrał głos polityka
Waszyngton: pierwsze posiedzenie Rady Pokoju. Min. Przydacz zabrał głos

Minęło pierwsze posiedzenie Rady Pokoju w Waszyngtonie. Polskę reprezentował w roli obserwatora Marcin Przydacz, który podkreślił znaczenie budowania relacji z partnerami także poza Europą Wschodnią. "Czego NIE BYŁO, a czym próbowano dezinformować opinię publiczną w Polsce: oczekiwania 1 mld dolarów, oczekiwania wysłania wojsk, obecności Putina i Łukaszenki" - napisał w mediach społecznościowych prezydencki minister.

Koniec anarchii w togach? Ustawa, która mogłaby zamknąć spór o status sędziów tylko u nas
Koniec anarchii w togach? Ustawa, która mogłaby zamknąć spór o status sędziów

Dziś Prezydent RP złożył projekt ustawy o przywróceniu prawa do sądu oraz rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki. Sam tytuł brzmi koncyliacyjnie.

Nowacka: Rząd nie sfinansuje dodatkowych lekcji religii Wiadomości
Nowacka: Rząd nie sfinansuje dodatkowych lekcji religii

Minister edukacji Barbara Nowacka zapowiedziała, że samorządy, które zdecydują się organizować dodatkowe lekcje religii ponad ustawowy wymiar, nie otrzymają z budżetu państwa żadnych rekompensat. Od września w szkołach obowiązuje jedna godzina religii lub etyki tygodniowo.

Aktywiści usiłują oswajać z tzw. etyczną pedofilią tylko u nas
Aktywiści usiłują oswajać z tzw. "etyczną pedofilią"

Dzieci trzeba chronić przed wykorzystaniem seksualnym – zgodzi się z tym praktycznie każdy. Innego zdania są jednak niektórzy aktywiści gender z Ameryki, którzy zorganizowali w Seattle akcję promującą normalizację tego typu zachowań

Kurs dolara w górę. Regres w przemyśle ciągnie złotego w dół pilne
Kurs dolara w górę. Regres w przemyśle ciągnie złotego w dół

Złoty znalazł się pod wyraźną presją. Kurs dolara zbliżył się do 3,60 zł po rozczarowujących danych o produkcji przemysłowej. Jak opisuje money.pl, impulsem do wyprzedaży polskiej waluty stały się czwartkowe dane Głównego Urzędu Statystycznego.

Muszle pod 500 m lodu. Niezwykłe dane z odwiertu na Antarktydzie Wiadomości
Muszle pod 500 m lodu. Niezwykłe dane z odwiertu na Antarktydzie

Pod ponad 500-metrową warstwą lodu na Antarktydzie odkryto ślady dawnego, otwartego oceanu. Wstępne dane wskazują, że warstwy osadów w rdzeniu obejmują ostatnie 23 miliony lat, w tym okresy, w których średnia globalna temperatura Ziemi była znacznie wyższa od temperatury sprzed epoki przemysłowej.

TOPR przerywa akcję ratunkową. Poszukiwania turysty w Tatrach zawieszone Wiadomości
TOPR przerywa akcję ratunkową. Poszukiwania turysty w Tatrach zawieszone

Kolejny dzień poszukiwań 30-letniego turysty w Tatrach nie przyniósł rezultatu. Ratownicy w czwartek wstrzymali działania z uwagi na pogarszające się warunki i wzrost zagrożenia lawinowego do trzeciego stopnia.

REKLAMA

Ryszard Czarnecki: Biało-Czerwoni w sportach drużynowych: blaski i cienie

Biało-Czerwoni w sportach drużynowych: blaski i cienie.
Ryszard Czarnecki /
Ryszard Czarnecki / / fot. Flickr / CC BY-SA 2.0

Ciekawa jest różnorodność sukcesów – lub ich braku - polskich klubów i reprezentacji w sportach drużynowych.

Oto mamy siatkówkę przewidywalną do bólu: wielkie sukcesy na poziomie reprezentacji przekładają się na oszałamiające sukcesy na poziomie klubów. Jedne napędzają drugie. Polska jest dwukrotnym z rzędu, w tym aktualnym, mistrzem świata, z ostatnich dwóch mistrzostw Europy wróciliśmy z medalami, podobnie, jak medale przywoziliśmy z każdej edycji Ligi Narodów od 2019 roku, nawet jeśli nie graliśmy tzw. pierwszym składem. Z kolei w siatkarskiej Lidze Mistrzów polski klub dwa razy z rzędu - w tym i w zeszłym roku- zdobył prymat w Europie (Zakłady Azotowe ZAKSA Kędzierzyn-Koźle) a drugi klub był w pierwszej czwórce innego europucharu – CEV (Skra Bełchatów, której jestem szefem Rady Nadzorczej).

Z kolei w piłce ręcznej sytuacja jest zadziwiająca. Vive Kielce wygrało Ligę Mistrzów w 2016 roku (byłem na tym zwycięskim meczu z Węgrami w finale w Kolonii), a w tym roku jest po raz kolejny w pierwszej czwórce LM, zaś jego wieczny konkurent w walce o tytuł mistrza Polski –Orlen Wisła Płock właśnie zdobyło trzecie miejsce w drugim europejskim pucharze. Jednak te doprawdy bardzo duże sukcesy polskich klubów nie przekładają się, póki co na sukcesy reprezentacji Biało–Czerwonych - chociaż postęp widać. Od czwartego miejsca w Igrzyskach Olimpijskich w Rio De Janeiro w 2016 roku (przypomnę: półfinał IO przegrany z późniejszymi mistrzami olimpijskimi – Danią- dopiero po dogrywce!), znaleźliśmy się w regresie . Podkreślam : nie dotyczy on klubów.

W koszykówce nastąpiła hossa w postaci awansu do pierwszej ósemki mistrzostw świata (graliśmy na MŚ po raz pierwszy po pół wieku!).po wygranych z Rosją i gospodarzem Chinami). Jednak na IO w Tokio już nie zagraliśmy (w półfinale baraży przegraliśmy z późniejszymi wicemistrzami olimpijskimi- Chorwacją) – ale była tam nasza reprezentacja w odmianie koszykówki „3x3”, która zaraz po igrzyskach zdobyła kolejny medal mistrzostw Europy – tym razem brązowy. Gdy chodzi o kluby ,to w zeszłym sezonie, w jednym z pucharów drużyna z Ostrowa Wielkopolskiego zagrała w finale, dopiero po dogrywce minimalnie ulegając klubowi z Izraela.

Zatem podsumowując:

1. siatkówka - znakomicie, gdy chodzi o reprezentacje i o kluby,

2. piłka ręczna - bardzo dobrze, gdy chodzi o kluby, dużo gorzej, gdy chodzi o reprezentację, ale postęp jest.

3. koszykówka – dobijanie się do elity na poziomie reprezentacji, choć to niełatwa droga i sporadyczne sukcesy klubów. Jednak progres tak, jak w piłce ręcznej niewątpliwie jest.

Wreszcie piłka: będę łaskawy i poczekam z generalną oceną do mistrzostw świata w Katarze oraz do polskiej klubowej jesieni w europejskich pucharach…

*tekst ukazał się na portalu po-bandzie.com.pl (31.05.2022)



 

Polecane