Macron: Nie powinniśmy poniżać Rosji

- Nie powinniśmy poniżać Rosji po to, aby w dniu, w którym ustaną walki, można było zbudować dalsze relacje kanałami dyplomatycznymi - powiedział Macron.
Przyznał jednak, że chce zwiększyć wsparcie finansowe i militarne dla Ukrainy. - I wreszcie zrobić wszystko, aby wywieźć zboże z Ukrainy - dodał.
AFP zauważa, że w ten sposób Macron zaprzeczył słowom rosyjskiego prezydenta Władimira Putina, który w piątek powiedział, że doniesienia o blokowaniu przez Rosję ukraińskich portów są "blefem" Zachodu, próbującego ukryć własne błędy polityczne.
Prezydent Macron obiecał również kolejne dostawy na Ukrainę samobieżnych dział Caesar. - Poprosiłem naszych przedsiębiorców o przyspieszenie produkcji uzbrojenia, to nie tylko kwestia odtworzenia naszych zapasów, ale i wzmocnienia naszej niezależności - przekonywał.
Francuski prezydent powiedział też, że "Władimir Putin popełnił historyczny i fundamentalny błąd". - Myślę - i powiedziałem mu to - że popełnił historyczny i fundamentalny błąd dla swojego narodu, dla siebie i dla historii - oświadczył i podkreślił, że Putin "jest izolowany".
- Zamknięcie w izolacji to jedno, ale wiedza, jak się z tego wydostać, to trudna droga - mówił Macron. Dodał, że nie "wyklucza" wyjazdu do Kijowa w najbliższym czasie.
Komentarze
Uniwersytet Gdański nadał tytuł doktora honoris causa Emmanuelowi Macronowi
Tragiczna noc na Ukrainie. 12 osób nie żyje, wśród ofiar dziecko

Polskie wojsko poderwało myśliwce. Zamknięte dwa lotniska

Węgry nie oderwą się od Rosji? Magyar: "Nie zmienimy geografii"


