Iga Świątek rozbawiła całą salę. Wystarczyło jedno słowo

W sobotę liderka światowego rankingu Iga Świątek pokonała rozstawioną z numerem 18. amerykańską tenisistkę Cori Gauff 6:1, 6:3 w finale wielkoszlemowego turnieju French Open. To jej drugi w karierze triumf w paryskiej imprezie. Poprzednio była najlepsza w 2020 roku. Podczas konferencji prasowej rozbawiła dziennikarzy.
 Iga Świątek rozbawiła całą salę. Wystarczyło jedno słowo
/ PAP/EPA/YOAN VALAT

To był 35. z rzędu zwycięski pojedynek 21-letniej raszynianki. W obecnym sezonie wygrała już sześć turniejów. Wcześniej była najlepsza w Dausze, Indian Wells, Miami, Stuttgarcie oraz Rzymie.

Świątek rozbawiła dziennikarzy

Do zabawnej sytuacji doszło podczas konferencji prasowej. Portal sport.pl ujawnił, że Polce wystarczyło jedno słowo, aby rozbawić wszystkich w sali.

Gdy Polka przyszła na salę pełną dziennikarzy, usiadła, spojrzała na tłum ludzi, uśmiechnęła się i westchnęła: "Uff". Przedstawiciele mediów zaśmiali się głośno. Widać było, że powoli zaczęły z niej schodzić emocje.

Za triumf w paryskiej imprezie Polka otrzymała 2,2 mln euro. Dwa lata temu za zwycięstwo w Paryżu zainkasowała 1,6 mln euro. W swojej karierze zarobiła na kortach już ponad 10 mln dolarów.

 

 


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe