Rafał Trzaskowski przeprasza za „dupiarza”

W trakcie programu Kuba Wojewódzki zapytał swojego gościa o słowo "bawidamek", które rzekomo Trzaskowski miałby kojarzyć tylko z języka swojej babci. Odpowiedź byłego kandydata Koalicji Obywatelskiej na urząd prezydenta kraju mogła zaskoczyć.
- Bawidamkiem? Kto tak teraz mówi? Chodziło o słowo "dupiarz" - zaśmiał się.
- I byłeś dupiarzem? - ciągnął Wojewódzki.
- No oczywiście - dodał Trzaskowski.
Sprawa wywołała niemałe poruszenie i powszechną krytykę.
Niestety nieformalna konwencja rozmowy z Kędzierski&Wojewódzki sprawiła, że opisując historie sprzed 30 lat słownictwem przeniosłem się do czasów liceum. Dla takich słów nie ma i nie powinno być miejsca w przestrzeni publicznej. Wszystkich, którzy poczuli się urażeni przepraszam [pisownia oryginalna - przyp. red.]
- pisze teraz Trzaskowski.
Niestety nieformalna konwencja rozmowy z Kędzierski&Wojewódzki sprawiła, że opisując historie sprzed 30 lat słownictwem przeniosłem się do czasów liceum. Dla takich słów nie ma i nie powinno być miejsca w przestrzeni publicznej. Wszystkich, którzy poczuli się urażeni przepraszam.
— Rafał Trzaskowski (@trzaskowski_) June 7, 2022
Trzaskowski jednak nie pójdzie w Marszu Niepodległości. Przypominamy, co mówił podczas kampanii prezydenckiej

Andrzej Gajcy: Tusk prowadzi Platformę ku utracie władzy

Rosemann: Kebab a sprawa polska


