[video] Gorąco na debacie w PE: Tarczyński ostro do Barley! "Czy to prawda, że pani jest autorką słów, że Polaków trzeba "zagłodzić finansowo"?"

- Czy to prawda, że to pani jest autorką słów, że Polaków trzeba "zagłodzić finansowo"? Czy pani takie słowa powiedziała? Czy ma pani świadomość tego, jak one brzmią w Polsce, gdzie ludzie byli głodzeni na śmierć przez Niemców? - pytał Dominik Tarczyński podczas wtorkowej debaty w Parlamencie Europejskim Katerinę Barley, autorkę haniebnych słów o konieczności "głodzenia finansowego" Polski i Węgier.
Dominik Tarczyński | Katarina Barley
Dominik Tarczyński | Katarina Barley / screen video Facebook

Dominik Tarczyński: "Czy to prawda, że to pani jest autorką słów, że Polaków trzeba "zagłodzić finansowo"?

We wtorek w Parlamencie Europejskim odbyła się debata, podczas której eurodeputowani wypytywali przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulę von der Leyen o poparcie dla przekazania Polsce środków na odbudowę gospodarki w sytuacji rzekomego "trwającego zagrożenia dla praworządności". Podczas debaty głos zabrała m.in Katerina Barley, znana ze skandalicznych słów dot. "głodzenia finansowego" Polski i Węgier. 

- KE nie domaga się podstawowego minimum od rządu Polski. Komisja nie poprosiła nawet o to, żeby wymiar sprawiedliwości był zgodny z zasadami praworządności i nie widać zresztą, by rząd [polski - red.] zamierzał to zrobić. Reforma zaproponowana przez Warszawę nie wystarczy, aby spełnić wymogi praworządności. Najważniejsze problemy nie zostały w ogóle poruszone - mówiła Katerina Barley.

Po zakończeniu przemowy deputowanej głos zabrał europoseł Dominik Tarczyński, który zapytał ją o jej "słynne" słowa.

- Chciałbym zapytać, czy to prawda, że to pani jest autorką słów, że Polaków trzeba "zagłodzić finansowo"? Wystarczy, że skinie pani głową, tak lub nie... czy pani takie słowa powiedziała? Czy ma pani świadomość tego, jak one brzmią w Polsce, gdzie ludzie byli głodzeni na śmierć przez Niemców? Czy pani ma świadomość, w jaki sposób poczuło się wielu Polaków i Żydów głodzonych przez Niemców w czasie wojny? I czy ma pani zamiar przeprosić? - pytał ostrym tonem Dominik Tarczyński.

Katarina Barley odpowiada

- Dziękuję bardzo za możliwość odpowiedzenia na to pytanie. Milion razy o tym mówiłam: odpowiedź brzmi nie, nigdy tego nie powiedziałam. Użyłam słowa, ale w odniesieniu do korupcji na Węgrzech - tłumaczyła się Katarina Barley. 

- Być może wie pan, gdzie trafiają środki na Węgrzech. Wtedy powiedziałam: powinniśmy wysuszyć to źródełko. Nie powiedziałam nic o Polsce. Pan to wie, ale państwo powtarzają to samo kłamstwo, wprowadzili państwo do debaty medialnej państwa słowa, bo to nie są moje słowa, można to nawet odsłuchać, bo było to w czasie wywiadu w stacji radiowej, więc można to odsłuchać - podsumowała Katarina Barley.

 

 

Katarina Barley chciała „zagłodzić” Polskę i Węgry

Przypomnijmy: Katarina Barley [SPD], niemiecka wiceprzewodnicząca Parlamentu Europejskiego, wzywała do wywarcia większej presji na Węgry i Polskę, aby utrzymały rządy prawa: – Sytuacja w obu państwach członkowskich jest szczególnie poważna – uznała Barley w wypowiedzi dla rozgłośni Deutschlandfunk. – 1 lipca 2020 rozpoczęła się niemiecka prezydencja Rady Unii Europejskiej. Państwa takie jak Polska i Węgry trzeba finansowo zagłodzić. Dotacje unijne stanowią bowiem skuteczną dźwignię – miała mówić Barley. Rozgłośnia Deutschlandfunk przeprosiła i wzięła winę na siebie, ale odsłuch nagrania potwierdził, że skandaliczne słowa padły.


 


 

POLECANE
Niemcy wyślą żołnierzy na Grenlandię z ostatniej chwili
Niemcy wyślą żołnierzy na Grenlandię

Niemcy wyślą w czwartek na Grenlandię kilkunastu żołnierzy Bundeswehry – poinformował w środę rzecznik niemieckiego rządu. Zgodnie z jego słowami ma to być misja rozpoznawcza.

Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego

Zarząd Województwa Podkarpackiego przyjął uchwałę o przyznaniu Andrzejowi Dudzie Odznaki Honorowej "Zasłużony dla Województwa Podkarpackiego" oraz pozytywnie zaopiniował aktualizację strategii "Dorzecze Wisłoki".

Trzy małpki w Brukseli tylko u nas
Trzy małpki w Brukseli

Japońskie przysłowie o trzech małpach – Mizaru, Kikazaru i Iwazaru – miało być przestrogą moralną, a stało się dziś trafną metaforą politycznej hipokryzji. „Nie widzę nic złego, nie słyszę nic złego, nie mówię nic złego” – to już nie tylko ludowa mądrość, lecz brutalna praktyka i zasada funkcjonowania brukselskich elit wobec tego, co dzieje się w Polsce. Zwłaszcza wtedy, gdy władzę sprawują „właściwi ludzie”.

Trump mówi o Iranie. Zostaliśmy poinformowani z ostatniej chwili
Trump mówi o Iranie. "Zostaliśmy poinformowani"

– Zostaliśmy poinformowani dość stanowczo – ale dowiemy się, co to wszystko oznacza – że zabójstwa w Iranie zostały wstrzymane i nie ma planów egzekucji – poinformował w środę wieczorem Donald Trump.

Za nami konferencja pt. Czy człowiek ma wpływ na klimat? Wiadomości
Za nami konferencja pt. "Czy człowiek ma wpływ na klimat?"

Konferencja pt. "Czy człowiek ma wpływ na klimat?", zorganizowana przez Instytut Studiów Doktrynalnych, odbyła się dziś w Sejmie RP.

Reuters: Interwencja USA w Iranie może nastąpić w ciągu najbliższej doby z ostatniej chwili
Reuters: Interwencja USA w Iranie może nastąpić w ciągu najbliższej doby

Amerykańska interwencja w Iranie może nastąpić w ciągu najbliższych 24 godzin – napisała w środę wieczorem agencja Reutera, powołując się na zachodnich urzędników. Dowódca irańskiej gwardii rewolucyjnej zapowiedział, że Teheran "zdecydowanie" odpowie na ewentualny atak USA lub Izraela.

Polacy powinni natychmiast opuścić Iran. Pilny komunikat MSZ z ostatniej chwili
Polacy powinni natychmiast opuścić Iran. Pilny komunikat MSZ

Ministerstwo Spraw Zagranicznych apeluje o natychmiastowe opuszczenie Iranu oraz odradza wszelkie podróże do tego państwa – poinformował w środę wieczorem polskie ministerstwo spraw zagranicznych.

Niepokojące znalezisko. Komunikat Straży Granicznej z ostatniej chwili
Niepokojące znalezisko. Komunikat Straży Granicznej

Ponad 60 dokumentów tożsamości ujawniono w mieszkaniu Polki zaangażowanej w udzielanie pomocy cudzoziemcom na granicy z Białorusią – poinformowała Straż Graniczna.

Szwecja wyśle wojska na Grenlandię z ostatniej chwili
Szwecja wyśle wojska na Grenlandię

Szwedzkie wojsko wniesie wkład w duńskie działania obronne na Grenlandii – poinformował w środę premier Szwecji Ulf Kristersson. Wcześniej rząd w Kopenhadze oświadczył, że wojska Danii i państw NATO zwiększają obecność na Grenlandii.

Żurek grozi zgłoszeniem sprawy azylu Zbigniewa Ziobry do TSUE z ostatniej chwili
Żurek grozi zgłoszeniem sprawy azylu Zbigniewa Ziobry do TSUE

Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek powiedział w środę, że nie wyklucza skierowania skargi na Węgry do Trybunału Sprawiedliwości UE w związku z udzieleniem azylu Zbigniewowi Ziobrze. Jak jednak zastrzegł, najpierw chce zobaczyć dokument, który poświadczałby, że Ziobro taki azyl rzeczywiście dostał.

REKLAMA

[video] Gorąco na debacie w PE: Tarczyński ostro do Barley! "Czy to prawda, że pani jest autorką słów, że Polaków trzeba "zagłodzić finansowo"?"

- Czy to prawda, że to pani jest autorką słów, że Polaków trzeba "zagłodzić finansowo"? Czy pani takie słowa powiedziała? Czy ma pani świadomość tego, jak one brzmią w Polsce, gdzie ludzie byli głodzeni na śmierć przez Niemców? - pytał Dominik Tarczyński podczas wtorkowej debaty w Parlamencie Europejskim Katerinę Barley, autorkę haniebnych słów o konieczności "głodzenia finansowego" Polski i Węgier.
Dominik Tarczyński | Katarina Barley
Dominik Tarczyński | Katarina Barley / screen video Facebook

Dominik Tarczyński: "Czy to prawda, że to pani jest autorką słów, że Polaków trzeba "zagłodzić finansowo"?

We wtorek w Parlamencie Europejskim odbyła się debata, podczas której eurodeputowani wypytywali przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulę von der Leyen o poparcie dla przekazania Polsce środków na odbudowę gospodarki w sytuacji rzekomego "trwającego zagrożenia dla praworządności". Podczas debaty głos zabrała m.in Katerina Barley, znana ze skandalicznych słów dot. "głodzenia finansowego" Polski i Węgier. 

- KE nie domaga się podstawowego minimum od rządu Polski. Komisja nie poprosiła nawet o to, żeby wymiar sprawiedliwości był zgodny z zasadami praworządności i nie widać zresztą, by rząd [polski - red.] zamierzał to zrobić. Reforma zaproponowana przez Warszawę nie wystarczy, aby spełnić wymogi praworządności. Najważniejsze problemy nie zostały w ogóle poruszone - mówiła Katerina Barley.

Po zakończeniu przemowy deputowanej głos zabrał europoseł Dominik Tarczyński, który zapytał ją o jej "słynne" słowa.

- Chciałbym zapytać, czy to prawda, że to pani jest autorką słów, że Polaków trzeba "zagłodzić finansowo"? Wystarczy, że skinie pani głową, tak lub nie... czy pani takie słowa powiedziała? Czy ma pani świadomość tego, jak one brzmią w Polsce, gdzie ludzie byli głodzeni na śmierć przez Niemców? Czy pani ma świadomość, w jaki sposób poczuło się wielu Polaków i Żydów głodzonych przez Niemców w czasie wojny? I czy ma pani zamiar przeprosić? - pytał ostrym tonem Dominik Tarczyński.

Katarina Barley odpowiada

- Dziękuję bardzo za możliwość odpowiedzenia na to pytanie. Milion razy o tym mówiłam: odpowiedź brzmi nie, nigdy tego nie powiedziałam. Użyłam słowa, ale w odniesieniu do korupcji na Węgrzech - tłumaczyła się Katarina Barley. 

- Być może wie pan, gdzie trafiają środki na Węgrzech. Wtedy powiedziałam: powinniśmy wysuszyć to źródełko. Nie powiedziałam nic o Polsce. Pan to wie, ale państwo powtarzają to samo kłamstwo, wprowadzili państwo do debaty medialnej państwa słowa, bo to nie są moje słowa, można to nawet odsłuchać, bo było to w czasie wywiadu w stacji radiowej, więc można to odsłuchać - podsumowała Katarina Barley.

 

 

Katarina Barley chciała „zagłodzić” Polskę i Węgry

Przypomnijmy: Katarina Barley [SPD], niemiecka wiceprzewodnicząca Parlamentu Europejskiego, wzywała do wywarcia większej presji na Węgry i Polskę, aby utrzymały rządy prawa: – Sytuacja w obu państwach członkowskich jest szczególnie poważna – uznała Barley w wypowiedzi dla rozgłośni Deutschlandfunk. – 1 lipca 2020 rozpoczęła się niemiecka prezydencja Rady Unii Europejskiej. Państwa takie jak Polska i Węgry trzeba finansowo zagłodzić. Dotacje unijne stanowią bowiem skuteczną dźwignię – miała mówić Barley. Rozgłośnia Deutschlandfunk przeprosiła i wzięła winę na siebie, ale odsłuch nagrania potwierdził, że skandaliczne słowa padły.


 



 

Polecane