Burza po zachowaniu ministra Cieślaka. Jarosław Kaczyński nie przebiera w słowach

– Oczekuję od ministra Cieślaka, że poda się do dymisji. Jak się nie poda, będzie odwołany – powiedział cytowany przez PAP szef PiS Jarosław Kaczyński.
 Burza po zachowaniu ministra Cieślaka. Jarosław Kaczyński nie przebiera w słowach
/ fot. PAP/Leszek Szymański

Chodzi o sytuację opisaną we wtorek przez kielecki oddział portalu wyborcza.pl. Według portalu związany z Partią Republikańską minister w KPRM i poseł PiS Michał Cieślak przyszedł na pocztę w Pacanowie, by odebrać listy. Naczelniczka poczty przyznała w rozmowie z wyborcza.pl, że kiedy go rozpoznała, pożaliła mu się na obecną sytuację związaną z drożyzną.

„W błyskawicznym tempie została wezwana na dywanik. Usłyszała, że zostanie zwolniona. Poczta Polska przyznaje tyle, że skarga [ministra na naczelnik – przyp. red.] wpłynęła i jest wyjaśniana” – podał portal. Według wyborcza.pl naczelniczka jeszcze w piątek została odsunięta od kierowania pocztą w Pacanowie. Formalnie wypowiedzenia nie dostała, a obecnie przebywa na urlopie.

„U nas nie obowiązuje doktryna Neumanna”

Jarosław Kaczyński odniósł się do całej sytuacji podczas spotkania z wyborcami w Sochaczewie.

U nas nie obowiązuje doktryna Neumanna. Oczekuję od pana ministra, że się poda do dymisji, jeśli nie – zostanie odwołany – powiedział.


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe