"To nie sztuka iść w ilość, sztuka iść w jakość". Posłanka Kotula po raz pierwszy zabiera głos po haniebnej wypowiedzi

To były niepotrzebne słowa, które padły w bardzo emocjonalnej debacie o projekcie resocjalizacji. Przepraszam dzieci posła Tadeusza Cymańskiego. Dzieci nie powinny być wciągane w debatę polityczną - powiedziała PAP posłanka Lewicy Katarzyna Kotula.
/ screen YT - Janusz Jaskółka

Solidarna Polska złożyła w czwartek wniosek do Komisji Etyki Poselskiej ws. posłanki Lewicy Katarzyny Kotuli. Chce ukarania jej za słowa dotyczące dzieci, które skierowała do posła Solidarnej Polski Tadeusza Cymańskiego podczas debaty sejmowej o rządowym projekcie ustawy o wspieraniu i resocjalizacji nieletnich.

Reprezentując klub Lewicy Katarzyna Kotula zwróciła się do Cymańskiego, który jest ojcem pięciorga dzieci: "Panie pośle, chciałabym powiedzieć, że to nie sztuka iść w ilość, ale sztuka iść w jakość".

"To były niepotrzebne słowa, które padły w bardzo emocjonalnej debacie o projekcie resocjalizacji" - powiedziała w rozmowie z PAP Kotula. "Przepraszam dzieci posła Cymańskiego. Dzieci nie powinny być nigdy wciągane w debatę polityczną, nie powinny stać się częścią polityki, którą uprawiamy na ul. Wiejskiej" - podkreśliła.

O złożeniu wniosku do Komisji Etyki Poselskiej poinformował w czwartek rzecznik prasowy Solidarnej Polski, wiceminister klimatu i środowiska Jacek Ozdoba. "Ta pogardliwa i chamska wypowiedź posła Lewicy jest wyrazem braku poszanowania człowieka" - ocenił we wpisie na Twitterze.

Jak podkreśla w uzasadnieniu wniosku Solidarna Polska, "używanie argumentów ad personam, nacechowanych pejoratywnie i obraźliwych pod wieloma aspektami, jest skandaliczne". "Jest to zachowanie niedopuszczalne w Sejmie RP. Ponadto, sugestie mające na celu obrażanie rodziny polskiego posła stanowczo naruszają zasady debaty parlamentarnej" - wskazano.

"Przedstawicielka Klubu Parlamentarnego Lewica dopuściła się rażącego braku poszanowania nie tylko wartości rodziny i potomstwa, ale przede wszystkim wyraziła dezaprobatę i brak szacunku do człowieka. W konsekwencji jest to przykład próby stygmatyzacji oraz podziałów społeczeństwa. W historii narodu polskiego wielokrotnie doświadczyliśmy, jak niebezpieczne jest wprowadzanie powyższej retoryki do debaty publicznej. Propagowanie podziałów społecznych i wartościowanie jednostek umożliwiło objęcie władzy przez reprezentantów systemów zbrodniczych, czego tragiczne skutki dostrzegalne są do dnia dzisiejszego" - podkreślono.

"Brak poszanowania godności względem każdego człowieka, każdego obywatela RP oraz naruszenie wartości polskiej rodziny, powinien poskutkować nałożeniem na panią poseł Katarzynę Kotulę najbardziej dotkliwej kary, w związku z naruszeniem wymogów zawartych w Zasadach Etyki Poselskiej" - napisano.

Zdaniem Solidarnej Polski Kotula naruszyła art. 6 Uchwały o zasadach etyki poselskiej w brzmieniu: "Poseł powinien unikać zachowań, które mogą godzić w dobre imię Sejmu. Powinien szanować godność innych osób. (Zasada dbałości o dobre imię Sejmu)", a także wnioskuje do Komisji Etyki Poselskiej o ukaranie posłanki Lewicy. KEP może: zwrócić posłowi uwagę, udzielić posłowi upomnienia lub udzielić posłowi nagany. (PAP)


 

POLECANE
Larry, nie rób mi tego. Nieoczekiwany finał wizyty na Downing Street gorące
"Larry, nie rób mi tego". Nieoczekiwany finał wizyty na Downing Street

Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Londynie miała swój nieoczekiwany, ale wyjątkowo medialny moment. Na czerwonym dywanie przed Downing Street pojawił się Larry – legendarny „Chief Mouser” brytyjskiej polityki. Prezydent pochwalił się nową znajomością w sieci, a internet natychmiast zareagował.

Prezydent Nawrocki do Białorusinów: Polska was nie zostawi z ostatniej chwili
Prezydent Nawrocki do Białorusinów: Polska was nie zostawi

Podczas spotkania z liderką białoruskiej opozycji Swiatłaną Cichanouską prezydent Karol Nawrocki złożył jednoznaczną deklarację wsparcia dla białoruskich dążeń niepodległościowych. Zapewnił, że Polska będzie towarzyszyć Białorusinom na ich trudnej drodze do wolności – niezależnie od kosztów i czasu.

Fatalny dla Putina początek roku. A będzie gorzej tylko u nas
Fatalny dla Putina początek roku. A będzie gorzej

Z jednej strony Władimir Putin może być zadowolony, bo otworzył nowy rok mając osiągnięte cele minimum w wojnie z Ukrainą. Rosyjska armia ciągle jest w natarciu i zajmuje kolejne miejscowości, do tego przez niemal rok udało się zwodzić Donalda Trumpa w sprawie rozmów pokojowych – bo Kremlowi zależy na kontynuowaniu wojny.

Sensacyjne znalezisko - jaja dinozaura sprzed 150 mln lat. Czeka nas Jurassic Park? gorące
Sensacyjne znalezisko - jaja dinozaura sprzed 150 mln lat. Czeka nas Jurassic Park?

Na jednym z klifów w zachodniej Portugalii naukowcy natrafili na niezwykłe znalezisko sprzed milionów lat. Odkrycie w pobliżu popularnej plaży może rzucić nowe światło na zachowania dinozaurów i sposób, w jaki chroniły swoje potomstwo.

Putin uderza w Polskę. Rosja przejmuje polską firmę Wiadomości
Putin uderza w Polskę. Rosja przejmuje polską firmę

Rosja przejęła kontrolę nad rosyjskimi oddziałami polsko-amerykańskiej spółki Canpack. Decyzja podpisana przez Władimira Putina wchodzi w życie tuż po świętach, a Kreml nie podał oficjalnego powodu. To kolejny przypadek nacjonalizacji zachodnich firm w odpowiedzi na sankcje po agresji na Ukrainę.

Trump zapowiedział pomoc dla Irańczyków pilne
Trump zapowiedział pomoc dla Irańczyków

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział we wtorek pomoc dla demonstrantów w Iranie, zagrzewając do dalszych antyrządowych protestów i „przejmowania instytucji”. Kilka państw europejskich wezwało irańskich ambasadorów, a Komisja Europejska zagroziła wprowadzeniem sankcji.

Skandal wokół wyborów w Polsce 2050. Miała miejsce zewnętrzna ingerencja polityka
Skandal wokół wyborów w Polsce 2050. "Miała miejsce zewnętrzna ingerencja"

Wewnętrzne wybory w partii Polska 2050 Szymona Hołowni zostały przerwane po wykryciu poważnych nieprawidłowości w systemie głosowania. Ugrupowanie informuje o dużym prawdopodobieństwie zewnętrznej ingerencji i zapowiada działania prokuratorskie oraz zaangażowanie Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

Groźny pomysł unijnego komisarza da Niemcom militarną kontrolę nad całą UE tylko u nas
Groźny pomysł unijnego komisarza da Niemcom militarną kontrolę nad całą UE

Unijny komisarz ds. obrony Andrius Kubilius chce likwidacji armii państw członkowskich UE na rzecz 100-tysięcznej unijnej armii oraz likwidacji 27 polityk obronnych i budżetów obronnych na rzecz jednej federalnej polityki i budżetu obronnego.

Wojna o wydawcę TVN wkracza na salę sądową. Warner Bros. Discovery z zarzutem braku transparentności gorące
Wojna o wydawcę TVN wkracza na salę sądową. Warner Bros. Discovery z zarzutem braku transparentności

Koncern Paramount Skydance wkracza na salę sądową – firma pozywa Warner Bros. Discovery, domagając się ujawnienia szczegółów umowy z Netfliksem.

Europejski komisarz obrony chce 100-tysięcznej unijnej armii gorące
Europejski komisarz obrony chce 100-tysięcznej unijnej armii

„UE może potrzebować armii liczącej 100 000 żołnierzy” - mówi komisarz obrony UE Andrius Kubilius, cytowany przez portal Politico.

REKLAMA

"To nie sztuka iść w ilość, sztuka iść w jakość". Posłanka Kotula po raz pierwszy zabiera głos po haniebnej wypowiedzi

To były niepotrzebne słowa, które padły w bardzo emocjonalnej debacie o projekcie resocjalizacji. Przepraszam dzieci posła Tadeusza Cymańskiego. Dzieci nie powinny być wciągane w debatę polityczną - powiedziała PAP posłanka Lewicy Katarzyna Kotula.
/ screen YT - Janusz Jaskółka

Solidarna Polska złożyła w czwartek wniosek do Komisji Etyki Poselskiej ws. posłanki Lewicy Katarzyny Kotuli. Chce ukarania jej za słowa dotyczące dzieci, które skierowała do posła Solidarnej Polski Tadeusza Cymańskiego podczas debaty sejmowej o rządowym projekcie ustawy o wspieraniu i resocjalizacji nieletnich.

Reprezentując klub Lewicy Katarzyna Kotula zwróciła się do Cymańskiego, który jest ojcem pięciorga dzieci: "Panie pośle, chciałabym powiedzieć, że to nie sztuka iść w ilość, ale sztuka iść w jakość".

"To były niepotrzebne słowa, które padły w bardzo emocjonalnej debacie o projekcie resocjalizacji" - powiedziała w rozmowie z PAP Kotula. "Przepraszam dzieci posła Cymańskiego. Dzieci nie powinny być nigdy wciągane w debatę polityczną, nie powinny stać się częścią polityki, którą uprawiamy na ul. Wiejskiej" - podkreśliła.

O złożeniu wniosku do Komisji Etyki Poselskiej poinformował w czwartek rzecznik prasowy Solidarnej Polski, wiceminister klimatu i środowiska Jacek Ozdoba. "Ta pogardliwa i chamska wypowiedź posła Lewicy jest wyrazem braku poszanowania człowieka" - ocenił we wpisie na Twitterze.

Jak podkreśla w uzasadnieniu wniosku Solidarna Polska, "używanie argumentów ad personam, nacechowanych pejoratywnie i obraźliwych pod wieloma aspektami, jest skandaliczne". "Jest to zachowanie niedopuszczalne w Sejmie RP. Ponadto, sugestie mające na celu obrażanie rodziny polskiego posła stanowczo naruszają zasady debaty parlamentarnej" - wskazano.

"Przedstawicielka Klubu Parlamentarnego Lewica dopuściła się rażącego braku poszanowania nie tylko wartości rodziny i potomstwa, ale przede wszystkim wyraziła dezaprobatę i brak szacunku do człowieka. W konsekwencji jest to przykład próby stygmatyzacji oraz podziałów społeczeństwa. W historii narodu polskiego wielokrotnie doświadczyliśmy, jak niebezpieczne jest wprowadzanie powyższej retoryki do debaty publicznej. Propagowanie podziałów społecznych i wartościowanie jednostek umożliwiło objęcie władzy przez reprezentantów systemów zbrodniczych, czego tragiczne skutki dostrzegalne są do dnia dzisiejszego" - podkreślono.

"Brak poszanowania godności względem każdego człowieka, każdego obywatela RP oraz naruszenie wartości polskiej rodziny, powinien poskutkować nałożeniem na panią poseł Katarzynę Kotulę najbardziej dotkliwej kary, w związku z naruszeniem wymogów zawartych w Zasadach Etyki Poselskiej" - napisano.

Zdaniem Solidarnej Polski Kotula naruszyła art. 6 Uchwały o zasadach etyki poselskiej w brzmieniu: "Poseł powinien unikać zachowań, które mogą godzić w dobre imię Sejmu. Powinien szanować godność innych osób. (Zasada dbałości o dobre imię Sejmu)", a także wnioskuje do Komisji Etyki Poselskiej o ukaranie posłanki Lewicy. KEP może: zwrócić posłowi uwagę, udzielić posłowi upomnienia lub udzielić posłowi nagany. (PAP)



 

Polecane