„Starczyło na jedną ratę”. Krystyna Janda musiała sprzedać dom

Krystyna Janda świętuje 18. rocznicę założenia Fundacji Krystyny Jandy na Rzecz Kultury. Aktorka wyznaje, że aby zdobyć fundusze, podjęła ogromne ryzyko. – Postawiliśmy dorobek życia, także artystyczny – wyjaśnia.
 „Starczyło na jedną ratę”. Krystyna Janda musiała sprzedać dom
/ / screen video Onet.pl

Krystyna Janda gra, reżyseruje sztuki oraz pełni funkcję dyrektora artystycznego Teatru Polonia i Och-Teatru w Warszawie. Obie sceny powstały dzięki powołanej w 2004 roku Fundacji Krystyny Jandy na Rzecz Kultury. 

„Sprzedaliśmy dom, starczyło na pierwszą ratę”

Moi Państwo dziś 18 rocznica założenia Fundacji Krystyny Jandy Na Rzecz Kultury. Pamiętam ten dzień, mój mąż Edward Kłosiński, moja córka, już wtedy aktorka, Marysia Seweryn, i ja, o 11:00 rano u notariusza z lękiem o przyszłość w oczach. Wcześniej w styczniu sprzedaliśmy warszawski dom i kupiliśmy Kino Polonia. Starczyło na pierwszą ratę, potem weksle spłacaliśmy 5 lat. Postawiliśmy dorobek życia także artystyczny, „markę”, jakby to dziś nazwano, na jednej szali, co będzie na drugiej, nie wiedzieliśmy. To były trudne chwile [pisownia oryginalna – przyp. red.]

– wspomina w poście opublikowanym na Instagramie Krystyna Janda. 

 
Minęło 18 lat. Dziękuję pracownikom fundacji, wszystkim artystom naszym przyjaciołom, wielu wielu ludxiom przychylnym, ludzom dobrej woli ale przede wszystkim Wam Widzom, dziękuję najserdeczniej. Oby trwało. Kj
PS uważam że minister powinien wysłać kwiaty i gratulacje [pisownia oryginalna – przyp. red.]

– czytamy. 

 

 


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe